Jedynie prawda jest ciekawa

PiS złożył wniosek do prokuratury

17.08.2015

Podróże koleją premier Ewy Kopacz i wyjazdowe posiedzenia rządu znalazły się w zawiadomieniu do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez rząd i polityków PO, które złożyło Prawo i Sprawiedliwość.

We wniosku do prokuratury, który Stanisław Karczewski przekazał dziennikarzom na poniedziałkowym briefingu, wskazano, że wyjazdowe posiedzenie rządu zorganizowane 28 lipca we Wrocławiu "w trakcie kampanii wyborczej do Sejmu i Senatu" stanowiło "serię spotkań z wyborcami o charakterze agitacyjnym z wykorzystaniem środków Skarbu Państwa będących w dyspozycji Rady Ministrów, w szczególności wydatkowanych na transport osób i sprzętu (meble)".

Do tej pory odbyły się wyjazdowe posiedzenia rządu premier Kopacz w Katowicach, Łodzi i Wrocławiu; we wtorek posiedzenie Rady Ministrów zostanie zorganizowane w Krakowie.

Według PiS agitacją wyborczą była także podróż premier na trasie z Warszawy do Małopolski w ramach trwającej od czerwca akcji wizerunkowej premier Kopacz pt. "Kolej na Ewę".

PiS zarzucił także PO rozpowszechnianie billboardów z wizerunkiem premier Kopacz opatrzonych napisem "Słucham, rozumiem, pomagam" i logotypem Platformy. W ten sposób - jak podkreślono w piśmie - udzielono komitetowi wyborczemu PO "korzyści majątkowych o charakterze niepieniężnym" polegających na rozpowszechnianiu plakatów i ulotek wyborczych ze środków z innego źródła niż fundusz wyborczy partii politycznej tworzącej komitet wyborczy.

W przesłanym PAP w poniedziałek stanowisku Państwowa Komisja Wyborcza podkreśliła, że "jeżeli wyborca lub komitet wyborczy zauważą karalne nieprawidłowości w prowadzeniu kampanii, mogą zgłosić to organom ścigania, a o zasadności zarzutów zdecydują te organy i ewentualnie sąd". "Ocena prowadzonej kampanii wyborczej nie należy do zadań Państwowej Komisji Wyborczej" - dodaje Komisja.

PKW wydaje wyjaśnienia czy stanowiska dotyczące zasad prowadzenia i finansowania kampanii, ale nie wydaje sądów co do konkretnych zachowań komitetów wyborczych. Komisja sprawuje także nadzór w zakresie gospodarki finansowej, ocenia zgłoszone (do 3 miesięcy po wyborach) sprawozdania finansowe komitetów wyborczych.

Z kolei Platforma w zeszłym tygodniu zarzuciła PiS, że spot z kandydatką tej partii na premiera Beatą Szydło narusza przepisy o finansowaniu kampanii wyborczej; zapowiedziała też złożenie wniosku do prokuratury. Według PO spot został opisany jako element kampanii przed referendum, tymczasem nie ma żadnego związku z kampanią referendalną, tylko parlamentarną. Na spocie PiS kandydatka tej partii na premiera mówi, że Polacy mają prawo decydować o swoim państwie, o swojej pracy, o przyszłości swoich dzieci. Dodaje, że zwróciła się do prezydenta o dopisanie pytań do wrześniowego referendum.

PAP/mmil

[Fot. Twitter]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook