Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Nasi rodacy uciekają za granicę

17.05.2012

To, co jednych dobija, innych wzmacnia. Dla naszych zachodnich sąsiadów poszerzenie Unii Europejskiej i kryzys trawiący Stary Kontynent może się okazać lekiem na zapaść demograficzną - pisze "Gazeta Polska Codziennie".

Jak ujawnił wczoraj Federalny Urząd Statystyczny w Wiesbaden, w 2011 r. do Niemiec sprowadziło się 958  tys. osób, wyjechało 679 tys., więc saldo migracji wyniosło 279 tys. Jeszcze rok wcześniej wskaźnik ten wynosił 128 tys.

Eksperci są zgodni, że tak dużego skoku nie odnotowano w Niemczech od 1996 r. Szczególną wartość w kontekście najnowszych danych o migracji zyskują przybysze z Polski. Aż 163,4 tys. osób, które w 2011 r. przyjechały do Niemiec, ma polskie obywatelstwo. Jak podkreśla rzeczniczka Federalnego Urzędu Statystycznego w Wiesbaden Claire Grobecker, liczba Polaków, którzy decydują się zamieszkać w Niemczech, stale rośnie. – Blisko 50 tys. osób więcej w stosunku do 2010 r. świadczy o poważnym skoku. Z takimi wynikami Polska prowadzi w grupie państw, które dołączyły w 2004 r. do UE. Jako pracownicy urzędu statystycznego zajmujemy się jednak przede wszystkim liczbami, nie prowadzimy badań, z których można by się dowiedzieć, dlaczego dana osoba zdecydowała się opuścić swój kraj i osiąść w Niemczech. Obserwując jednak aktualne trendy, można przyjąć, że to kryzys ekonomiczny skłania ludzi do przeprowadzki – powiedziała „Gazecie Polskiej Codziennie” Claire Grobecker.

Zdaniem Janusza Szewczaka, głównego ekonomisty SKOK - "Polacy wybierają Niemcy, ponieważ są zdania, że za zachodnią granicą będą mogli normalnie żyć."
– Młodzi ludzie nie widzą dla siebie w Polsce żadnych perspektyw. Dotyczy to zarówno możliwości rozwoju zawodowego, jak i życia rodzinnego. Tymczasem dziś największym dobrem rynkowym nie jest ani ropa, ani technologia, tylko młodość, i to ona jest towarem poszukiwanym na Zachodzie. Jak to było w znanej piosence, „Bo srebro i złoto to nic, chodzi o to, by młodym być”, i Niemcy to rozumieją. Sprawa wygląda tak, że my jako państwo i rodziny polskie zainwestowaliśmy w rozwój młodych ludzi, ale skorzysta na tym kapitale ktoś inny. W Wielkiej Brytanii od wejścia Polski do UE (2004 r.) urodziło się 120 tys. polskich dzieci. I ci młodzi Polacy raczej już do nas nie wrócą – komentuje Janusz Szewczak.

"Gazeta Polska Codziennie"
[fot.sxc.hu]

Warto poczytać

  1. 23.03.2017

    Prokuratura zbada sprawę poszkodowanego Polaka

  2. mid-17323101 23.03.2017

    Szymański: UE stoi przed ważnym wyborem

    Przed UE stoi wybór pomiędzy jednością a "nostalgiczną ucieczkę" do małych klubów - powiedział w czwartek wiceszef MSZ ds. europejskich Konrad Szymański, który był jednym z gości czwartkowej debaty poświęconej poszukiwaniom nowego modelu integracji europejskiej.

  3. mid-17323028-1 23.03.2017

    Szydło: Nie będzie UE bez zasad

    „Czy jesteśmy gotowi, by podejmować odważne decyzje o przyszłości Europy?”

  4. mid-17323015 23.03.2017

    Szef MON odpowiada na zarzuty opozycji

    16 tys. osób zapisało się do Wojsk Obrony Terytorialnej - poinformował w czwartek w Sejmie minister obrony narodowej Antonii Macierewicz. Tłumaczył też, że odejścia wojskowych z armii były w pewniej mierze związane z kwestiami lustracyjnymi.

  5. mid-17321024 23.03.2017

    Premier: Nie ma mowy o rekonstrukcji rządu

    Nie ma w tej chwili absolutnie mowy na temat jakiejkolwiek rekonstrukcji rządu - zadeklarowała w czwartek w TVN24 premier Beata Szydło. Premier dodała również, że czeka na zapowiadany przez PO wniosek o konstruktywne wotum nieufności wobec jej rządu.

  6. mid-17323014 23.03.2017

    Zieliński: W Polsce nie ma zagrożenia terrorystycznego

    - Polska policja jest w kontakcie z brytyjską; ostatnio zwiększamy liczbę oficerów łącznikowych w Wielkiej Brytanii - powiedział wiceszef MSWiA Jarosław Zieliński.

  7. warsaw-8821121280 22.03.2017

    Spotkanie Duda-Macierewicz 31 marca

    "22 marca br. szef BBN minister Paweł Soloch w imieniu Prezydenta RP Andrzeja Dudy zaprosił na spotkanie ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza”.

  8. mid-17322021 22.03.2017

    Była prezes UOKiK przed komisją ds. Amber Gold

    Przykro mi, że klienci Amber Gold zostali poszkodowani, ale nie czuję się winna, bo w oparciu o ówczesną wiedzę i instrumenty, jakimi dysponowaliśmy, zrobiliśmy to, co uważaliśmy, że możemy zrobić - mówiła b. prezes UOKiK Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel w środę przed komisją śledczą.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook