Jedynie prawda jest ciekawa

Podwójna ściema w sprawie miliardów

28.09.2011

Platforma jak wynika z kolejnych jej spotów wyborczych oparła ostatnie tygodnie kampanii na tych poświęconych już nie tylko „załatwieniu” 300 mld zł pochodzących z nowego budżetu UE na lata 2014-2020 ale także na tym na co będzie je wydawała żeby jak to obiecywano 4 lata temu „ Polakom żyło się lepiej- wszystkim”.

W pierwszym spocie z tej serii Przewodniczący PE Jerzy Buzek, komisarz ds. budżetu Januszem Lewandowskim, szef MSZ Radek Sikorski i sam Premier Donald Tusk zapewniają, że oni i tylko oni gwarantują „załatwienie” takich pieniędzy.

W kolejnych minister Arłukowicz chce wydawać te pieniądze na mieszkania dla młodych, minister Kopacz na wyposażenie szpitali w specjalistyczny sprzęt, minister Kwiatkowski na skrócenie kolejek w sądach, a Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, chce budować drogi, żeby pracownicy i uczniowie nie spóźniali się do pracy i do szkół (szczególnie to ostatnie zamierzenie jest wiarygodne gdy się popatrzy jak budowane są drogi w Warszawie).

Pierwsza ściema Platformy wynika z tego, że budżet UE na lata 2014-2020 będzie prawdopodobnie uchwalony dopiero na początku 2014 roku i konia z rzędem temu,kto już w tej chwili jest w stanie powiedzieć jak duży on będzie, a już określenie ile pieniędzy przypadnie poszczególnym krajom członkowskim, to wręcz działalność wróżbiarska.

Wynika to głównie z coraz trudniejszej sytuacji gospodarczej i finansowej w wiodących krajach UE. Stąd właśnie list do Komisji Europejskiej podpisany przez przywódców aż 11 państw członkowskich ( w tym Niemiec i Francji ), które chcą zmniejszenia projektu budżetu UE aż o 120 mld euro do około 900 mld euro czyli zdecydowanie poniżej 1% PNB Unii Europejskiej. To źle rokuje dla krajów takich jak Polska.

Ale jak widać Platforma na tym swoistym „wróżeniu z fusów” oparła nie tylko wystąpienie programowe Tuska na ostatniej konwencji wyborczej ale także ostatnie tygodnie swojej kampanii wyborczej, skoro temu zagadnieniu poświęca spoty i billboardy,, w których obiecuje i obiecuje bez końca.

Nie chciałbym być złym prorokiem ale już w tej chwili sporo wskazuje na to, że batalia o „duży” budżet została przegrana w momencie w którym się zaczęła i stało się to podczas polskiej prezydencji.

Ten swoisty „prezent” przygotowała Premierowi Tuskowi jego przyjaciółka Pani Kanclerz Angela Merkel, bo to inicjatywa Niemiec była głównym motorem napędowym tzw. listu 11-stu.

Druga gigantyczna ściema w sprawie 300 mld zł to sugerowanie Polakom, że ta kwota przez 7 lat będzie podstawą wszystkich przedsięwzięć rozwojowych jakie będzie podejmował rząd.
W tej sytuacji wypada przypomnieć ,że wydatki inwestycyjne w Polsce (stopa inwestycji czyli relacja nakładów na środki trwałe brutto do PKB) wynoszą średnio ponad 20% PKB, a w roku 2010 sięgnęły nawet 25% PKB czyli ich wartość przekroczyła 375 mld zł.

Jeżeli optymistycznie przyjąć, że Polska w nowej perspektywie finansowej UE te 300 mld zł otrzyma, to rocznie będzie to kwota 40 mld zł i jeżeli nawet w całości zostanie przeznaczona na inwestycje (choć środki europejskie tak wydatkowane nie są) to będzie stanowiła zaledwie 10% całości wydatków inwestycyjnych.

Sugerowanie więc, że przy pomocy kwoty 300 mld zł można pokryć większość potrzeb inwestycyjnych w naszym kraju w ciągu najbliższych 7 lat jest naigrawaniem się z inteligencji Polaków.

Choćby te dwa fakty pokazują pod jakim parasolem ochrony medialnej jest Platforma. Gdyby na przykład PiS nakręcił tak „głupawe” spoty to rozebrane zostałyby one na czynniki pierwsze i wręcz wyszydzone.

W przypadku Platformy żaden z dziennikarzy nie zapyta ani o to w jaki sposób na blisko 3 lata przed uchwaleniem unijnego budżetu można i wiedzieć jaka kwotę otrzyma jeden z 27 krajów członkowskich albo dlaczego pieniądze unijne maja być wręcz jedyną podstawą naszego rozwoju w sytuacji kiedy prawdopodobnie będą stanowiły tylko 10% całości naszych wydatków inwestycyjnych.

Ale w warunkach pełnej demokracji i równowagi politycznej w mediach to wcale nie jest aż takie dziwne.

Niezalezna.pl/Zbigniew Kuźmiuk

 

[fot.sxc.hu]

Warto poczytać

  1. 1270kempa 14.12.2017

    Policja zatrzymała mężczyznę podejrzewanego o podpalenie biura Kempy

    Dolnośląscy policjanci zatrzymali 40-letniego mężczyznę, który jest podejrzewany o podpalenie biura poselskiego szefowej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Beaty Kempy w Sycowie. Do podłożenia ognia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek.

  2. 1270amwp 14.12.2017

    Antoni Macierewicz odpowiada Putinowi: Zamiast drwić i oskarżać Polskę, niech pozwoli na wyjaśnienie tragedii smoleńskiej

    Najwyższy czas, żeby władze rosyjskie spojrzały prawdzie w oczy i oddały Polsce bezprawnie przetrzymywany wrak Tu-154M, czarne skrzynki i inne fundamentalne dowody w sprawie katastrofy smoleńskiej - powiedział w czwartek szef MON Antoni Macierewicz.

  3. 1270matteusz 14.12.2017

    Morawiecki: uruchomienie art. 7 traktatu UE wobec Polski byłoby niesprawiedliwe

    Ewentualne uruchomienie art. 7 traktatu unijnego wobec Polski byłoby niesprawiedliwe - powiedział premier Mateusz Morawiecki na konferencji w Brukseli. Według niego Europa powinna być Europą suwerennych państw, które mają prawo do reformy sądownictwa.

  4. Caracal352sow-af-mil 14.12.2017

    PiS ostro o poprzedniej władzy: zamierzali kupić śmigłowce stare, drogie i awaryjne

    Nasi poprzednicy zamierzali kupić śmigłowce stare, drogie, całkowicie importowane i - jak się okazuje - awaryjne - powiedział w czwartek w Sejmie poseł PiS Artur Soboń. Posłowie PiS odnieśli się do doniesień medialnych dotyczących francuskich śmigłowców caracal

  5. Strzelecka14122017 14.12.2017

    IPN przeszuka katownię NKWD. Mogą znajdować się tam szczątki pomordowanych Polaków

    IPN, który przejął siedzibę dawnej katowni NKWD i UB na Pradze w Warszawie, podejmie na jej terenie poszukiwania szczątków ofiar zbrodni komunistycznych. To teren budynku przy ul. Strzeleckiej 8, w którego piwnicach mordowano żołnierzy podziemia niepodległościowego

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook