Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

PO i Petru podsumowują 100 dni rządów PiS

23.02.2016

PiS nie realizuje obietnic, a Polska tonie w chaosie - tak 100 dni rządu Beaty Szydło oceniają politycy PO. W środę PO ma złożyć wniosek o wyrażenie wotum nieufności szefowi MSWiA Mariuszowi Błaszczakowi, który - według Platformy - "jest symbolem tych 100 dni nieudolności".

Szef PO Grzegorz Schetyna powiedział na wtorkowej konferencji prasowej, że 100 dni rządu, to 100 dni prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. "To nie przejęzyczenie, to opis i ocena tych 100 dni, tego co działo się w tym czasie i co niestety będzie działo się przez następne setki dni do następnych, najbliższych wyborów" - powiedział Schetyna.

Według niego, 100 dni rządu nie było związane ani z realizacją obietnic złożonych w kampanii wyborczej, ani tych, które premier Szydło przedstawiała w expose. "Zwykle jest tak, że jeżeli ktoś nie jest w stanie realizować zapowiedzi i rzeczy, które obiecuje realizować, swoich obietnic wyborczych, atakuje poprzedników, przerzuca odpowiedzialność" - stwierdził Schetyna.

Dziś - ocenił lider PO - jesteśmy świadkami takiej sytuacji. "Dzisiaj PiS zajmuje się ośmioma latami rządów PO i PSL-u, dzisiaj chce rozliczać to, co zastał. Trochę późno, bo Polacy zobaczyli i widzą to każdego dnia, że ta dobra zmiana polega tylko na tym, że Polska tonie w chaosie" - powiedział Schetyna.

Szef klubu PO Sławomir Neumann podkreślił, że PiS złożyło pięć głównych obietnic wyborczych: obniżenia wieku emerytalnego, wprowadzenia minimalnej stawki godzinowej za pracę, darmowych leków dla seniorów oraz kwoty wolnej od podatku w wysokości 8 tys. zł, a także uruchomienia programu 500 plus.

"Po studiach można śmiało powiedzieć, że nie dali rady. Dali natomiast radę i to udało im się bardzo dobrze, wprowadzić chaos i poczucie zagrożenia wśród Polaków, dali radę uderzyć w podwaliny państwa demokratycznego" - stwierdził Neumann. Jak mówił, politycy PiS "dali też radę, co nie udało się nikomu, podzielić polskie dzieci i programem +pięćset minus+ wykluczyli 3 mln polskich dzieci" oraz "dali radę wprowadzić chaos w edukacji i w samorządach".

"Te sto dni, to sto dni chaosu i poczucia braku bezpieczeństwa wśród Polaków zrealizowane przez rząd Beaty Szydło i to jedyna obietnica, niewypowiedziana, ale spełniona przez ten rząd i przez tę większość, która w parlamencie decyduje, w którą stronę Polska się rozwija" - powiedział Neumann.

Schetyna uznał, że 100 dni rządu ma swego bohatera, a jest nim minister spraw wewnętrznych i administracji. Minister Błaszczak - stwierdził lider PO - "jest symbolem tych 100 dni nieudolności". "Tych obietnic, oszustwa, ale też takiej zwykłej, ministerialnej, urzędniczej nieudolności" - dodał lider Platformy.

Dlatego - zapowiedział szef PO - w środę, "żeby podsumować te 100 dni", Platforma złoży wniosek o wyrażenie przez Sejm wotum nieufności szefowi MSWiA.

Pierwsze 100 dni rządów PiS skrytykował także lider .Nowoczesnej Ryszard Petru. Według niego rząd chwali się obecnie 500 zł na dziecko, ale doskonale wie, że nie ma pieniędzy na sfinansowanie tego programu."To co nam proponuje to igrzyska, i kontynuację +operacji Wałęsa+. Najbardziej przykre jest to, że cierpi na tym wizerunek Polski, a w PiS-ie panuje radość. Radość na twarzy Macierewicza. Mam wrażenie, że Macierewicz z przyjemnością przespałby się w tych aktach. On tak bardzo cieszy się, że one są w końcu zgodne z tym, co wcześniej mówił" - powiedział Petru.

Stwierdził też, że dzisiaj mamy do czynienia z "bliską współpracą starej UB z Jarosławem Kaczyńskim". W poniedziałek IPN udostępnił dokumenty dotyczące agenta SB "Bolka", zabezpieczone w domu gen. Czesława Kiszczaka. Wśród dokumentów są teczka personalna i teczka pracy z lat 1970-1976 TW „Bolek", gdzie znajduje się odręcznie napisane zobowiązanie do współpracy, podpisane: Lech Wałęsa "Bolek" i datowane na 21 grudnia 1970 r. Są tam też doniesienia "Bolka" oraz notatki funkcjonariuszy SB ze spotkań z nim.

Instytut Pamięci Narodowej przygotował dla mediów 40 kopii tych dokumentów. Prezes IPN Łukasz Kamiński zapowiedział, że kolejne materiały zabezpieczone w domu Kiszczaka będą przekazywane sukcesywnie, tak szybko, jak będzie to możliwe. Dodał, że na razie nie wie, co w nich się znajduje. Druga partia dokumentów ma być udostępniona od środy, 24 lutego.

W reakcji Wałęsa oświadczył kilkakrotnie, że nie współpracował z SB, nigdy na nikogo nie donosił, nie brał żadnych pieniędzy i nie dał się złamać.

Ryb, PAP

Fot. [

Warto poczytać

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook