Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Polacy uczcili pamięć Żołnierzy Wyklętych

02.03.2013

W dzień po obchodzonym 1 marca Narodowym Dniu Pamięci o Żołnierzach Wyklętych, w kilku polskich miastach - m.in. w Krakowie, Toruniu, Białymstoku i Rzeszowie - odbyły się Msze święte w intencji żołnierzy niepodległościowego podziemia i marsze pamięci.

W Krakowie kilkuset uczestników manifestacji Narodowego Odrodzenia Polski "Kraków Bohaterom" ku czci Żołnierzy Wyklętych przeszło z placu Wolnica przez Rynek Główny na plac Matejki, gdzie złożono kwiaty na Grobie Nieznanego Żołnierza. Uczestnicy szli z pochodniami w ręku, skandując m.in. hasła "Cześć i chwała bohaterom", "Precz z Unią Europejską". Na zakończenie manifestacji odpalili czerwone race. Policja nie interweniowała; według szacunków policji w manifestacji uczestniczyło ok. 500 osób.

W ulotkach, propagujących manifestację, Stowarzyszenie Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Krakowie oraz Narodowe Odrodzenie Polski upominało się o pomnik Żołnierzy Wyklętych lub ulicę ich imienia w Krakowie. "Nie chcemy umniejszania ich roli poprzez zepchnięcie Żołnierzy Wyklętych do mało znaczącej uliczki w Krakowie, dlatego żądamy, by zmienić ul. Miłosza lub pl. Bohaterów Getta na Żołnierzy Wyklętych lub zaproponować inne godne ich bohaterstwa miejsce, a także rozpoczęcie procedury budowy pomnika Żołnierzy Wyklętych w Krakowie" - apelowali w ulotce.

Ok. 700 osób, głównie ludzi młodych, wzięło udział w marszu pamięci, który wieczorem przeszedł ulicami Rzeszowa. Skandowali m.in. "Armio Wyklęta Rzeszów o tobie pamięta". Przedsięwzięcie zorganizowali członkowie młodzieżowego ruchu "Narodowy Rzeszów", a patronował Związek Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych.

Manifestacja przeszła spod pomnika Tadeusza Kościuszki na Rynku przed pomnik Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej, stojący obok rzeszowskiego zamku, w którym w latach 40. i 50. ubiegłego wieku więzieni byli żołnierze i działacze niepodległościowego podziemia.

Do zebranych przemówił kapelan oddziałów Armii Krajowej na Podkarpaciu 99-letni ks. Józef Sondej, który był kolegą szkolnym dwóch członków IV Zarządu organizacji Wolność i Niezawisłość (WIN) Józefa Rzepki i Mieczysława Kawalca. Ks. Sondej podziękował uczestnikom marszu za pamięć.

Lider rzeszowskiej Solidarności Wojciech Buczak odczytał grypsy ppłk. Łukasza Cieplińskiego, prezesa  IV Zarządu WiN, wysyłane z wiezienia. "Odbiorą mi tylko życie. A to nie najważniejsze. Cieszę się, że będę zamordowany jako katolik za wiarę świętą, jako Polak za Polskę niepodległą i szczęśliwą, jako człowiek za prawdę i sprawiedliwość. Wierzę dziś bardziej niż kiedykolwiek, że idea Chrystusowa zwycięży i Polska niepodległość odzyska, a pohańbiona godność ludzka zostanie przywrócona" - pisał na kilka tygodni przed śmiercią do syna.

W Bydgoszczy marsz pamięci, liczący blisko czterystu uczestników, wyruszył sprzed kościoła pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa. Wymarsz poprzedziła msza św. w intencji uczestników niepodległościowego podziemia z lat 40. i 50. Pochód przeszedł ulicami centrum Bydgoszczy na Stary Rynek, przed Pomnik Walki i Męczeństwa. W trakcie przemarszu skandowano hasła antykomunistyczne i wznoszono okrzyki na cześć Żołnierzy Wyklętych. Większość uczestników firmowanego przez Stowarzyszenie Koliber pochodu i spotkania pod pomnikiem stanowili kibice bydgoskiego klubu "Zawisza". W tłumie byli także członkowie klubów "Gazety Polskiej", ONR oraz lokalnych stowarzyszeń i ugrupowań prawicowych.

W Toruniu sobotnie obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych rozpoczęły się mszą św., którą odprawiono w kościele garnizonowym. Po mszy jej uczestnicy przemaszerowali ulicami Starego Miasta na Rynek Staromiejski. Przed Dworem Artusa przygotowano rekonstrukcję historyczną odbicia przez partyzantów niepodległościowego podziemia więźniów posterunku Milicji Obywatelskiej i NKWD. W sobotę otwarto także wystawę "Żołnierze Wyklęci" na dziedzińcu Ratusza Staromiejskiego przygotowaną przez historyków IPN.

Przedstawiciele ugrupowań odwołujących się do tradycji ruchu narodowego zbierali w sobotę podpisy pod petycją o zawieszenie w Toruniu tablicy pamiątkowej Żołnierzy Wyklętych. Miałaby ona znaleźć się w centrum Torunia, w miejscu, w którym do ubiegłego roku wisiała tablica pamiątkowa Juliana Nowickiego, przedwojennego działacza robotniczego, który zginął podczas manifestacji w latach 30. Tablicę Nowickiego powieszono w okresie PRL, a po 1989 roku obok niej gromadzono sie w dniu 1 Maja. W ubiegłym roku władze Torunia zdecydowały o usunięciu tablicy i przeniesieniu jej na grób Nowickiego, znajdujący się na jednym z toruńskich cmentarzy.

Spotkanie zorganizowane przez ugrupowania narodowe zgromadziło w Toruniu około 120 osób. "Bardzo cieszę się, że doszło do obchodów w tak wielu miastach w Polsce, jest to fenomen, którego nie było jeszcze pięć lat temu. Cieczy mnie to, że ludzie o poglądach narodowych byli bardzo zaangażowani w organizację tych wydarzeń, a w obchodach uczestniczyło wiele młodych osób, co jest świadectwem poszukiwania własnych korzeni, tożsamości, jakichś wzorców" - powiedział PAP goszczący w Toruniu Krzysztof Bosak, działacz stowarzyszenia "Marsz Niepodległości" i "Ruchu Narodowego".

W Kielcach ponad 200 osób przeszło w sobotnie popołudnie przez centrum miasta w marszu zorganizowanym przez Brygadę Świętokrzyską Obozu Narodowo-Radykalnego. Manifestujący nieśli transparenty upamiętniające święto Żołnierzy Wyklętych oraz płk. Antoniego Szackiego "Bohuna", który był szefem sztabu okręgu V Kielce Narodowych Sił Zbrojnych. Półtoragodzinny marsz zakończył się na kieleckim Cmentarzu Partyzanckim, gdzie złożono kwiaty przy pomniku poświęconym żołnierzom walczącym w czasie II wojny światowej w NSZ regionu świętokrzyskiego.

Manifestację z okazji święta Żołnierzy Wyklętych Narodowe Odrodzenie Polski zorganizowało w Białymstoku. Manifestanci z flagami narodowymi i transparentami NOP przeszli ulicami w centrum miasta przed pomnik żołnierzy Armii Krajowej. Skandowano m.in.: "Naszym celem wolna Polska", " Cześć i chwała bohaterom", "Cześć ich pamięci Żołnierze Wyklęci", "Armio wyklęta Białystok pamięta". Śpiewano "Rotę" oraz hymn państwowy.

Manifestacja zatrzymała się, gdy w tłumie ktoś rzucił petardę. Policja spisała w radiowozie jednego uczestnika manifestacji, manifestujący domagali się od policji, by go wypuściła, skandowali "policyjna prowokacja". Gdy uczestnik opuścił radiowóz, manifestacja była kontynuowana.

Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, ustanowiony w lutym 2011 roku, upamiętnia żołnierzy antykomunistycznego i niepodległościowego podziemia, którzy swoją z walkę o wolną Polskę z reżimem komunistycznym przypłacili życiem, lub też przez prawie pół wieku żyli w PRL-u z piętnem "bandytów" i "faszystów", jak określała ich komunistyczna propaganda.

Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych obchodzony jest 1 marca, w rocznicę wykonania przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa wyroku śmierci na przywódcach WiN-u. 1 marca 1951 r. siedmiu członków IV Zarządu Głównego Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość - ppłk Łukasz Ciepliński, mjr Adam Lazarowicz, por. Józef Rzepka, kpt. Franciszek Błażej, por. Józef Batory, Karol Chmiel i mjr Mieczysław Kawalec - zostało zastrzelonych w mokotowskim więzieniu przy ul. Rakowieckiej w Warszawie.

PAP/kop
[fot. PAP]
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook