Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Polacy oszczędzają na wszystkim

02.10.2011

Mimo że według polskiego rządu kryzys finansowy w dużej mierze ominął nasz kraj, polscy konsumenci są w coraz gorszych nastrojach i wyraźnie odczuwają niekorzystne trendy gospodarcze.

W 2008 roku byliśmy jeszcze największymi optymistami w Europie, a oznaki recesji dostrzegał jedynie co trzeci Polak. „Obecnie negatywne nastroje są u nas silniejsze niż w innych państwach” – pisze „Rzeczpospolita” za firmą Nielsen.

Polacy muszą już odczuwać skutki kryzysu. Bezrobocie utrzymuje się przez ostatnie trzy lata ciągle na wysokim poziomie. Trzeba też pamiętać o tym, że progi dla pomocy społecznej nie były waloryzowane od kilku lat – mówi portalowi Stefczyk.info prof. Ryszard Bugaj, ekonomista, b. doradca społeczny Prezydenta Lecha Kaczyńskiego do spraw ekonomicznych. – Z drugiej strony płace menedżerskie nadal rosną, więc sytuacja odzwierciedlona w badaniach może się zdawać być jeszcze optymistyczną. Sądzę, że sytuacja będzie falować i w dużej mierze będzie się kształtowała w zależności od tego, jakie sygnały będą docierały do społeczeństwa za pośrednictwem mediów. Jeśli będą one coraz bardziej pesymistyczne, to oczywiście badania będą te nastroje oddawały.

Według badań firmy Nielsen w I połowie 2008 r. zaledwie 9 proc. Polaków przyznawało, że może pozwolić sobie tylko na podstawowe artykuły niezbędne do życia; w tym roku odsetek ten urósł do 23 proc. Taka zmiana wyraźnie przekłada się na zachowania konsumenckie. Około 60 proc. Polaków próbuje oszczędzać na prądzie czy gazie, tyle samo mniej wydaje też na ubrania. 

Zwiększają swoją popularność tańsze sieci dyskontowe, dynamicznie rośnie również sprzedaż tańszych marek własnych, zamienników renomowanych produktów spożywczych.

– Wielkość kryzysu okaże się w nieco dłuższej perspektywie m.in. na podstawie stopy bezrobocia i zwyżkujących cen, co znajdzie odbicie w badaniach czynionych w odstępach dłuższego czasu – konstatuje prof. Ryszard Bugaj.

RoJ

Fot. sxc.hu

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook