Jedynie prawda jest ciekawa

Polacy twardo za koleją!

28.11.2011

Kolejna fala badań opinii wykonana w ramach kampanii "Tiry na tory" potwierdza zaniepokojenie Polaków nadmiernym ruchem ciężarówek. Polacy opowiadają się też za bardziej równomiernymi nakładami na kolej i drogi niż w ostatnich latach.

Preferencje dotyczące nakładów na transport drogowy i kolejowy po raz kolejny okazały się bardzo odległe od rzeczywistego wydatkowania środków w ostatnich latach (około 85 procent na drogi i 15 procent na kolej). 40 procent Polaków uważa proponowany przez EU podział środków (60 procent na drogi, 40 procent na kolej) za właściwy, a 41 procent uważa, że powinniśmy wydawać na kolej jeszcze więcej niż proponowane przez UE dwie piąte.

Według 87 procent badanych idea "tiry na tory" jest Polsce potrzebna (według 51 procent zdecydowanie, a 36 procent raczej potrzebna). Tylko 6 procent badanych stwierdza, że jest to zdecydowanie lub raczej niepotrzebna idea. Propozycja dofinansowania transportu kombinowanego z budżetu państwa niezmiennie popierana jest przez ponad połowę respondentów (53 procent).

Kampania została zauważona. W pierwszym badaniu w marcu 2010 roku hasło to było znane 34 procentom badanych, w ostatnim zaś 55 procent respondentów potwierdziło, że się z nią zetknęło. Wśród osób regularnie kierujących samochodem z kampanią zetknęło się aż 63 procent badanych.

W badaniu padło także pytanie o ocenę rozważanej przez Komisję Europejską propozycji dopuszczenia ruchu tzw. megaciężarówek (to znaczy powiększenia dopuszczalnej masy ciężarówki z 40 do 60 ton i dopuszczalnej długości z 18 do 25 metrów). Podobnie jak mieszkańcy innych krajów europejskich, Polacy podchodzą sceptycznie do pomysłu wprowadzenia tych kolosów na drogi. 69 procent respondentów wyraziło swój sprzeciw. Propozycję skłonnych jest poprzeć tylko 14% badanych.

Niestety nie jest znane oficjalne stanowisko władz Polski wobec tej propozycji  - list kampanii "Tiry na tory" "utknął" w Departamencie Transportu Drogowego Ministerstwa Infrastruktury. Natomiast 2/3 respondentów popiera wprowadzenie w życie zasad "użytkownik płaci" i "zanieczyszczający płaci", to znaczy pokrywanie kosztów budowy i utrzymania infrastruktury, a także wypadków i szkód ekologicznych przez przewoźników drogowych i kolejowych.

Preferencje dotyczące nakładów na transport drogowy i kolejowy po raz kolejny okazały się bardzo odległe od rzeczywistego wydatkowania środków w ostatnich latach (około 85 procent na drogi i 15 procent na kolej). 40 procent Polaków uważa proponowany przez EU podział środków (60 procent na drogi, 40 procent na kolej) za właściwy, a 41 procent uważa, że powinniśmy wydawać na kolej jeszcze więcej niż proponowane przez UE dwie piąte.

Badanie przeprowadziła agencja badawcza Inquiry Market Research w dniach 12-20 października (sondaż internetowy, N=529).

Zobacz pełen raport
[fot.screen tirynatory.pl/]

Słowa kluczowe:

Polacy

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook