Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

PKW: Warszawą może zarządzać komisarz

27.07.2013

Jeśli w Warszawie odbędzie się referendum i prezydent miasta zostanie odwołana, władzę w Warszawie przejmie osoba wyznaczona przez premiera. Obecnie trwa liczenie głosów, zebranych pod wnioskiem referendalnym.

Organizatorzy akcji zbierania podpisów pod wnioskiem o referendum, m.in. Warszawska Wspólnota Samorządowa, PiS i Ruch Palikota, ogłosili w poniedziałek, że zebrali ponad 232 tys. podpisów. To ok. 100 tys. więcej niż wymagana liczba, ale część z nich na pewno zostanie skreślona - brane pod uwagę mogą być tylko te, przy których znalazło się imię i nazwisko, adres oraz numer PESEL. Osoba, która się podpisała, musi też znajdować się w stałym rejestrze wyborców uprawnionych do głosowania w stolicy - są w nim osoby zameldowane w mieście i te, które do rejestru się dopisały, deklarując, że na stałe mieszkają w Warszawie.

Zgodnie z ustawą o referendum lokalnym na sprawdzenie poprawności podpisów komisarz wyborczy ma 30 dni kalendarzowych. Oznacza to, że postanowienie o przeprowadzeniu bądź o nieprzeprowadzeniu referendum w Warszawie musi wydać najpóźniej 21 sierpnia. Postanowienie musi zostać ogłoszone w Dzienniku Urzędowym Województwa Mazowieckiego.

Jeśli komisarz zdecyduje o przeprowadzeniu referendum, musi się ono odbyć w dzień wolny od pracy, najpóźniej 50. dnia od opublikowania postanowienia komisarza. Oznacza to, że referendum w Warszawie musiałoby odbyć się najpóźniej w połowie października. Koszty jego przeprowadzenia pokryje miasto.

Referendum będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział 3/5 liczby wyborców, którzy wzięli udział w wyborze odwoływanego organu. W wyborach na prezydenta Warszawy w 2010 r., w których zwyciężyła Gronkiewicz-Waltz, wzięło udział 649 049 osób. Oznacza to, że referendum w sprawie jej odwołania będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział co najmniej 389 430 osób.

Wynik referendum jest rozstrzygający, jeżeli za jednym z rozwiązań w sprawie poddanej pod referendum oddano więcej niż połowę ważnych głosów. Jeśli większość opowiedziałaby się za odwołaniem Gronkiewicz-Waltz, jej mandat wygasłby wraz z ogłoszeniem wyniku referendum w dzienniku urzędowym województwa.

Każdy mieszkaniec uprawniony do wzięcia udziału w referendum może w ciągu 7 dni od publikacji wyników wnieść protest, jeżeli uzna, że dopuszczono się naruszenia przepisów, a naruszenie to mogło wywrzeć istotny wpływ na wynik. Sąd okręgowy rozpatruje protest w ciągu 14 dni od dnia jego zgłoszenia.

Gdyby ostatecznie Gronkiewicz-Waltz została odwołana, osobę pełniącą funkcję prezydenta miasta (tzw. komisarza) "niezwłocznie" wyznaczyłby premier. Swoją funkcję pełniłaby ona do czasu wyboru nowego prezydenta.

W takich sytuacjach premier zarządza też przedterminowe wybory, jednak zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym wyborów takich nie przeprowadza się, jeżeli ich data miałaby przypaść w okresie sześciu miesięcy przed zakończeniem kadencji prezydenta. Gdyby przypadła ona w okresie dłuższym niż sześć a krótszym niż 12 miesięcy przed zakończeniem kadencji, decyzję o nieprzeprowadzaniu wyborów może podjąć rada miasta. Wówczas tzw. komisarz sprawuje władzę w mieście do końca kadencji samorządu.

Jak poinformował Lech Gajzler z Zespołu Prawnego i Organizacji Wyborów Krajowego Biura Wyborczego, w ocenie Państwowej Komisji Wyborczej uprawnienie to przysługuje radzie gminy również w przypadku odwołania prezydenta miasta w drodze referendum.

"Państwowa Komisja Wyborcza jednocześnie informuje, że powyższa opinia nie ma charakteru wiążącego, gdyż kompetencje do zarządzenia wyborów przedterminowych wójta (a więc – zgodnie z ustawą - także i prezydenta) nie należą do Komisji, lecz do prezesa Rady Ministrów" – zaznaczył Gajzler.

Obecna kadencja samorządu kończy się 21 listopada 2014 r., więc jest raczej pewne, że termin wyborów przypadłby w okresie między 6 a 12 miesiącami przed końcem kadencji. Gdyby decyzję w sprawie wyborów podejmowała rada miasta, wynik głosowania jest raczej przesądzony - większość w radzie ma Platforma Obywatelska, której Gronkiewicz-Waltz jest wiceprzewodniczącą.

Warszawa bywała już zarządzana przez tzw. komisarza. W lipcu 1934 r. minister spraw wewnętrznych, zgodnie z wcześniejszym zarządzeniem Rady Ministrów, powołał Stefana Starzyńskiego na urząd Tymczasowego Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy.

Stolica była zarządzana przez "komisarza" - czyli osobę wyznaczoną przez premiera - także po 1989 r. W maju 2000 r. premier Jerzy Buzek powołał wówczas na zarządcę ówczesnej gminy Centrum mec. Andrzeja Hermana, likwidatora majątku po byłej PZPR (wówczas Warszawa nie stanowiła jednolitego organizmu, a podzielona była na odrębne gminy; gmina Centrum obejmowała siedem centralnych, obecnych dzielnic).

Kolejny raz Warszawą zarządzał "komisarz" po tym, gdy ówczesny prezydent miasta Lech Kaczyński (PiS) został w październiku 2005 r. wybrany na prezydenta kraju. W lutym 2006 r. ówczesny premier Kazimierz Marcinkiewicz wyznaczył na pełniącego funkcję prezydenta miasta Mirosława Kochalskiego, który wcześniej zarządzał Warszawą jako sekretarz miasta.

Kolejnym "komisarzem" został w lipcu 2006 r. Kazimierz Marcinkiewicz; wyznaczył go na to stanowisko kolejny premier - Jarosław Kaczyński, który zaznaczał, że objęcie przez Marcinkiewicza tej funkcji otwiera drogę do jego zwycięstwa w jesiennych wyborach w stolicy.

Marcinkiewicz wyborów jednak nie wygrał - choć w pierwszej turze otrzymał najwięcej głosów (38,67 proc.), w drugiej pokonała go Hanna Gronkiewicz-Waltz, zdobywając w listopadzie 2006 r. poparcie 53,18 proc. wyborców (Marcinkiewicz - 46,82 proc.).

Zainteresował Cię artykuł? Dołącz do nas na Facebooku!

PAP, lz

[fot: PAP-Paweł Supernak]

Warto poczytać

  1. szyd22 26.03.2017

    Premier Szydło: Nasz prestiż wzrósł

    Nie mogliśmy poprzeć człowieka, który chciał obalić nasz rząd; to byłoby wywieszenie białej flagi, to oznaczałoby utratę wiarygodności - powiedziała premier Beata Szydło w wywiadzie dla tygodnika "wSieci".

  2. mid-17324161 26.03.2017

    Prezydent o Deklaracji Rzymskiej i sytuacji w armii

    - Deklaracja Rzymska wytycza kierunki rozwoju UE w taki sposób, w jaki my jako Polska tego chcieliśmy - powiedział w sobotę prezydent Andrzej Duda.

  3. mid-17325117 25.03.2017

    Marsz opozycji: „Kocham Cię, Europo!"

    „Nie damy odebrać sobie szans unijnych, europejskich. Nie damy wyprowadzić Polski z projektu, który jest gwarancją naszego bezpieczeństwa, rozwoju i postępu cywilizacyjnego”.

  4. mid-17325112 25.03.2017

    Protest frankowiczów w Warszawie

    "Ze wszystkich stron sceny politycznej odczuwamy blokadę" - mówił Andrzej Zalewski z Ruchu Obywatelskiego Frankowcy PL.

  5. mid-17325032 25.03.2017

    Rafalska: Rodzina w centrum

    "Rodzina energią dla Polski": To hasło chyba najlepiej oddaje cel, który przyświeca działaniom rządu - powiedziała szefowa MRPiPS.

  6. po-stefekk 25.03.2017

    PO: Rolą Platformy Obywatelskiej jest przygotowanie obrony polskiego samorządu

    Zdaniem PO zapowiadane przez PiS zmiany prawa zmierzają do ponownej centralizacji państwa.

  7. policjawPolitycepl 25.03.2017

    CBŚP rozbiło gang, który wyłudzał VAT

    Pięcioosobową grupę przestępczą zajmującą się wyłudzeniem VAT rozbili funkcjonariusze CBŚP z Bielska-Białej.

  8. mid-17324205 25.03.2017

    Rodzina jednym z ważniejszych elementów życia

    - Rodzina staje się jednym z ważniejszych elementów życia społecznego - powiedział Jacek Sapa.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook