Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Podwykonawcy A4 szykują protest

25.08.2012

Właściciele firm, które wykonywały prace na autostradzie A4, wciąż nie dostali zapłaty. W poniedziałek planują pikietę pod krakowskim oddziałem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Jak informuje "Gazeta Polska Codziennie" przedsiębiorcy zaangażowani przy budowie tracą już cierpliwość. Wciąż nie mogą doczekać się na pieniądze za wykonaną pracę. – Rozmawiać z urzędnikami nie mamy już o czym – mówią. - Nikt z nas nie dostał jeszcze pieniędzy. W Głównej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad za każdym razem żądają od nas jakichś dodatkowych dokumentów. Ich brakiem tłumaczą niewypłacenie pieniędzy. Mamy już dosyć – mówi „Codziennej” Jerzy Kasprzyk, przedsiębiorca, którego firma wykonywała prace na budowie autostrady A4. – Wielu moich kolegów jest zmuszonych do sprzedaży domów czy maszyn budowlanych. Tylko w ten sposób są w stanie uniknąć egzekucji komorniczej, uratować firmę. Ja sam, jeśli nie dostaniemy pieniędzy, będę musiał coś sprzedać. Wypłaty nie ma, a koszty pracy – podatki czy ZUS – płacić musimy. Na to nas nie stać – mówi przedsiębiorca.
W podobnej sytuacji znaleźli się przedsiębiorcy pracujący na autostradzie A2.

– Szkoda słów. Pieniędzy nie dostał prawie nikt, na żadnej z budów – mówi Marek Szymczak, podwykonawca na budowie autostrady A2. W poniedziałek budowlańcy zamierzają pikietować krakowski oddział GDDKiA.

Do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w całym kraju wpłynęło 181 wniosków na ok. 73,2 mln zł od dostawców usług i materiałów, którzy nie otrzymali zapłaty od wykonawców kontraktów drogowych – podała rzeczniczka Dyrekcji - Urszula Nelken.

ansa/GPC/RM

[fot.wikipedia]

Warto poczytać

Facebook