Jedynie prawda jest ciekawa

PiS: Zamachowcy alarmują o zamachu

26.11.2015

Zamachu na Trybunał Konstytucyjny dokonano w czerwcu 2015 r. Pytam: gdzie były wówczas owe autorytety? Dziś, gdy mamy do czynienia ze skutkami tego zamachu, przypomina to sytuację, gdy zamachowcy alarmują o zamachu - powiedział Stanisław Piotrowicz.

Poseł PiS podkreślił, że uchwały ze środy mają moc prawną, nie mają jej październikowe decyzje Sejmu poprzedniej kadencji ws. wyboru pięciu sędziów TK; mamy w tej sprawie opinie konstytucjonalistów.

Piotrowicz w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie odniósł się do zarzutów opozycji, że przyjęte w środę w nocy przez Sejm uchwały nie mają mocy prawnej. Chodzi o uchwały przyjęte głosami klubów PiS i Kukiz'15, stwierdzające, że wybór w październiku pięciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego nie miał mocy prawnej.

Poseł PiS - który był reprezentantem wnioskodawców w środowej debacie nad uchwałami - mówił, że "konstytucjonaliści powołani przez Biuro Analiz Sejmowych, badając powołanie sędziów TK w poprzedniej kadencji izby stwierdzili, że przyjęte (wtedy) przez Sejm uchwały nie mają mocy prawnej".

Na uwagi dziennikarzy, że konstytucjonaliści - m.in. prof. Marek Chmaj - uważają za bezprawne uchwały przyjęte w środę, Piotrowicz powiedział, że nie zna tych opinii. - Mówiąc o uchwałach Sejmu z października dysponuję opiniami konstytucjonalistów, że te opinie nie mają mocy prawnej - powiedział. Pytany, którzy eksperci je wydali, poseł PiS wskazał na prof. Bogusława Banaszaka oraz prof. Jarosława Szymanka.

- Ja potrafię wskazać dlaczego poprzednie uchwały nie rodzą mocy prawnej. Natomiast nie wiem, jakie zarzuty miałyby paść wobec wczorajszych uchwał - mówił Piotrowicz. Według niego, "tamte uchwały październikowe nie skutkują mocą prawną dlatego, że nie zastosowano porządku, nie zastosowano procedury w oparciu o akt prawny". - Wybiórczo dokonywano wyboru w oparciu raz o ustawę o TK, w innym zakresie w oparciu o regulamin Sejmu - powiedział Piotrowicz.

Zaznaczył, że nie wie, kiedy zostaną powołani nowi sędziowie. - Najpierw kluby muszą mieć czas na zgłaszanie kandydatur - powiedział Piotrowicz.

Pytany był, czy nie boi się chaosu, gdy będzie powołanych de facto 10 sędziów TK. - Tak nie będzie; pięciu nie złożyło ślubowania, zatem nie skończył się proces wyboru, oni sędziami nie są. Nie zostali legalnie wybrani. Mamy tu do czynienia z zasadą dyskontynuacji - przekonywał.

Piotrowicz, na uwagi, że według konstytucjonalistów, ta zasada w tym przypadku nie działa, ponownie powołał się na opinie Banaszka i Szymanka.

Pytany o to, czemu przyjęto tak szybki tryb prac w Sejmie nad uchwałami, poseł PiS powiedział, że jego klub "zastosował się do argumentacji PO, że jest potrzeba zapewnienia ciągłości funkcjonowania TK".

Dziennikarze chcieli też wiedzieć, czy PiS chce "ubiec" wyrok TK, wybierając wcześniej sędziów. - Nie zamierzamy niczego ubiegać, jak państwo wiecie, kadencja jednych sędziów się skoczyła, drugich skończy się niebawem. Sejm jest instytucją autonomiczną, w związku z tym funkcjonuje w oparciu o regulamin Sejmu i w oparciu o regulamin Sejmu dokonuje wszystkich czynności - odparł Piotrowicz.

Dodał, że nowi sędziowie "zostaną wybrani w oparciu o regulamin Sejmu". - To jest dokument wewnętrzny regulujący działanie Sejmu - zaznaczył. Piotrowicz powiedział też, że "Trybunał nie ma prawa badania zgodności uchwał Sejmu; a to w związku z autonomią, jaka cieszy się Sejm". - Trybunał ma prawo badać zgodność ustaw z konstytucją. I będzie to robił 3 grudnia - zaznaczył.

Środowe wydarzenia w Sejmie komentował też wiceszef MSWiA Jarosław Zieliński. - Proszę nie ulegać temu, co mówi jedna strona, ona chciała zrobić skok na Trybunał, swoich posadzić w Trybunale, żeby wszyscy w miarę możliwości kochali PO i tak dotąd było w Trybunale. Wczoraj największym potwierdzeniem tego, że jest tak, jak mówimy, jak oceniamy tę sytuację, było wyjście prezesa Trybunału Konstytucyjnego z sali, co on przez to pokazał? On pokazał właśnie to, że jest po tamtej stronie, że utożsamia się z jedną stroną sceny politycznej, z PO - powiedział polityk PiS.

Zieliński powiedział też, że głosowania ws. uchwał odbyły się w środę - w dniu, w którym złożono w Sejmie projekty uchwał - późnym wieczorem, bo posłowie intensywnie pracują. Dodał, że był posłem różnych kadencji i zdarzało się, że w Sejmie pracowano do rana.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

PAP/JKUB

[fot. PAP/Tomasz Gzell]

Warto poczytać

  1. Sejm06122017 18.01.2018

    To jest pogrom. PiS z trzykrotnie większym poparciem niż PO

    Gdyby wybory odbyły się w styczniu, na PiS zagłosowałoby 44 proc. osób deklarujących udział w głosowaniu, PO uzyskałaby 15 proc. poparcia, do Sejmu weszłyby też Nowoczesna (6 proc.) i Kukiz'15 (5 proc.) - wynika z sondażu CBOS przeprowadzonego po rekonstrukcji rządu Mateusza Morawieckiego

  2. 1270lekarzzuj 18.01.2018

    Lekarz nie chciał obsługiwać ludzi z PiS. Po awanturze medialnej zmienił zdanie

    Swoją "akcję" uważa teraz za niezrozumiany dowcip i zaleca wszystkim więcej dystansu do rzeczywistości. Słynny w ostatnich dniach lekarz przekonuje, że nigdy nie odmówił pomocy żadnemu pacjentowi

  3. DudaTrump 18.01.2018

    Duda podziękował Trumpowi: Musimy kontynuować zwalczanie tego zjawiska

    Prezydent Andrzej Duda podziękował na Twitterze Donaldowi Trumpowi za demaskowanie zjawiska fake news. To reakcja na przyznanie przez prezydenta USA nagród dla mediów w tej kategorii

  4. Kaczynski18012018 18.01.2018

    Kaczyński: nie zmieniamy stanowiska ws. reparacji

    Nie zmieniamy stanowiska w sprawie reparacji - oświadczył prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński

  5. wellmanpiekara18012018 18.01.2018

    Szokujący wyrok. Jacek Piekara ma zapłacić pół miliona złotych za wpis w internecie

    W październiku 2016 roku na Twitterze Piekara zasugerował, iż Wellman nie grozi aborcja.

  6. mirzec-policja 18.01.2018

    Brudziński: rewolucja w polskiej policji będzie postępowała

    Kolejny posterunek wraca na policyjną mapę Polski. To już 72 jednostka przywrócona przez rząd Zjednoczonej Prawicy.

  7. Pieczynski 18.01.2018

    Mówił że "oberwał za poglądy", tymczasem napastnik był chory psychicznie. Nowe fakty w sprawie pobicia Pieczyńskiego

    Aktor zdążył już oskarżyć o atak polską nietolerancyjność. - Z naszych ustaleń wynika, że choroba agresywnego mężczyzny objawia się w panicznym strachu przed osobami w czerwonych kurtkach - ujawnił portal wpolityce.pl

  8. IIWSwiki 18.01.2018

    "Nie ma żadnej zmiany stanowiska w sprawie reparacji"

    Nie ma żadnej zmiany stanowiska polskiego rządu ws. reparacji, dotychczas to nie rząd zajmował się tą sprawą, prace prowadził zespół parlamentarny a miały one na celu ocenę stanu prawnego - stwierdził w czwartek szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook