Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Polacy mają dosyć straży miejskich

31.12.2012

Mieszkańcy kilku miast w Polsce mają już serdecznie dosyć swoich straży miejskich. Zamiast zająć się tym, do czego zostali powołani, a więc dbać o przestrzeganie porządku, czystości itd., strażnicy miejscy wywalczyli uprawnienia do karania kierowców mandatami.

O sprawie liczących na łatwy i duży zarobek strażników miejskich pisze dziennik „Fakt”.

Samorządowcy w całej Polsce wiedzą już, jak łatać dziurawe miejskie i gminne budżety. Inwestują w straż miejską, a przede wszystkim - w fotoradary. Wydatek jest spory, bo jedno takie urządzenie kosztuje ok. 175 tys. zł, ale za to w dzień potrafią zapracować nawet na kilkadziesiąt mandatów – pisze „Fakt”.

W gminie Kobylnica w woj. Zachodniopomorskim z nałożonych mandatów strażnicy wybudowali sobie nową siedzibę.

Mieszkańcy Bydgoszczy, Kielc i Poznania zbierają podpisy pod projektami likwidacji straży miejskiej. Na początku przyszłego roku  w Pszczynie odbędzie się referendum, czy rozwiązać miejscową straż. Udało się tego dokonać chociażby w Chrzanowie w Małopolsce. Zaoszczędzone pieniądze na rozwiązanej straży zasiliły budżet miejscowej policji.

– Mieszkańcy mieli zastrzeżenia, że ich działania nastawione są na karanie źle parkujących kierowców – opowiadał „Faktowi” Ryszard Kosowski, burmistrz Chrzanowa.

Niezadowoleni z działań SM mają ważnego sojusznika. Najwyższa Izba Kontroli w ostatnim raporcie dotyczącym straży skrytykowała rozszerzanie prerogatyw tych funkcjonariuszy na coraz to nowe obszary.

Slaw/ Fakt

[FOTO: http://www.strazmiejska.radom.pl]

Słowa kluczowe:

straż

,

samorządy

,

mandaty

,

fotoradary

,

budżety

Warto poczytać

Facebook