Jedynie prawda jest ciekawa

Po marszu Niepodległości w mediach

13.11.2011

W niedzielę po południu zapadły pierwsze wyroki sądowe wobec osób zatrzymanych w zamieszkach podczas starć z policją na ulicach Warszawy. Dwóch mężczyzn zostało skazanych na trzy miesiące więzienia za napaść na policjanta. Tymczasem w polskich mediach portale głośno komentują wydarzenia 11 listopada

Tusk wiedział, a gdzie służby?

-Mieliśmy informacje, że w użyciu może być duża ilość koktajlów Mołotowa, że pewne grupy, można powiedzieć, zawodowo przygotowane do rozbijania policji były przygotowywane do tego, żeby skutecznie atakować policję, i są to ludzie i grupy, które są szkolone w taki sposób, aby naprawdę to policję bolało – przyznał publicznie premier Donald Tusk. - To niebywały skandal, premier o wszystkim wiedział, a jego odpowiedzialność za powstałą sytuację jest tym większa, iż kieruje on bezpośrednio służbami specjalnymi – komentuje dla portalu niezalezna.pl poseł Antoni Macierewicz (PiS).

11 listopada w stolicy był twórczym rozwinięciem działań i metod obecnej władzy od początków jej panowania i wcześniej

„To, co wydarzyło się 11 listopada w Warszawie jest prostą kontynuacją zamierzonych działań obecnej władzy, popieranych z zapałem przez mainstreamowe media.”

„Pierwszy krok miał miejsce w 2005 roku, kiedy Platforma Obywatelska utrąciła koalicję z PiS. (…) Drugim etapem nasilenie wrogości do wszystkiego, co łączy się z PiS nastąpiło po zwycięskich wyborach 2007. „ – pisze Jerzy Jachowicz w portalu wpolityce.pl

 „Na jakim marszu byłem”.

Dzięki „Wyborczej” udało się przed 11 listopada wytworzyć chorą atmosferę i poszczuć na siebie ludzi, którzy w innych okolicznościach mogliby zapewne iść razem w jednym pochodzie. A przynajmniej nie patrzeć na siebie wilkiem. Bo nie uważam bynajmniej, że wszyscy, którzy wybrali Kolorową Niepodległą, to fanatyczni lewacy. Wielu uległo po prostu manipulacji i propagandzie – pisze Łukasz Warzecha w portalu salon24.pl

11 listopada: Drang Nach Osten

Niemieckie lewactwo wypowiedziało wojnę nie jakiemuś nie istniejącemu polskiemu "faszyzmowi", lecz świętującej rocznicę swojej niepodległości Polsce. A zatem polscy sojusznicy niemieckiej Antify to po prostu współcześni volksdeutsche - pisze Filip Memches w portalu Rebelya.pl

Media nieodpowiedzialnie dzielą Polaków

Paweł Kukiz, polski muzyk, który poparł Marsz Niepodległości, twierdzi, że podkręcanie całego wydarzenia jest polaryzowaniem społeczeństwa w nieodpowiedni sposób.

Kukiz twierdzi, że warto zwrócić uwagę na środowiska odpowiadające za kontrmanifestację 11 listopada. Przypomniał, że w Marszu szły rodziny z dziećmi, natomiast w manifestacjach próbujących zablokować marsz były grupy lewackie, anarchizujące, które zrównują pojęcie patriotyzmu z faszyzmem. -  stefczyk.info

Więcej na temat Marszu Niepodległości na portalu Stefczyk.info:

Tusk wiedział - a gdzie służby?
Atak na dziennikarzy to atak na wolność słowa
Sprawy zajść z Nowego Światu odroczone

Media nieodpowiedzialnie dzielą Polaków

„Krytyka Polityczna” kłamie w sprawie Antify?
Sakiewicz: Władza próbuje stwarzać pozory, że coś robi
Stefan Hambura: Faszyzm nie dotyczy Polski, tylko Niemiec
Film z "Marszu Niepodległości"



Warto poczytać

  1. 1270pkw 17.12.2017

    Ruszają prace nad zmianami w Kodeksie wyborczym

    Trzy senackie komisje na wspólnym posiedzeniu w poniedziałek rozpoczną prace nad uchwalonymi przez Sejm zmianami w Kodeksie wyborczym oraz ustawach samorządowych. Nowela wprowadza m.in. dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz zmienia sposób wyboru członków PKW.

  2. 1270promocja 17.12.2017

    Antoni Macierewicz: jesteście elitą, armia to fundament bezpieczeństwa i patriotyzmu

    Szef MON Antoni Macierewicz podczas niedzielnej promocji oficerskiej żołnierzy rezerwy podkreślił, że armia to fundament nie tylko bezpieczeństwa, ale wartości patriotycznych. Zaapelował do żołnierzy o przypominanie historii po to, żeby "Polakom nie towarzyszyło kłamstwo".

  3. gdynia17122017 17.12.2017

    Wojsko otworzyło ogień do robotników idących do pracy. Zginęło 45 osób, 1165 odniosło rany

    47 lat temu, 17 grudnia 1970 r. w Gdyni wojsko otworzyło ogień do robotników idących do pracy. Było to najtragiczniejsze wydarzenie w czasie pacyfikacji robotniczych protestów na Wybrzeżu dokonanej przez władze komunistyczne - w jej wyniku zginęło 45 osób, a 1 165 odniosło rany.

  4. KijowskiYT17122017 17.12.2017

    Kijowski nie ma wstydu! Zebrał 32 tysiące złotych i mówi: Będziemy mogli spokojnie przeżyć święta

    Były lider Komitetu Obrony Demokracji najprawdopodobniej zdecyduje się jednak pozostać w Polsce. Sympatycy zorganizowali zrzutkę na jego utrzymanie

  5. Morawiecki17122017 17.12.2017

    Morawiecki o Grudniu'70: to był korytarz do wolności

    Pamiętamy, że Gdynia i ten kawałek Polski przed II Wojną Światową był nazywany korytarzem; dla mnie symbolicznie to, co się działo w 1970 r., potem w 1980 r. to był taki korytarz do wolności - mówił na spotkaniu m.in. z uczestnikami wydarzeń na Wybrzeżu premier Mateusz Morawiecki

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook