Jedynie prawda jest ciekawa

Podejrzane ''układy'' w policji?

25.02.2013

Gazeta Polska ''Codziennie'' dotarła do zawiadomień NIK ws. wykorzystywania przez policjantów samochodów służbowych do celów prywatnych, oraz ich nieformalnych związkach z biznesmenami.

Jak pisze GPC:

Luksusowe samochody wykorzystywane do prywatnych celów, nieformalne związki z biznesmenami, organizacja szkoleń w zamian za upusty przy zakupie limuzyn. Taki obraz środowiska najwyższych funkcjonariuszy policji wyłania się z zawiadomień do NIK u i prokuratury – czytamy w gazecie.

Już wcześniej GPC opisywała powiązania rzeszowskiego komendanta policji, który wraz z kom. głównym Markiem Działoszyńskim przebywał na imprezie w jednym z hoteli w Zakopanem, na zaproszenie marszałka i wojewody małopolskiego:

Brał udział m.in. w kuligu i imprezie zorganizowanej w pensjonacie należącym do Andrzeja Guta-Mostowego, jednego z majętniejszych posłów Platformy Obywatelskiej. Jak się okazuje, związki najważniejszych policjantów w kraju z podhalańskim biznesem mogą być mocniejsze, niż to się może wydawać.

Policjanci wykorzystując swoje powiązania mieli otrzymać możliwość zakupu luksusowych samochodów po wyjątkowo atrakcyjnych cenach:

Łysakowski kupił luksusowego volkswagena CC w firmie Autoremo na Podhalu. Policjant użytkował auto dilera (za ponad 113 tys. zł), a właścicielem samochodu stał się po kilku miesiącach – czytamy w GPC.

Podobny zarzut stawia się również komendantowi małopolskiej policji Mariuszowi Dąbkowi, który jest inicjatorem zakupu luksusowych samochodów. Jak podaje gazeta, Dąbek otrzymał możliwość zakupu samochodów w trakcyjnej cenie, bowiem właściciel salonu samochodowego, jest również właścicielem luksusowego hotelu w Bukowinie Tatrzańskiej, w którym regularnie odbywają się szkolenia policyjne.

W sprawie stanowisko zajął poseł PiS Tomasz Kaczmarek, który złożył zawiadomienia do prokuratury. Jego zdaniem takie działania w policji są niedopuszczalne.

Dodatkowo Markowi Działoszyńskiemu zarzuca się wykorzystywanie do celów prywatnych samochodu należącego do CBŚ:

Do prywatnej dyspozycji Marka Działoszyńskiego, komendanta głównego policji, został – jak twierdzą – oddany luksusowy bus, tzw. salonka. I choć teoretycznie samochód jest na wyposażeniu CBŚ, służy do prywatnego transportu wysokich funkcjonariuszy, w tym do celów prywatnych – czytamy w Gazecie Polskiej Codziennie.

Gazeta dotarła do informacji, iż właśnie tym samochodem, funkcjonariusze pojechali na ''szkolenie'' na Podhale. W tym samym jednak czasie trwała operacja w Sanoku, podczas której doszło do tragicznych wydarzeń...

GPC, lz

[fot: policja.gov]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook