Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Policja ściga patriotów

19.09.2011

Policja zatrzymała dwóch nastolatków pod zarzutem zniszczenia pomnika Polsko-Sowieckiego Braterstwa Broni na warszawskiej Pradze [na zdj.]. Młodzi ludzie napisali antykomunistyczne hasło na cokole monumentu, który wielu Polakom kojarzy się z sowieckimi zbrodniami, w tym najbardziej wstrząsającą w Katyniu.

Daniel L. i Wojciech B. zostali zatrzymani po anonimowym telefonie od jednego z mieszkańców Pragi Północ. Mężczyzna zauważył młodych ludzi, którzy malowali hasło na cokole pomnika Czterech Śpiących. 19-latkowie napisali hasło „Czerwona zaraza”, a resztkę farby wylali na cokół.

Postawiono im zarzut znieważenia historycznego pomnika, za który grozić może kara nawet do 5 lat więzienia. Policja oszacowała wstępnie straty na 12 tys. zł.

Co ciekawe w sobotę 17 września, gdy przypadała 72. rocznica sowieckiej agresji na Polskę w 1939 roku pod pomnikiem na warszawskiej Pradze złożono wieniec uznający żołnierzy Armii Czerwonej za „bohaterów”. Jeden ze świadków twierdzi, że osobom w cywilu towarzyszył wysoki rangą oficer w mundurze Armii Rosyjskiej.

Wieczorem pomnika pilnowała policja w nieoznakowanym samochodzie. Uczestnicy sobotniej demonstracji pod Ambasadą Rosyjską w Warszawie, którzy dotarli pod praski monument, poprosili policjantów o pokazanie legitymacji służbowych.

- Trudno mówić o zniszczeniu, jeśli chłopcy chcieli wyrazić swój sprzeciw i napisali hasło – mówi ojciec jednego z nastolatków, harcerza w warszawskiej drużynie ZHR. – Dla mnie szczególnie upokarzające i oburzające jest to, że ktoś składa kwiaty pod pomnikiem agresora w dniu 17 września. Jak można świętować rocznicę agresji, która pochłonęła setki tysięcy ofiar, w tym tysiące oficerów zamordowanych w lesie katyńskim?

niezalezna.pl

[fot.wikipedia.pl]

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook