Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

PiS stworzy muzeum Wyklętych

29.02.2016

Rząd zrealizuje pomysł stworzony przez Lecha Kaczyńskiego.

„Musimy przekazać prawdę o tej walce - walce, która była i pozostaje sensem polskiej historii” — mówił Jarosław Kaczyński podczas wspólnej konferencji prasowej ze Zbigniewem Ziobrą i Patrykiem Jakim.

Tematem spotkania polityków z dziennikarzami był pomysł na powołanie Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL. Na konferencji prasowej była obecna również Zofia Pilecka.

„Zebraliśmy się tutaj dla rozpoczęcia bardzo ważnego dzieła, które ma służyć umocnieniu pamięci i oddaniu czci tym, którzy walczyli o ojczyznę. A przy tym służyć kształtowaniu Polaków - świadomości, która jest często niepełna, ułomna. Bo przez wiele lat historia polskiej walki o wolność po roku 1945 była w niemałej mierze zapomniana. A jeśli, to była przedstawiana w sposób całkowicie nieprawdziwy” — podkreślał szef PiS.

W ocenie Kaczyńskiego zbrodniarze z czasów komunizmu byli zbyt często traktowani jak bohaterowie.

„Ta świadomość jest w dalszym ciągu niezmieniona, zmieniona po części. Nie dotyczy to całego narodu, ale poważnych grup społecznych. A przecież chcemy zwrócić się do wszystkich. (…) Musimy przekazać prawdę o tej walce - walce, która była i pozostaje sensem polskiej historii. Bo polska historia to przede wszystkim historia wolności, walki o wolność jednostki i narodu. Ta walka toczyła się w różnych formach, z różnym natężeniem, ale toczyła się przez cały czas” — dodawał.

Prezes PiS przypomniał, że na polu polityki historycznej olbrzymie zasługi miał śp. Lech Kaczyński, który przyczynił się do stworzenia Muzeum Powstania Warszawskiego.

„Lech Kaczyński chciał stworzyć też muzeum walki o wolność po roku 1945. Nie zdążył, zginął. My dzisiaj podejmujemy to dzieło - dzieło bardzo ważne, z którym już jesteśmy spóźnieni, bo w wielu krajach postkomunistycznych takie dzieła już funkcjonują” — zaznaczył Jarosław Kaczyński.

W ocenie byłego premiera pozostają duże obszary, nad którymi trzeba pracować, by osiągnąć „wielki, historyczny sukces”.

„To przedsięwzięcie będzie miało także wymiar symboliczny” — zaznaczył.

Minister Zbigniew Ziobro podkreślał z kolei, że Żołnierze Wyklęci przez ponad pół wieku byli traktowani jako bandyci.

„Za swoje poświęcenie, odwagę i przelaną krew spotykały ich zła i krzywda. I zacieranie pamięci. Komunistyczni oprawcy chcieli trwale okryć ich nazwiska hańbą i zapomnieniem. Dlatego jestem tutaj dziś” — tłumaczył szef resortu sprawiedliwości.

Ziobro przywoływał przy tym kilka przykładów Żołnierzy Wyklętych, którzy byli w drastyczny sposób maltretowani przez oprawców z UB. Minister przywoływał też przykład swojego dziadka - również Wyklętego.

„Bardzo żałuję, że mój dziadek nie doczekał chwili, gdy prof. Lech Kaczyński ustanowił Narodowy Dzień Pamięci o Żołnierzach Wyklętych. (…) Ale to muzeum przypomni o zbrodniach tych, którzy muszą być napiętnowani” — ocenił.

„Tylko Polska zupełnie uwolniona od złej przeszłości może się rozwijać” — dodał Kaczyński.

Muzeum ma - przynajmniej na razie - powstać przy ul. Rakowieckiej, gdzie byli prześladowani polscy bohaterowie. Obecna na konferencji Zofia Pilecka nie kryła radości z decyzji władz.

„Uprzejmie dziękuję wszystkim, którzy spowodowali, że to miejsce - tak bardzo dla mnie bolesne, będzie służyło następnym naszym pokoleniom” — podkreśliła.

lw/wPolityce.pl

Warto poczytać

Facebook