Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

PO da imigrantom pieniądze przeznaczone na repatriantów

25.09.2015

Ponad milion złotych, które miały zostać przekazane na pomoc repatriantom, zostały zagarnięte na potrzeby uchodźców. Decyzję przegłosowała sejmowa komisja finansów, dzięki większości posłów Platformy Obywatelskiej. Za było piętnastu parlamentarzystów PO, a siedmioro posłów Prawa i Sprawiedliwości zagłosowało przeciwko.

W czwartek sejmowa komisja finansów zajmowała się wnioskami Ministerstwa Finansów o zmiany w rezerwach celowych budżetu państwa. Wśród wniosków pojawił się też m.in. taki, który dotyczył zdjęcia 1 mln 260 tys. zł z rezerwy celowej na pomoc dla repatriantów i przeniesienie tych pieniędzy na wydatki związane z utrzymaniem cudzoziemców ubiegających się o status uchodźców.

"Uzasadnienie było jednozdaniowe. Mówiło o tym, że konieczne jest zwiększenie planu wydatków z przeznaczeniem dla Urzędu ds. Cudzoziemców, a wynika ono ze wzrostu liczby cudzoziemców ubiegających się o nadanie statusu uchodźcy" – powiedziała portalowi niezalezna.pl Barbara Bubula, poseł Prawa i Sprawiedliwości oraz członek sejmowej komisji uchodźców.

"Wydawało nam się to szczególnie skandalicznie symboliczne, że środki, których bardzo brakuje na pomoc dla Polaków z terenów byłego Związku Sowieckiego, są jeszcze umniejszane" – dodała, podkreślając że bez względu na decyzję komisji, cudzoziemcy i tak otrzymają od państwa znacznie większą pomoc niż repatrianci. Co więcej, pieniędzy dla uchodźców zażyczyło sobie w tym przypadku MSW.

"Minister Piotrowska znalazła nowe źródło finansowania cudzoziemców, bo wniosek o przeniesienie środków został złożony właśnie przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych" – podkreśliła poseł PiS. Nie jest to pierwszy wniosek w tej sprawie.

"W tym roku i w zeszłym, odkąd jestem w komisji finansów, dochodziło już do sytuacji, że najpierw planowało się w budżecie środki w wysokości kilkunastu milionów złotych na pomoc dla repatriantów, a potem z tego źródła korzystały ośrodki dla uchodźców islamskiego pochodzenia. Protestowałam przeciwko temu nie jeden raz" – mówi Bubula.

mly/wPolityce.pl

[fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

Facebook