Jedynie prawda jest ciekawa


Polska choroba narodowa

31.10.2011

Gdy sytuacja na rynku pracy się pogarsza, Polacy uciekają na fikcyjne zwolnienia. Tracą na tym firmy, gospodarka, ale przede wszystkim uczciwi pracownicy opłacający składki do ZUS - czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej".

Gazeta dodaje, że w sierpniu na zwolnieniach przebywaliśmy ponad 10 milionów dni. W 2008 roku, gdy gospodarka pędziła do przodu, tylko 8,3 miliona. Podobnie było we wrześnio: nie było nas w pracy z powodu choroby 10,25 milionów dni - wynika z niepublikowanych jeszcze danych ZUS, do których dotarł "Dziennik Gazeta Prawna”. W 2008 roku liczba dni chorobowych w tym miesiącu wyniosła 9 i pół miliona.

Gazeta zauważa, że wzmożone chorowanie nie jest wynikiem pogorszenia stanu zdrowia Polaków. Wiele firm przygotowuje się na niepewne czasy i przeprowadza restrukturyzacje.

"Niedawno zgłosił się do nas pracodawca planujący zwolnienia, u którego z dnia na dzień zachorowało 250 osób. Sprawę bada ZUS" - mówi dziennikowi Wojciech Polkowski, ekspert Pracodawców RP.

Jesteśmy jednym z najmłodszych społeczeństw w Europie, ale okazuje się, że też najczęściej lubimy chorować
– dla Stefczyk.info komentuje ten problem dr Robert Gwiazdowski, ekspert Centrum im. Adama Smitha. – No cóż, działamy według porzekadła „okazja czyni złodzieja”. Przyzwyczailiśmy się, że urlop nam się należy i nie zawracamy sobie głowy kosztami. Tym bardziej nie zadajemy sobie trudu przemyślenia, jakie konsekwencje powoduje to dla firmy i jej pozostałych pracowników – dodaje.

Dr Gwiazdowski przypomina, że już dawno powinien być wprowadzony Rejestr Usług Medycznych. – W razie wątpliwości łatwo można by wówczas sprawdzić, który lekarz wypisał dane zwolnienie, z jakiego powodu, czy recepta została przez pracownika zrealizowana itd. – argumentuje. Dlaczego w takim razie system ciągle nie został wprowadzony? – „W mętnej wodzie łatwiej łowić ryby” – ani lekarze nie byli tym specjalnie zainteresowani, ani też pacjenci – stwierdza ekspert.

Jeśli pracownik choruje (nawet jeśli rzeczywiście choruje), to dla firmy są to wymierne straty, ponieważ koszty ponoszone przez pracodawcę są elementem opłacania pracy. U pracodawcy liczy się koszt pracy na jednym stanowisku i wobec tego w całej firmie. To, co odprowadza do ZUS, to rzeczywiste koszta, które musi zapłacić, nawet za fikcyjne zwolnienia. Jeśli wobec tego wydatki firmy z tego tytułu są duże, to nie mogą się ona rozwijać, a uczciwi pracownicy np. nie dostają podwyżek. W ten sposób finansują rzekomo chorych kolegów – wyjaśnia dr Gwiazdowski.

IAR/"Dziennik Gazeta Prawna"/RoJ

(fot.sxc.hu)

Warto poczytać

  1. Chrzanowskawiki 24.04.2018

    Polska będzie miała kolejną błogosławioną. Była współpracowniczką Karola Wojtyły

    W sobotę w Krakowie-Łagiewnikach odbędzie się beatyfikacja Hanny Chrzanowskiej. To postać, która wspaniale wpisuje się w obchody stulecia odzyskania niepodległości i czterdziestolecia wyboru kard. Karola Wojtyły na papieża - podkreśla metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski

  2. Lichocka22042018 24.04.2018

    Lichocka o Terlikowskim: Pajac zupełny

    - Zachował się jak hałaśliwy pajac w tej sprawie i nie będę wobec niego używać taryfy ulgowej po tym co napisał - tak posłanka PiS skomentowała słowa Terlikowskiego na temat jej wypowiedzi dotyczącej aborcji

  3. sejm22042018 24.04.2018

    Masażyści wejdą do Sejmu

    Do dyspozycji protestujących osób niepełnosprawnych na czas wizyty masażystów w Sejmie zostanie udostępniony pokój dziennikarski na pierwszym piętrze, nieopodal miejsca protestu - poinformował dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu Andrzej Grzegrzółka

  4. RafalskaFlickr 24.04.2018

    PO chce dymisji Rafalskiej. Za 500+, leki dla seniorów, czy spadek bezrobocia?

    Absolutnie powinno dojść do dymisji minister Elżbiety Rafalskiej, to byłby gest rządu, który przyznałby się, że przez 2,5 roku sprawę opiekunów niepełnosprawnych zostawił nierozwiązaną - ocenił szef klubu PO Sławomir Neumann. Będziemy rozmawiać o wniosku ws. wotum nieufności dla Rafalskiej - dodał

  5. HGWPOFlickr 24.04.2018

    Kolejne zatrzymania w sprawie afery reprywatyzacyjnej. A HGW przez lata nie widziała problemu

    Przez lata władze Warszawy udawały że nic się nie dzieje. Tymczasem na polecenie prokuratora policja zatrzymała we wtorek rano dwie osoby w związku z nieprawidłowościami przy reprywatyzacji nieruchomości przy ul. Skaryszewskiej 11 w Warszawie

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook