Jedynie prawda jest ciekawa

PiS zaskarży podatek od kopalin

27.01.2012

We czwartek w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy wprowadzającej podatekod niektórych kopalin. Przepadł wniosek PiS o jego odrzucenie. Projektem zajmie się teraz sejmowa komisja finansów. Posłowie PiS zapowiedzieli, że w razie uchwalenia przez Sejm ustawy wprowadzającej podatek od niektórych kopalin, zaskarżą ją do Trybunału Konstytucyjnego.

Projekt zakłada minimalną stawkę podatkową w wysokości 0,5 proc. średniej ceny miedzi, a maksymalną na poziomie 16 tys. zł/t. Zgodnie z projektem ustawy MF przyjętym we wtorek przez rząd podatek od wydobycia niektórych kopalin przyniesie w 2012 roku budżetowi około 1,8 mld zł, a w kolejnych latach po ok. 2,2 mld zł.

- To będzie ustawa, która będzie drenowała najlepszą polską firmę, niszczy polski zakład, jeden z niewielu, który dobrze funkcjonuje na rynku. Jeżeli ta ustawa zostanie przyjęta będzie to skutkowało zwiększeniem liczby bezrobotnych, będą miały kłopoty gminy. Rząd w ogóle nie zwraca na to uwagi, tylko za wszelką cenę, szukając pieniędzy do łatania budżetu, wprowadza złe prawo - powiedziała podczas piątkowej konferencji prasowej w Sejmie wiceszefowa PiS Beata Szydło.

Poseł Paweł Szałamacha zaznaczył, że projekt wprowadza najwyższą na świecie stawkę podatku od kopalin i wprowadza ją "z dnia na dzień".

- Jeżeli koalicja ostatecznie przeforsuje ustawę w parlamencie to złożymy wniosek do Trybunału Konstytucyjnego. Uważamy, że nie można tworzyć ustawy skierowanej do tylko jednego podatnika, która mówi do tylk". Będziemy chcieli zapytać Trybunał, czy można w Polsce z dnia na dzień takie decyzje podejmować - zapowiedział Szałamacha.

Według rządowego projektu, podstawę opodatkowania stanowi ilość miedzi oraz srebra zawarta w wyprodukowanym koncentracie. Wprowadzeniu podatku w formie, którą proponuje w projekcie ustawy Ministerstwo Finansów, sprzeciwiają się związkowcy z KGHM. Jego wymiar krytykuje również zarząd województwa dolnośląskiego uważając, że jest on za wysoki i negatywnie odbije się na kondycji KGHM oraz regionu.

Na piątkowej konferencji prasowej politycy PiS skrytykowali też powołanie na nowego prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej wiceminister administracji i cyfryzacji Magdaleny Gaj. - Bez podanej właściwie jakiejkolwiek przyczyny wprowadza się na to stanowisko urzędnika, który ma chronić przede wszystkim interesy rządu - oceniła Szydło.

PAP
[fot. PiS.org.pl]

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook