Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Podejrzany pakunek wstrzymał wybory

09.10.2011

W związku ze znalezieniem podejrzanego pakunku nie planujemy przedłużenia głosowania w tym lokalu wyborczym - powiedział PAP z-ca przew. OKW w Zielonej Górze, sędzia Zbigniew Piątek. Lokal został otworzony niedlugo po godzinie 9.00.

- Pirotechnicy podjęli pakunek i zabezpieczyli. Ponownie zostanie sprawdzony teren wokół szkoły i odbędą oględziny miejsca, w którym leżała paczka. Po zakończeniu tych procedur, zostanie o tym poinformowana OKW, do której należy podjęcie decyzji o otwarciu lokalu - powiedział rzecznik lubuskiej policji Sławomir Konieczny.

Incydent dotyczy lokalu, w którym pracuje obwodowa komisja wyborcza nr 13 w Gorzowie Wlkp. Mieści się on przy ul. Gwiaździstej, w budynku zespołu szkół. W tym miejscu uprawnionych do oddania swoich głosów jest 2081 osób. Około 3 rano patrol policji znalazł przy nim podejrzany pakunek.

- Z informacji policji wynika, że w reklamówce podłożonej przy budynku faktycznie może znajdować się jakiś ładunek wybuchowy - powiedział PAP Piątek.

Krótko po godzinie ósmej policyjni pirotechnicy wywieźli w specjalnej beczce pakunek z terenu osiedla i powoli akcja dobiega końca. To oznacza, że mieszkańcy ewakuowanego bloku mogą wracać do swoich mieszkań.

Pozostałe lokale wyborcze w regionie zostały otwarte o 7 rano i będą czynne do 21. W okręgu nr 8 obejmującym cały region jest 669 obwodów głosowania, w których głosy może oddać 814 188 uprawnionych do tego mieszkańców.

Lubuszanie wybierają w tych wyborach 12 posłów i 3 senatorów - w trzech jednomandatowych okręgach wyborczych nr 20, 21 i 22.

W lubuskim okręgu są 23 obwody zamknięte w szpitalach, 5 w aresztach śledczych, 3 w zakładach karnych i 9 w zakładach opieki społecznej. Łącznie w wymienionych obwodach do głosowania uprawnionych jest 6619 osób. W regionie 27 wyborców skorzysta z możliwość głosowania korespondencyjnego.

Tymczasem w Wielkiej Brytanii zatrzymano mieszkającego tam Polaka, który w sobotę późnym wieczorem zadzwonił do Komendy Głównej Policji informując o bombie w jednej z komisji wyborczych w Warszawie. 40-latek był pod wpływem alkoholu, tłumaczy, że był to jedynie żart.

PAP
[fot. PAP/Paweł Supernak]
Słowa kluczowe:

bomba

,

pakunek

,

policja

,

wybory

Warto poczytać

Facebook