Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

PO z rezolucją ws. Polski

12.03.2016

Europosłowie PO przygotują i złożą w PE projekt rezolucji nt. sytuacji w Polsce, który będzie odnosił się do zmian w TK, mediach publicznych i prokuraturze - poinformowali w sobotę liderzy Platformy. Takie ustalenie zapadło podczas sobotniego posiedzenia zarządu Platformy.

Inicjatywa PO to odpowiedź na przyjętą w piątek opinię Komisji Weneckiej na temat zmian w Trybunale Konstytucyjnym, a także decyzję rządu o odmowie publikacji środowego orzeczenia TK, który zakwestionował najistotniejsze przepisy uchwalonej w grudniu przez Sejm nowelizacji ustawy o Trybunale. 

"Jesteśmy częścią wspólnoty europejskiej, w Brukseli czujemy się jak u siebie, to jest też nasz dom i tam będziemy informować o tym, co dzieje się w Polsce. To jest też kwestia rezolucji, którą będziemy chcieli, żeby przyjął Parlament Europejski" - podkreślił lider PO. Jak dodał, w czwartek jedzie do Brukseli, gdzie ma zamiar rozmawiać na ten temat z deputowanymi z innych krajów. 

"To jest projekt, który powinien się pojawić i powinien być przyjęty przez Parlament Europejski. Powinniśmy wiedzieć, że Europa nie akceptuje łamania prawa w Polsce, łamania konstytucji, nie akceptuje tego, co robi rząd PiS przez ostatnie pół roku" - zaznaczył Grzegorz Schetyna. 

Europoseł PO Janusz Lewandowski powiedział, że rezolucja PE nt. Polski ma pokazać "panoramiczny obraz nadużycia władzy w Polsce". 

Z tez projektu rezolucji, do których dotarła w sobotę PAP wynika, że europarlament miałby wyrazić "poważne zaniepokojenie licznymi naruszeniami ładu demokratycznego w Polsce przez władze państwowe", a także wezwać polski rząd do przestrzegania konstytucji. 

We wstępnej propozycji rezolucji wskazano, że "podważanie zasad ładu konstytucyjnego niesie zagrożenia dla wolności i praw obywatelskich, zapisanych zarówno w Konstytucji RP, jak i traktatach europejskich, Traktacie Lizbońskim czy Europejskiej Karcie Praw Podstawowych". "Nowelizacja ustawy o Trybunale Konstytucyjnym - jak zdiagnozowała to w swej opinii Komisja Wenecka - spowodowała znaczne utrudnienie sprawowania kontrolnej roli sądu konstytucyjnego w procesie legislacyjnym" - głosi jedna z tez projektu. 

W propozycji PO mowa jest również o elementach "podważenia przez większość parlamentarną zasad bezstronności i zasad państwa prawa w Polsce". Wśród nich wymieniono: "przyjęcie ustawy o prokuraturze, rozmontowanie korpusu służby cywilnej, bezpośrednie podporządkowanie rządowi mediów publicznych oraz wyraźne ograniczenie wolności i swobód obywatelskich poprzez wprowadzenie sprzecznych z zasadami demokratycznego państwa prawa przepisów o niekontrolowanych przez sądy zasadach inwigilacji w ustawie o policji". 

"Parlament Europejski wzywa polski rząd do przestrzegania prawa i Konstytucji i uznania orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego jako podstawowego wymogu utrzymania ładu demokratycznego. Zalecenia opinii Komisji Weneckiej wymagają rzetelnej analizy, po wykonaniu obligatoryjnego wymogu opublikowania przez rząd orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego. Niepokojący akt deprecjonowania zaleceń Komisji Weneckiej pogłębia sytuację kryzysową, wobec której odpowiednie instytucje Unii Europejskiej nie mogą być obojętne" - czytamy w założeniach projektu PO. 

Według Lewandowskiego, za przyjęciem przez europarlament rezolucji w sprawie Polski optują różne frakcje polityczne. Nieoficjalnie politycy Platformy wskazują, że poprą ją prawdopodobnie nie tylko deputowani Europejskiej Partii Ludowej, do której należy PO, ale też Socjaliści i Demokraci, Liberałowie i Demokraci oraz być może Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy, do których w europarlamencie należy PiS. 

Szef klubu PO Sławomir Neumann odniósł się z kolei do sobotniej konferencji prasowej rzecznika rządu Rafała Bochenka, który poinformował, że premier Beata Szydło zamierza przekazać opinię Komisji Weneckiej do Sejmu, by - jak mówił - to parlamentarzyści wszystkich klubów "podjęli wspólną pracę nad rozwiązaniem politycznego sporu" wokół TK. Podtrzymał też stanowisko Szydło, że podległe jej Rządowe Centrum Legislacji nie opublikuje w Dzienniku Ustaw orzeczenia TK. 

Zdaniem Neumanna, obie te decyzje - o odmowie publikacji wyroku TK i przekazanie Sejmowi opinii Komisji Weneckiej świadczy o tym, że premier Szydło "nie daje rady". "Po raz kolejny nie dają rady. Przesyłają do Sejmu, bo tu w Sejmie jest ktoś, kto o wszystkim decyduje dzisiaj w Polsce. To jest Jarosław Kaczyński - to jest dzisiaj jego odpowiedzialność, czy przełamie kryzys konstytucyjny i cofnie PiS z tych rzeczy, które już dzisiaj piętnuje cały wolny, demokratyczny świat - z łamania konstytucji i zasad obywatelskiego państwa prawa" - podkreślił szef klubu PO. 

Przypomniał, że w Sejmie na rozpatrzenie czeka sześć projektów uchwał PO, które miałyby pomóc w rozwiązaniu konfliktu wokół Trybunału. Platforma proponuje w nich uchylenie trzech uchwał Sejmu z listopada zeszłego roku, które stwierdzały nieważność wyboru sędziów TK przez Sejm poprzedniej kadencji: Romana Hausera, Krzysztofa Ślebzaka i Andrzeja Jakubeckiego. Chce ponadto, by Sejm uchylił trzy grudniowe uchwały o wyborze ich następców, wskazanych przez PiS: Henryka Ciocha, Mariusza Muszyńskiego i Lecha Morawskiego. 

Schetyna pytany, czy PO ma jakąś inną propozycję, która mogłaby pomóc w rozwiązaniu kryzysu wokół TK, zwrócił uwagę, że jest szereg takich inicjatyw i zadeklarował gotowość do rozmów na temat wypracowania ewentualnego kompromisu. "Ale nie wydaje mi się, żeby PiS był gotowy na rozmowę o kompromisowym rozwiązaniu, bo jeżeli jest propozycja prof. Zolla, która może być tematem do rozmowy (), to nie ma żadnej odpowiedzi ze strony PiS" - ocenił szef Platformy. 

Jego zdaniem, PiS w sprawie TK zachowuje się w sposób "arogancki i butny". "To zawęża pole do jakiejkolwiek rozmowy, bo to znaczy, że nie szanują konstytucji, nie szanują państwa prawa" - dodał Schetyna. 

B. prezes TK, prof. Andrzej Zoll zaproponował w piątek w TVN24, by rząd i opozycja wspólnie uzgodniły zmianę art. 194 konstytucji. Chodzi o zwiększenie maksymalnej liczby sędziów Trybunału z 15 do 18 tak, by mogli zacząć orzekać zarówno trzej sędziowie TK wybrani przez Sejm poprzedniej kadencji (Roman Hauser, Krzysztof Ślebzak i Andrzej Jakubecki), jak i trzej, których wskazał obecny Sejm (Henryk Cioch, Lech Morawski i Mariusz Muszyński). 

Ci pierwsi wciąż czekają na to, by prezydent Andrzej Duda przyjął od nich ślubowanie; drugich prezes TK Andrzej Rzepliński nie dopuścił do orzekania w Trybunale. 3 grudnia TK orzekł, że podstawa prawna wyboru sędziów: Hausera, Ślebzaka i Jakubowskiego, była zgodna z konstytucją. 

Po konferencji politycy PO udali się na organizowaną przez Nowoczesną manifestację pod hasłem "Przywróćmy ład konstytucyjny", która rozpoczęła się w południe przed siedzibą TK w Warszawie. Protestujący, wśród których są m.in. działacze KOD, domagają się publikacji środowego orzeczenia TK. 

W piątek Komisja Wenecka, organ doradczy Rady Europy, przyjęła opinię w sprawie polskiego Trybunału. Oceniła, że osłabianie efektywności Trybunału Konstytucyjnego podważy demokrację, prawa człowieka i rządy prawa w Polsce. Podkreśliła, że "zarówno poprzednia, jak i obecna większość w polskim parlamencie podjęły niekonstytucyjne działania". 

W środę z kolei Trybunał Konstytucyjny orzekł, że kilkanaście zapisów nowelizacji ustawy o TK, autorstwa PiS, jest niekonstytucyjnych. TK uznał, że cała nowela jest sprzeczna m.in. z konstytucyjną zasadą poprawnej legislacji.

kk/PAP

[fot.PAP/Paweł Supernak]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook