Jedynie prawda jest ciekawa


Politycy PO przeciwni łączonemu apelowi

19.07.2016

O uszanowanie woli powstańców i niełączenie obchodów 72. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego z upamiętnieniem ofiar katastrofy smoleńskiej zaapelowali we wtorek politycy PO. Mamy do czynienia z próbą upolitycznienia obchodów - oceniają.

Zgodnie z decyzją szefa MON Antoniego Macierewicza, podczas uroczystości państwowych z asystą wojskową, podczas odczytywanych apeli, upamiętniane mają być ofiary katastrofy smoleńskiej. Dotyczyć miałoby to także uroczystości 72. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego.

Warszawski ratusz, który jest organizatorem uroczystości rocznicowych oraz weterani powstania, którzy brali udział w poniedziałkowym spotkaniu w stołecznym magistracie, uważają, że tych dwóch spraw nie należy łączyć, chcą, by Apel Poległych miał taką formę, jak w latach poprzednich.

Wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska podkreślała na wtorkowej konferencji prasowej, że 72. rocznica wybuchu powstania będzie, jak co roku, dniem zadumy nad losem stolicy, podziękowania dla bohaterów tamtego zrywu oraz dla warszawiaków, którzy wówczas zginęli.

- To jest czas, kiedy warszawiacy od wielu lat przychodzili na Powązki, pamiętali o swoich bohaterach i zawsze był to dzień, kiedy wspólnie łączyliśmy się w zadumie nad tymi trudnymi czasami, chcieliśmy, żeby pamięć o bohaterach powstania łączyła, a nie dzieliła - powiedziała posłanka PO.

Wyraziła nadzieję, że „w tym roku uda się, by te uroczystości przebiegły godnie, spokojnie tak, jak oczekują tego powstańcy warszawscy i tak, jak oczekują tego warszawiacy”.

Poseł PO Marcin Kierwiński ocenił, że w ostatnich dniach mamy do czynienia z „próbą upolitycznienia” obchodów 72. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego i próbą zbudowania fałszywej analogii pomiędzy powstaniem warszawskim, a straszną katastrofą jaką była katastrofa smoleńska, także między powstańcami z 1944 roku, a ofiarami wypadku z 10 kwietnia 2010 roku.

- To także próba wymuszenia na powstańcach zmiany apelu poległych. Ja i Platforma Obywatelska zwracamy się jednak bardzo mocno o to, by uszanować wolę powstańców. To powstańcy warszawscy swoim życiem, walką zasłużyli na to, aby te uroczystości odbywały się tak, jak oni tego pragną - powiedział Kierwiński.

Jego zdaniem, „zrównywanie powstania warszawskiego z katastrofą smoleńską jest czymś niewłaściwym; czymś, co tak naprawdę ani nie pomaga godnemu uczczeniu powstania warszawskiego, ani ofiar katastrofy smoleńskiej”.

W poniedziałek w warszawskim ratuszu odbyło się spotkanie z przedstawicielami kombatantów. Po spotkaniu wiceprezydent Warszawy Jarosław Jóźwiak zapowiedział, że jeszcze tego samego dnia pismo ws. Apelu Poległych podczas uroczystości rocznicowych zostanie przekazane ministrowi obrony.

- Chcielibyśmy poinformować pana ministra, że zgodnie z wolą Powstańców Warszawskich podczas uroczystości w dniu 29 lipca przy kamieniu „Żołnierzom Żywiciela”, 31 lipca przy Pomniku Powstania Warszawskiego, 1 sierpnia (Cmentarz Powstańców Warszawy na Woli) oraz 5 sierpnia (przy Pomniku Pamięci 50 tys. Mieszkańców Woli Zamordowanych przez Niemców) Apel Poległych zostanie odczytany przez kombatantów lub osoby przez nich wskazane - napisano w piśmie skierowanym do szefa MON, pod którym oprócz Jóźwiaka podpisali się także przedstawiciele organizacji kombatanckich.

W poniedziałek wieczorem rzecznik MON Bartłomiej Misiewicz poinformował, że resort obrony wspólnie z Urzędem ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych „w najbliższych dniach zaprosi wszystkich kombatantów, uczestników powstania warszawskiego na spotkanie”.

- Wszyscy razem, bez żadnego dzielenia i dokonywania jakichś prób podziału, także w grupie kombatantów, przedyskutujemy sprawę dotyczącą przeprowadzenia obchodów rocznicy powstania warszawskiego, uroczystości wojskowych, jak i treści Apelu Pamięci - oświadczył Misiewicz.

wkt/PAP

[fot. wPolityce.pl]

Warto poczytać

  1. policja21072018 21.07.2018

    Tak amerykańska policja radzi sobie z demonstrantami

    Warto zestawić obrazki z Polski z tymi, na których widać zachowanie amerykańskich funkcjonariuszy.

  2. monika-miller 21.07.2018

    Seksowna wnuczka Leszka Millera wyjawiła swój sekret. Ostra reakcja dziadka!

    Monika Miller to prawdziwa gwiazda mediów społecznościowych. Znana jest jest nie tylko z powodu swojej urody i dużej liczby tatuaży. Wnuczka Leszka Millera lubi też zaskoczyć media oryginalną i ciekawą wypowiedzią. Nie inaczej było ostatnio, gdy... pochwaliła się swoją biseksualną orientacją.

  3. policja-20072018 21.07.2018

    Dziennikarz TVN wzywał policję do zaatakowania polityków?

    Prowadzący program w TVN24 nawoływał polską policję do wypowiedzenia posłuszeństwa władzy państwowej; czy Discovery akceptuje taki przekaz swojej telewizji? - zapytał w sobotę na Twitterze wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński

  4. w-tyle-wizji-21072018 21.07.2018

    Wzruszający apel prawnuka polskiego bohatera. Ta wypowiedź przejdzie do historii!

    Piątkowe wydanie „W tyle wizji” zostało całkowicie poświęcone protestom przed gmachem Sejmu oraz Małgorzacie Gersdorf

  5. policjasejm21072018 21.07.2018

    Cztery osoby w areszcie po protestach przed Sejmem. Dziennikarz Gazety Wyborczej namawia do walki z policją

    Do „odbijania” zatrzymanych i walki z policją namawiał protestujących Wojciech Czuchnowski, dziennikarz Gazety Wyborczej.

  6. schmidt-20072018 20.07.2018

    Schmidt usprawiedliwia akcję z bagażnikiem. Absurdalne tłumaczenie

    Posłanka Joanna Schmidt na antenie Polsat News odniosła się do ostatnich wydarzeń przed gmachem polskiego Sejmu. Parlamentarzystka zdecydowała się na przewiezienie dwóch osób w bagażniku swojego samochodu

  7. Petruflickr 20.07.2018

    Skandaliczny wpis Petru! Polityk zaatakował Annę Walentynowicz

    Sejm przyjął dziś większością głosów uchwałę w sprawie ustanowienia roku 2019 Rokiem Anny Walentynowicz.

  8. nurowska20072018 20.07.2018

    To są plany totalnych? Nurowska: "Zrobiłam laleczkę Piotrowicza, wbijam szpilki". Odpowiedź Agnieszki Holland szokuje

    Sympatyzująca z KOD-em polska pisarka Maria Nurowska postanowiła kolejny raz włączyć się w polityczny spór toczący się w Polsce.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook