Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

PKW: Nie mieszać kampanii!

22.07.2015

Ugrupowania, które zamierzały wykorzystać wrześniowe referendum do walki o miejsca w parlamencie - ruch Pawła Kukiza, ale też Platforma Obywatelska - mogą mieć poważne kłopoty!

Państwowa Komisja Wyborcza wskazała partiom politycznym na obowiązek rozdzielania kampanii referendalnej od kampanii wyborczej. Po zarejestrowaniu komitetu wyborczego partia polityczna nadal może prowadzić kampanię referendalną - mówi Krzysztof Lorentz z KBW.

Trwa kampania przed referendum ogólnokrajowym, które odbędzie się 6 września. Po opublikowaniu w Dzienniku Ustaw postanowienia o zarządzeniu wyborów parlamentarnych, formalnie ruszy także kampania wyborcza przed wyborami parlamentarnymi, które odbędą się 25 października.

PKW, w związku z kierowanymi do niej pytaniami, w piśmie zamieszczonym na stronie internetowej zwraca uwagę partiom politycznym na respektowanie zasady ścisłego oddzielania kampanii referendalnej i kampanii przed wyborami parlamentarnymi.

Komisja podkreśla, że zgodnie z przepisami partie polityczne finansują kampanię referendalną z własnych źródeł - ze środków przeznaczonych na bieżącą działalność partii. W ramach kampanii referendalnej partie nie mogą więc prowadzić agitacji wyborczej np. na rzecz kandydatów. Komitet wyborczy (zarejestrowany w związku z wyborami parlamentarnymi) nie może prowadzić i finansować kampanii referendalnej.
- Kampania referendalna, czyli prezentowanie stanowiska partii w sprawach poddanych pod referendum, może być prowadzona wyłącznie przez partię i finansowana z jej środków przeznaczonych na działalność bieżącą, natomiast agitacja wyborcza, czyli publiczne nakłanianie lub zachęcanie do głosowania w wyborach w określony sposób lub do głosowania na kandydata określonego komitetu wyborczego oraz agitacja na rzecz upowszechniania celów programowych partii politycznej może być prowadzona wyłącznie przez komitet wyborczy - czytamy w piśmie szefa PKW Wojciecha Hermelińskiego.

Dyrektor zespołu Kontroli Finansowania Partii Politycznych i Kampanii Wyborczych w Krajowym Biurze Wyborczym Krzysztof Lorentz powiedział PAP, że po zarejestrowaniu komitetu wyborczego partia nadal może prowadzić kampanię referendalną. - Stanowisko PKW wskazuje na obowiązek rozdzielenia tych dwóch kampanii, by żadna z nich nie była wykorzystywana do prowadzenia kampanii tego drugiego rodzaju - podkreślił Lorentz. Zaznaczył, że od momentu zarejestrowania komitetu wyborczego wyłączność na prowadzenie agitacji wyborczej ma właśnie komitet.

O opinię PKW dziennikarze zapytali w Sejmie premier Ewę Kopacz. - Trudno dzisiaj żebyśmy siedzieli, milczeli i (byli) zamknięci w swoich pomieszczeniach, tylko dlatego, że za chwilę będziemy mieli wybory parlamentarne, jestem zaskoczona opinią PKW, bardzo bym chciała, żeby zweryfikowali ją również inni prawnicy - powiedziała Kopacz.

Dodała, że "trudno sobie wyobrazić, żeby referendum nie było popierane przez opcje polityczne, które się pod tym (pytaniami) podpisują". Przypomniała, że Platforma opowiada się za tym, żeby nie było finansowania partii politycznych z budżetu państwa, jest również zwolennikiem jednomandatowych okręgów wyborczych. - To my byliśmy pionierami jednomandatowych okręgów wyborczych - podkreśliła szefowa PO.

PKW przypomina jednocześnie, że kampania wyborcza ruszy dopiero po publikacji w Dzienniku Ustaw postanowienia prezydenta o zarządzeniu wyborów. Wówczas dopiero można zawiadamiać PKW o utworzeniu komitetu wyborczego.

Prowadzenie agitacji wyborczej podczas kampanii referendalnej może naruszać przepisy dot. wyłączności komitetów wyborczych na prowadzenie kampanii wyborczej - wskazuje PKW. Komisja zaznacza, że ocena w tych sprawach nie będzie jednak należała do organów wyborczych, ale organów ścigania i sądów.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

PAP/JKUB

[fot. Stefczyk.info]
Słowa kluczowe:

Kukiz

,

referendum

,

kampania wyborcza

,

Ewa Kopacz

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook