Jedynie prawda jest ciekawa

Polacy muszą czekać na powrót do Ojczyzny

24.10.2011

Sejm poprzedniej kadencji nie uchwalił jednej z najważniejszych ustaw dla Polaków mieszkających na Wschodzie. Nad projektem obywatelskim ustawy o powrocie do kraju osób pochodzenia polskiego deportowanych i zesłanych przez władze Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich odbyło się zaledwie pierwsze czytanie. Teraz, po rozpoczęciu nowej kadencji procedurę uchwalania prawa trzeba rozpocząć na nowo.

Jakub Płażyński, jeden z członków społecznego komitetu poparcia dla ustawy, tłumaczy portalowi Stefczyk.info, że ustawa musi jeszcze raz trafić na pierwsze czytanie w Sejmie. - Nasz projekt jest projektem obywatelskim, więc nie podlega zasadzie dyskontynuacji – przypomina Płażyński. Dzięki temu, podpisy zbierane pod projektem w poprzedniej kadencji nie zmarnują się.

Nasz rozmówca brał w poprzedniej kadencji Sejmu udział w pracach nad projektem ustawy. Pytany, jakie widzi szanse na uchwalenie przepisów, stwierdza, że liczy na sukces. - Na razie jednak zabrakło woli, żeby zakończyć te prace przed końcem kadencji parlamentu. Nie było atmosfery sprzyjającej rozwiązaniu tej sprawy szybko. Liczę na to, że w nowym Sejmie taka atmosfera się pojawi – tłumaczy Płażyński. Zaznacza, że liczy na szybkie uchwalenie zmian.

Jakub Płażyński zaznacza, że sprawę repatriacji należy rozwiązać szybko. - Czas ucieka. A to on jest największym przeciwnikiem repatriacji. Mam nadzieję, że posłowie zdają sobie z tego sprawę. Liczę również, że skład podkomisji, która zajmowała się tym projektem, nie zmieni się i będzie można szybko to prawo uchwalić – kwituje nasz rozmówca.

Ustawa o powrocie do kraju osób pochodzenia polskiego deportowanych i zesłanych przez władze Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich ma przyspieszyć powrót Polaków ze Wschodu. Dotychczasowe rozwiązania tej sprawy nie zdają bowiem egzaminu. W bazie danych programu RODAK, który miał umożliwiać powrót Polaków do kraju wciąż znajdują się dane ponad dwóch i pół tysiąca osób, którym państwo obiecało wizę. Jednak nie mają oni obecnie do czego wracać. Nie przyznano im żadnych lokali. Gminy, na których ciąży ten obowiązek, nie radzą sobie.

Ustawa proponowana przez komitet obywatelski zakłada m.in., że przydzielaniem mieszkań Polakom, zainteresowanym powrotem do kraju, zajmować się będzie MSWiA (przyznawałoby mieszkania na okres nie krótszy niż 24 miesiące od momentu otrzymania przyrzeczenia wizy repatriacyjnej).

saż

[fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET]
CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook