Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

PO znów o Trybunale dla Kaczyńskiego i Ziobry

12.03.2012

Platforma Obywatelska znów mówi o stawianiu przed Trybunałem Stanu Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobry. Temat powrócił za sprawą przewodniczącego klubu PO Rafała Grupińskiego, który w RMF FM zapowiedział złożenie wniosku przeciw politycznym rywalom.

Nie chcemy, żeby w Polsce zwyciężała tzw. sytuacja letnia, którą biblijne usta odrzucały - że jak ktoś łamie prawo i konstytucję, to pozostaje bezkarny, ponieważ wszystko, co się stało wczoraj czy przedwczoraj, uważamy za mało ważne. Wszystko powinno być ważne - mówił

Nie chcemy, żeby w Polsce zwyciężała tzw. sytuacja letnia, którą biblijne usta odrzucały - że jak ktoś łamie prawo i konstytucję, to pozostaje bezkarny, ponieważ wszystko, co się stało wczoraj czy przedwczoraj, uważamy za mało ważne. Wszystko powinno być ważne - mówił Grupiński.

W TVP Info szef klubu PO dodawał:

Nie chcieliśmy tego robić w czasie kampanii wyborczej, zapowiedzieliśmy, że zrobimy to w tej kadencji. Te wnioski są przygotowywane zgodnie z podstawowymi ustaleniami obydwu specjalnych komisji śledczych w poprzednim sejmie.

Polityk ma zapewne na myśli kierowaną przez Ryszarda Kalisza z SLD komisję zajmująca się śmiercią Barbary Blidy. Co do wniosków drugiej komisji – tzw. naciskowej (kierowanej przez posła PO Andrzeja Czumę) – warto przypomnieć, że nie znalazła ona żadnych grzechów poprzedniej ekipy.

Grupiński tak tłumaczył powody składania wniosków przeciw Kaczyńskiemu i Ziobrze:

- Przede wszystkim oczywiście są to wnioski o naruszenie ładu i porządku konstytucyjnego, czyli nadużywanie władzy przez obu polityków. I ten wniosek powinien być w ciągu dwóch tygodni gotowy do podpisywania przez posłów (…) Jarosław Kaczyński nie będąc premierem w istocie wydawał polecenia ministrom i dysponował władzą tak, jakby w istocie to on był wówczas premierem. Otrzymywał też informacje, które nie były informacjami, które winien otrzymywać ktoś, kto był poza rządem, więc tych przypadków łamania konstytucji w przypadku Jarosława Kaczyńskiego mieliśmy sporo.

Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak odpowiada, że powrót tego tematu jest próba przykrycia przez Platformę problemów rządu, zwłaszcza wokół podniesienia wieku emerytalnego:

- Słyszymy, że w ciągu dwóch tygodni takie wnioski napłyną i pewnie w tym czasie również nadejdzie do Sejmu projekt ustawy wydłużającej wiek emerytalny. Nie sądzę, żeby to był przypadek. Znakomita większość badanych przez ośrodki badania opinii publicznej jest przeciwna podwyższaniu wieku emerytalnego.

Błaszczak zacytował też Jana Rokitę z wywiadu w „Uważam Rze” nazywając Donalda Tuska mistrzem kiwania, który „próbuje nas okiwać”.

Wnioski PO poprą SLD i Ruch Palikota, ale ich głosy nie wystarczą (potrzebne jest 276 głosów w Sejmie). Jak zachowa się PSL? Waldemar Pawlak powiedział: - Takie sprawy wymagają naprawdę spokojnego przeanalizowania. Było to postępowanie w poprzedniej kadencji sejmu. Jeżeli będzie powrót do tej tematyki, to wymaga to konsultacji politycznych. W tej chwili nie ma powodu, żeby się w tej sprawie deklarować (…) naprawdę w tej chwili to są tylko takie działania trochę zastępcze. Już w 2007 zostało pozamiatane i naprawdę starczy.

Bez głosów ludowców, przy pełnej frekwencji PiS i SP, wnioski nie przejdą.

ruk, rmf.fm, TVP Info

[PAP /Tomasz Gzell]

Facebook