Jedynie prawda jest ciekawa

PJN chce współpracować

25.10.2011

Partia Pawła Kowala zamierza rozmawiać z innymi ugrupowaniami prawicowymi na temat współpracy. Skontaktuje się w tej sprawie najprawdopodobniej z ugrupowaniami Janusza Korwin-Mikkego, Marka Jurka oraz prawicowymi działaczami inicjatywy prezydentów miast Obywatele do Senatu.

Rozmowy w imieniu PJN ma prowadzić europoseł Marek Migalski, który wskazuje na potrzebę kontaktów również z innymi środowiskami, organizacjami i instytucjami naukowymi, „które są po prawej stronie, a nie są zadowolone z tego, co proponuje PO czy PiS”. – Wyniki wyborów pokazały, że szersza współpraca na prawicy jest potrzebna – zaznacza Migalski.

Połączenie PJN z inną partią lub zmiana nazwy staną się od teraz łatwiejsze, bowiem w niedzielę Rada Krajowa ugrupowania zmieniła jej statut. Do przeprowadzenia takich zmian nie będzie już potrzebna zgoda Zjazdu Krajowego (który spotyka się raz na pięć lat), lecz samej Rady Krajowej.

Aby w ogóle tego typu inicjatywa mogła odnieść w Polsce sukces, potrzebny jest jej wyrazisty lider – mówi dla Stefczyk.info Leszek Skiba, ekspert Instytutu Sobieskiego. – Jest to czynnik dający najwięcej punktów, widać to choćby po Ruchu Palikota – większość postaci z tego ugrupowania ginie gdzieś za plecami. Liczy się przede wszystkim lider, który napędza i zapewnia poparcie ugrupowaniu.

Czy PJN będzie miało szansę odnieść sukces dzięki współpracy z innymi formacjami? Jak mówi Skiba, połączenie partii w tym wypadku może dać pewne efekty. – Jednak czy wystarczające do dostania się do Sejmu? Od 2001 roku, gdy do sejmu weszła Liga Polskich Rodzin, gdzie było kilku liderów jak Łopuszański, Macierewicz czy Giertych, nie mieliśmy już takiego przypadku – zauważa rozmówca Stefczyk.info.

Polityk, na którym można oprzeć partię, jej lider, musi cieszyć się przynajmniej 30-40 proc. zaufaniem w sondażach. Na razie, ani główne twarze PJN, ani ich ewentualnych współpracowników, takiego wyniku nie mają – stwierdza Skiba.

RoJ
[fot. PAP/Grzegorz Jakubowski]
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook