Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Policja infiltrowała jadących na marsz

05.10.2012

Uczestnicy marszu "Obudź się, Polsko!" byli kontrolowani przez policjantów przed i w trakcie podróży do Warszawy. Jadący byli legitymowani, spisywani, a organizatorów zapraszano na komendy policji, celem złożenia wyjaśnień.

Policjanci mocno kontrolowali uczestników marszu "Obudź się, Polsko!". Jadący do Warszawy ludzie z całej Polski byli spisywani przez mundurowych i wypytywani o szczegóły związane z podróżą - jaki jest jej cel, ilu uczestników jest w autobusie. Mało tego, część z nich - głównie ci, którzy byli zapisani jako organizatorzy, byli wzywani na komendę celem złożenia wyjaśnień.

Powody? Rzecznik Komendy Głównej nie odpowiedział na pytania "Naszego Dziennika" w tej sprawie, a policjanci tłumaczyli to względami bezpieczeństwa. Kontrole policji relacjonują na łamach "Naszego Dziennika" sami uczestnicy marszu: "Przed wyruszeniem autokaru mieliśmy ciekawą sytuację. Nagle pojawił się nieumundurowany funkcjonariusz policji. Wylegitymował się, przedstawił. Na moje pytanie, w jakim celu i czemu ma służyć ta rozmowa, odpowiedział, że wykonuje polecenie swoich przełożonych" - opisuje jedna ze słuchaczek Radia Maryja. Mundurowi zanotowali jej numer telefonu i dane osobowe, dopytywał o liczbę osób w autokarach.

"Trochę się dziwiłem, bo jeździmy do Warszawy np. na rocznice katastrofy smoleńskiej, kiedy również przybywają tysiące ludzi i nikt nas dotąd o nic nie pytał. To pierwszy taki przypadek" - dodaje inny uczestnik.

Prawo i Sprawiedliwość będzie w tej sprawie interweniować. Politycy tej partii chcą zapytać ministra spraw wewnętrznych o szczegóły sprawy. Temat infiltracji uczestników marszu ma także pojawić się na posiedzeniu Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych.

Więcej w "Naszym Dzienniku"

ll, ND

[Fot. blogpress.pl]

Słowa kluczowe:

policja

,

kontrole

,

Marsz

,

Warszawa

,

komenda

Warto poczytać

Facebook