Jedynie prawda jest ciekawa


Polakom uda się "zatrzymać" aborcję? To ważny moment dla ochrony życia poczętego

19.03.2018
Aborcjawiki
Polakom uda się "zatrzymać" aborcję? To ważny moment dla ochrony życia poczętego

Sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka pozytywnie zaopiniowała projekt "Zatrzymaj aborcję", który znosi możliwość przerwania ciąży ze względu na ciężkie wady płodu. Podczas posiedzenia dochodziło do wymiany zdań między zwolennikami a przeciwnikami proponowanych zmian.

Na początku stycznia Sejm skierował projekt "Zatrzymaj aborcję" do dalszych prac w komisji. Posłowie zdecydowali, by zajęła się nim komisja polityki społecznej i rodziny, z zaleceniem zasięgnięcia opinii komisji sprawiedliwości i praw człowieka.

Na poniedziałkowym posiedzeniu komisji sprawiedliwości zgromadzili się zarówno przedstawiciele organizacji pro-life, jak i środowisk feministycznych. Pracom komisji towarzyszyło też duże zainteresowanie mediów.

Na początku posiedzenia, Kamila Gasiuk-Pihowicz (N) złożyła wniosek formalny, by punkt dotyczący aborcji zdjąć z porządku obrad. Jak uzasadniała, propozycja budzi duże kontrowersje, dlatego konieczne jest, by prezydium komisji wystąpiło o zasięgnięcie opinii ekspertów w tej sprawie. Wniosek został jednak przez komisję odrzucony.

Podczas rozpatrywania punktu dot. aborcji jako pierwsza głos zabrała przedstawicielka komitetu "Zatrzymaj aborcję" Kaja Godek. Jej zdaniem aborcja jest "nieludzką zbrodnią, dokonywaną w Polsce na niewinnych dzieciach tylko dlatego, że są podejrzewane o chorobę lub niepełnosprawność".

- Chcę uświadomić na początku tej dyskusji, że rozmawiamy o żywych ludziach. To nie jest projekt, na który można patrzeć tylko jako na zapis w ustawie. Ten zapis kosztuje życie trójki ludzi dziennie - podkreśliła.

Godek dodała, że "walka z wykluczeniem osób niepełnosprawnych przestaje mieć jakikolwiek sens, jeżeli państwo nie jest w stanie zagwarantować niepełnosprawnym równej ochrony życia".

Obecny na posiedzeniu komisji europoseł Marek Jurek (Prawica Rzeczypospolitej) zaapelował do posłów, aby ci nie robili z tego tematu "sporu partyjnego" wspominając, że za podjęciem prac nad projektem głosowało - jak mówił - 66 proc. posłów. Podkreślił, że posłowie występują w obronie każdej kobiety, "żeby nie znajdowała się przed presją tzw. partnera". - Po prostu bronimy kobiet. Tego, żeby ten głos, który jest głosem natury, był autentycznie głosem chronionym przez instytucje publiczne, żeby taki "zdziczały" partner nie mógł kobiety do niczego takiego namawiać - dodał Jurek.

Podczas dyskusji swój sprzeciw dla projektu wyrażali m.in. posłowie Nowoczesnej i Platformy Obywatelskiej.

- Myślicie, że zakazami, prokuratorem, policjantami sprawicie, że aborcja zniknie. Otóż nie zniknie, bo tak naprawdę to wchodzicie w butach do życia kobiet, dręczycie kobiety i chcecie je zmusić do heroizmu. Polityk nie ma do tego prawa - powiedziała posłanka PO Monika Wielichowska.

W jej ocenie, polityk ma sprawić, że "państwo przygotuje kobiety przede wszystkim do świadomego rodzicielstwa" tj. ma zapewnić dostęp do edukacji, nowoczesnej medycyny, opieki medycznej i psychologicznej. Dodała, że przez "promocję klauzuli sumienia" brakuje m.in. edukacji seksualnej i dostępu do antykoncepcji. - Polityk powinien wiedzieć, że państwo policyjne, prokuratorskie, że zakazy, nakazy nie rozwiążą tematu niechcianych ciąż, ani nie zmuszą kobiet do rodzenia dzieci z ciężkimi wadami biopatologicznymi - podkreśliła Wielichowska.

Zdaniem posłanki Nowoczesnej Kamili Gasiuk-Pihowicz projekt jest niezgodny z konstytucją. Powołując się też na międzynarodowe akty prawne, wskazała że "decyzja o ochronie płodu kosztem praw kobiety nie jest usprawiedliwiona". - Trzeba pamiętać, jakie dramatyczne skutki ta ustawa przyniesie dla ludzi. (...) To co Państwo proponujecie, nosi znamiona psychicznego znęcania się - oceniła.

Bartłomiej Wróblewski (PiS) ocenił z kolei, że "argumenty natury prawnej" przemawiają za projektem "Zatrzymaj aborcję". Przywołał wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 1997 r., który uznał, że od momentu powstania życie ludzkie staje się wartością chronioną konstytucyjnie i dotyczy to także fazy prenatalnej.

Poseł powiedział także, iż należy "zrobić dużo więcej, aby systemowo pomóc osobom niepełnosprawnym i ich rodzinom". Dodał jednocześnie, że w ostatnich latach "dużo w tej sprawie zostało zrobione". W tym kontekście wymienił m.in. program 500 plus i "Za Życiem". Wróblewski podkreślił, że "prawo do życia jest prawem uniwersalnym i podstawowym". - Niezależnie od poglądów politycznych, władz partyjnych powinniśmy tę sprawę wesprzeć, pamiętając i wspierając jednocześnie osoby niepełnosprawne i ich rodziny - dodał.

Głos w dyskusji zabrały także organizacje pozarządowe. Liliana Religa z Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny oceniła, że "już teraz nie ma dostępu do legalnej aborcji". - Jeżeli w ciągu roku jest 4 tys. przestępstw, czynów zabronionych, w wyniku których kobieta może zajść w ciążę, a w 2016 r. dokonano jednej aborcji z tego przypadku, to widzimy, że nie ma swobodnego dostępu nawet do tych trzech przypadków, które przewiduje restrykcyjna ustawa z 1993 r. - powiedziała Religa.

W jej ocenie projekt "Zatrzymaj aborcję" zablokuje też dostęp do badań prenatalnych. Jak mówiła, "już teraz Federacja otrzymuje zgłoszenia, w których lekarze odmawiają prawa do informacji na temat stanu płodu". - Aborcja jest zjawiskiem powszechnym i żaden zakaz tego nie zmieni, powiększy tylko podziemie aborcyjne i doprowadzi do tego, że ciąże będą przerywane w sposób niebezpieczny dla kobiet - podkreśliła Religa.

Jak powiedział prezes Instytutu Ordo Iuris mec. Jerzy Kwaśniewski, międzynarodowe regulacje prawne pokazują, że "kwestia ochrony życia jest kwestią suwerennej decyzji każdego państwa na świecie".

- Prawo międzynarodowe wymaga rzeczywiście, by państwa jednoznacznie wyraziły, jakie są przepisy aborcyjne na ich terytorium - mówił Kwaśniewski. Dodał, że 126 ze 196 krajów podjęło decyzję, by "chronić obywateli lepiej niż Polska" . - Opinia na temat inicjatywy obywatelskiej "Zatrzymać Aborcję" może być tylko jedna: pozytywna. Ponieważ co do zasady ludzi nie wolno zabijać. A przede wszystkim nie wolno zabijać dzieci - podkreślił Kwaśniewski.

Za pozytywnym zaopiniowaniem projektu dla komisji polityki społecznej i rodziny głosowało 16 posłów, 9 było przeciw, nikt się nie wstrzymał od głosu.

PAP
Fot: wikicommons

Warto poczytać

  1. mazurek09032018 18.07.2018

    To będzie najważniejsza komisja śledcza w tej kadencji. Znamy kandydatów PiS

    Kazimierz Smoliński, Małgorzata Janowska, Marcin Horała, Wojciech Murdzek, Andrzej Matusiewicz, zostaną zgłoszeni jako kandydaci PiS do komisji śledczej ds. VAT

  2. sejm180702018 18.07.2018

    Skandaliczne sceny. Tłum pod Sejmem zaatakował Kornela Morawieckiego!

    Protestujący w środę pod Sejmem chcieli uniemożliwić wyjście marszałkowi seniorowi Kornelowi Morawieckiemu

  3. rostowski18072018 18.07.2018

    Czas na trudne pytania. Rostowski przed komisją śledczą ds. Amber Gold

    W środę po godz. 10 sejmowa komisja śledcza rozpoczęła posiedzenie, na którym przesłuchuje b. ministra finansów w rządzie PO-PSL Jana Vincenta Rostowskiego.

  4. gersdorf03072018 18.07.2018

    Gersdorf: Jestem I prezesem SN do 2020 roku, nikt tego nie zmieni

    Jestem I prezesem Sądu Najwyższego do 2020 r., nikt tego nie zmieni, bo normy konstytucyjne są najważniejsze i nie można ich zmieniać zwykłymi ustawami – powiedziała dziennikarzom Małgorzata Gersdorf, która w środę przybyła do Sądu Najwyższego.

  5. sejm18072018 18.07.2018

    Rozpoczęło się trzydniowe posiedzenie sejmu. Czym zajmą się posłowie?

    Sejm, który w środę po godz. 9 rozpoczął trzydniowe posiedzenie, zajmie się projektem PiS zmian w Kodeksie wyborczym dotyczącym wyborów do PE, projektem dot. zmian w procedurze wyboru I prezesa SN oraz projektem zmian w Prawie o prokuraturze, w ustawie o SN oraz w ustawie o KRS.

  6. orlik170702018 17.07.2018

    „Orliki” się rozpadają. Nawet Wyborcza przyznaje, że sztandarowy projekt rządu PO-PSL okazał się klapą

    Ten pomysł miał być jednym z największych osiągnięć rządu Donalda Tuska

  7. konstanty-rokicki17072018 17.07.2018

    Uratował ogromną liczbę istnień w czasie Zagłady. Po wojnie o nim zapomniano, choć jego postawa zasługuje na nieśmiertelną chwałę

    60 lat temu, tj. 18 lipca 1958 roku, zmarł w Lucernie były polski wicekonsul w Szwajcarii, którego okres sprawowania funkcji dyplomatycznej w europejskim państwie przypadł na czas II wojny światowej.

  8. akta17072018 17.07.2018

    Wiadomo już kto palił karty do głosowania i akta sądowe. Sprawę wyjaśnia straż pożarna

    Strażak z OSP w Ożarowie Mazowieckim stwierdził w rozmowie z PAP, że ujawnione w Gołaszewie spalone akta i karty do głosowania to nie efekt przestępstwa. Leszek Stachlewski poinformował, że w pustostanie prowadzone były... badania naukowe dotyczące gaszenia pożarów w archiwach sądowych.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook