Jedynie prawda jest ciekawa


PiS złożył projekt ws. ustanowienia Dnia Pamięci Męczeństwa Kresowian

10.02.2016

Ustanowienie 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Męczeństwa Kresowian przewiduje projekt ustawy, jaki klub PiS złożył w środę do laski marszałkowskiej. "To także wyjście naprzeciw oczekiwaniom środowisk kresowych" - podkreślił poseł PiS Michał Dworczyk.

Ustanowienie 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Męczeństwa Kresowian przewiduje projekt ustawy, jaki klub PiS złożył w środę do laski marszałkowskiej. "To także wyjście naprzeciw oczekiwaniom środowisk kresowych" - podkreślił poseł PiS Michał Dworczyk. 

Dworczyk podczas środowej konferencji prasowej w Sejmie przypomniał, że w środę mija 76. rocznica pierwszej deportacji Polaków z Kresów na Syberię, na Wschód. "To data symboliczna, ale też dobry moment, by przypomnieć w ogóle o Kresach I i II Rzeczpospolitej oraz o historii Polaków na tamtych terenach. Historii, która była bardzo dramatyczna" - zaznaczył. 

Poseł przypomniał o trudnych losach Polaków na tamtych terenach poczynając od rewolucji bolszewickiej przez wojnę polsko-sowiecką, a później represje władz sowieckich w 1936 r. i deportację do Kazachstanu ponad 70 tys. naszych rodaków. "W 1937 r. tzw. operację polską, w ramach której NKWD rozstrzelało ponad sto kilkadziesiąt tysięcy Polaków i deportacje II wojny światowej. Także zbrodnie niemieckie - zabicie elity lwowskich profesorów na Wzgórzach Wuleckich czy dramat ludobójstwa na Wołyniu dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów" - wyliczał Dworczyk. 

Jak zaznaczył, to wszystko jest częścią historii Polaków na tamtych terenach. Podkreślił, że projekt autorstwa PiS "poza oddaniem hołdu naszym rodakom na Kresach, pomordowanym i tym wszystkim, którzy byli represjonowani ze względu tylko na to, że byli Polakami, ma jeszcze jeden wymiar - edukacyjny". 

"Jest szalenie ważne, żeby przywracać pamięć o tamtych wydarzeniach, o wkładzie Kresów, Polaków z Kresów w historię i kulturę Polski. To jest część naszej tożsamości. To są sprawy, które w czasach, kiedy Polska była pod jarzmem komunistycznym były tematem tabu. A później po 1989 r. też były często przemilczane ze względu na źle rozumianą poprawność polityczną" - mówił Dworczyk. 

Według niego obecnie jest dobry moment, żeby przywracać pamięć Polaków o Kresach oraz ich wkładzie w naszą kulturę i historię. "Wierzymy, że podobnie jak ustawa o Narodowym Dniu Pamięci +Żołnierzy Wyklętych+ przyczyniła się do przywrócenia świadomości społecznej problematyki antykomunistycznego podziemia zbrojnego, tak ta ustawa przyczyni się do przywrócenia Polakom pamięci o Kresach i naszych rodakach, którzy tam mieszkali i mieszkają nadal" - zaakcentował poseł. 

W projekcie ustawy podkreślono, że dziedzictwo Kresów I oraz II Rzeczypospolitej stanowi fundamentalną część polskiej kultury, historii oraz tożsamości. Według projektu Sejm RP składa hołd "wszystkim mieszkańcom tych ziem, represjonowanym, deportowanym i zabitym w XX wieku". 

"Historia najnowsza okrutnie doświadczyła Polaków zamieszkałych na byłych Kresach. Szczególnie dramatycznym piętnem w XX wieku odcisnął się na nich totalitaryzm rosyjski, niemiecki oraz integralny nacjonalizm ukraiński. Ludobójcze i eksterminacyjne działania dotknęły wielu mieszkańców tamtych ziem, wyłącznie dlatego, że byli Polakami. Dodatkowym dramatem była zmowa milczenia narzucona przez komunistyczną cenzurę, która zakazywała mówienia o byłych Kresach i gehennie Polaków na Wschodzie" - podkreślają autorzy projektu. 

Narodowy Dzień Pamięci Męczeństwa Kresowian według projektu miałby być obchodzony 11 lipca. "To data symboliczna, rocznica tzw. krwawej niedzieli, czyli apogeum rzezi wołyńskiej dokonanej przez ukraińskich nacjonalistów" - powiedział Dworczyk. 

Według szacunków polskich historyków ukraińscy nacjonaliści zamordowali w latach 1943-1945 na Wołyniu i w Galicji Wschodniej ok. 100 tys. Polaków. 40-60 tys. zginęło na Wołyniu, 20-40 tys. w Galicji Wschodniej, co najmniej 4 tys. na terenie dzisiejszej Polski. Kulminacja tych wydarzeń określanych mianem zbrodni wołyńskiej nastąpiła 11 lipca 1943 r., gdy oddziały UPA zaatakowały ok. 150 polskich miejscowości. 

"Wierzę, że ustawa w krótkim czasie zostanie przyjęta przez Sejm i już 11 lipca tego roku pierwszy raz będziemy obchodzili narodowe święto pamięci o męczeństwie Kresowian. Warto także podkreślić, że jest to wyjście naprzeciw oczekiwaniom środowisk kresowych, które nieformalnie obchodziły już to święto 11 lipca" - podsumował poseł PiS.

PAP

[fot.Fratria]

Warto poczytać

  1. kaczynski23012018 23.01.2018

    Jarosław Kaczyński apeluje: "Niech futra przejdą do historii"

    - Niech futra przejdą do historii, by na świecie było o wiele mniej cierpienia zwierząt niż dziś - przekonywał prezes PiS Jarosław Kaczyński w nagraniu wideo do uczestników konferencji na ten temat, zorganizowanej we wtorek w Parlamencie Europejskim w Brukseli.

  2. duda23012018 23.01.2018

    Prezydent Duda przyleciał do Szwajcarii. Weźmie udział w Forum w Davos

    - Prezydent Andrzej Duda we wtorek po południu przyleciał do Szwajcarii, gdzie weźmie udział w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Będzie uczestniczył w debatach na temat Europy Środkowej oraz Bliskiego Wschodu; spotka się m.in. z prezesem Google'a i królem Jordanii.

  3. 1270premiermateuszmorawiecki 23.01.2018

    Premier: w Davos chcę pokazać, że polski model gospodarczy działa

    Premier Mateusz Morawiecki powiedział, że w Davos podczas Światowego Forum Ekonomicznego będzie promował politykę solidarnościową

  4. 1270dudaprezydent01 23.01.2018

    Dera: Polska jest bardzo ważnym parterem na arenie światowej

    Polska jako niestały członek Rady Bezpieczeństwa ONZ jest bardzo ważnym parterem na arenie światowej - ocenił we wtorek prezydencki minister Andrzej Dera

  5. nitek22012018 22.01.2018

    Niemiecki pracodawca chciał rozstrzelać Polaków. „Świadkowie potwierdzają”

    Według słów Polki, które przed sądem potwierdzili liczni świadkowie, Hans G. miał nazywać się „hitlerowcem”, który „nienawidzi Polaków”.

  6. RuchNarodowy22012018 22.01.2018

    Narodowcy: Ktokolwiek zakłada nazistowski mundur, wypisuje się z polskiej wspólnoty narodowej

    Jako polscy narodowcy, jako spadkobiercy idei, która najbardziej ucierpiała w czasie II wojny światowej całkowicie potępiamy i zawsze potępialiśmy wszelkie odwołania do ruchów totalitarnych, do nazizmu, do komunizmu - oświadczył Lider Ruchu Narodowego Robert Winnicki

  7. miasto22012018 22.01.2018

    Nie zabierajcie nam domu. Kulisy dzikiej prywatyzacji w Gdańsku

    W tygodniku Sieci ujawniamy kulisy transakcji, w której położoną w niezwykle atrakcyjnym miejscu działkę i kamienicę oddano za bezcen.

Wiadomości ze świata

więcej
CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook