Jedynie prawda jest ciekawa


PiS przeciwko rządowemu projektowi ws. in vitro

24.06.2015

Rządowy projekt ustawy o in vitro narusza fundamentalne wartości konstytucyjne, m.in. zapisy o godności człowieka i ochronie życia - ocenił w środę poseł Czesław Hoc (PiS) podczas konferencji w Sejmie.

Poseł Hoc powiedział, że rządowy projekt ustawy o in vitro prawnie sankcjonuje selekcję zarodków i w praktyce pozwala na tworzenie dowolnej liczby zarodków.

Dodał również, że ustawa pozwoli na zbywanie komórek rozrodczych i zarodków na podstawie oświadczenia o wspólnym życiu i ten zapis w przyszłości mogą wykorzystywać osoby nieheteroseksualne. Zdaniem posła Hoca, rządowy projekt pozwala również na surogację, co nosi znamiona handlu ludźmi.

Jak zaznaczył, projekt ten narusza fundamentalne wartości konstytucyjne, m.in. zapisy o godności człowieka i ochronie życia.

Jednocześnie poseł podkreślił, że klub parlamentarny PiS z szacunkiem i miłością podchodzi do każdego dziecka urodzonego w wyniku metody in vitro. Zaznaczył, że rozumie również pragnienia posiadania dziecka. "W momentach bardzo trudnych, zarówno rodzice, jak i inne osoby powinni mieć hierarchię wartości, a najwyższą wartością jest godność człowieka" - zaznaczył Hoc.

Obecna na konferencji Magdalena Korzekwa z CitizenGO poinformowała, że organizacja ta przygotowała petycję przeciwko rządowemu projektowi ustawy o in vitro, którą w ciągu dwóch dni podpisało się ponad 22 tys. osób.

Powołując się na opinię Sądu Najwyższego, Korzekwa zaznaczyła, że "zasadniczą wadą (...) rządowego projektu o finansowaniu in vitro jest brak jasnej definicji zarodka". Jak zaznaczyła, udostępnienie metody in vitro nie tylko dla małżeństw "godzi w konstytucyjny porządek rodzinny".

Dodała, że projekt ten jest sprzeczny również z kodeksem rodzinnym i opiekuńczym, ponieważ "nie respektuje nadrzędnej w prawie opiekuńczym zasady dobra dziecka".

Ewa Kowalewska z Forum Kobiet Polskich powiedziała, że przygotowany projekt in vitro "krzywdzi dobro kobiet". Zaznaczyła, że skuteczność tej metody jest nie wyższa niż 7,5 proc.

Forum Kobiet Polskich przygotowało apel do posłów, w którym apeluje m.in. o zobowiązanie ośrodków stosujących metodę in vitro do "podejmowania pełnej odpowiedzialności za zdrowie i życie pacjentek oraz ich dzieci w przypadku wystąpienia powikłań lub wad rozwojowych oraz za koszty ich leczenia, które dzisiaj są finansowane przez NFZ".

Lekarz, prezes Stowarzyszenia Nauczycieli Naturalnego Planowania Rodziny Ewa Ślizen-Kuczapska zaznaczyła, że in vitro nie jest metodą leczenia niepłodności, a najlepsza w zakresie diagnostyki i leczenia niepłodności jest naprotechnologia.

"Procedury in vitro niestety są wysoko aborcyjnymi metodami" - zaznaczyła. Jak wyjaśniła, aby drogą in vitro urodziło się jedno dziecko, zginąć musi przynajmniej 10 zarodków.

Dodała również, że "psychologicznie znany jest tzw. zespół ocaleńca", który objawia się tym, że osoba urodzona w wyniku metody in vitro "ma bardzo głębokie poważne problemy psychologiczne, poczucie tego, że na drodze do jej powstania szereg jej braci i sióstr uległo destrukcji, czy gdzieś jest zamrożonych i nigdy już nie będzie możliwości ich adopcji".

Rządowy o projekt ustawy o leczeniu niepłodności ma uregulować m.in. zasady stosowania zapłodnienia metodą in vitro. Komisja zdrowia ostateczne sprawozdanie w sprawie projektu ustawy przygotowała 11 czerwca.

Projekt zakłada, że z procedury in vitro będą mogły korzystać małżeństwa oraz osoby we wspólnym pożyciu, potwierdzonym zgodnym oświadczeniem. Procedura będzie dostępna po wyczerpaniu innych metod leczenia, prowadzonych przez co najmniej rok.

AM/PAP

[fot. freeimages.com]


Warto poczytać

  1. akta17072018 17.07.2018

    Wiadomo już kto palił karty do głosowania i akta sądowe. Sprawę wyjaśnia straż pożarna

    Strażak z OSP w Ożarowie Mazowieckim stwierdził w rozmowie z PAP, że ujawnione w Gołaszewie spalone akta i karty do głosowania to nie efekt przestępstwa. Leszek Stachlewski poinformował, że w pustostanie prowadzone były... badania naukowe dotyczące gaszenia pożarów w archiwach sądowych.

  2. pozarstocznia17072018 17.07.2018

    Pożar w centrum Gdańska. Płonie magazyn stoczniowy

    13 zastępów straży gasi pożar, który wybuchł we wtorek około południa w hali zlokalizowanej w centrum Gdańska - na terenach stoczniowych. W płonącym magazynie składowane są m.in. farby. Gdański magistrat zaapelował do mieszkańców o prewencyjne zamknięcie okien.

  3. tk17072018 17.07.2018

    Jest wyrok TK w sprawie prawa łaski. "Prezydent skorzystał ze swoich uprawnień"

    Wtorkowy wyrok TK w sprawie prawa łaski nie jest zaskoczeniem; prezydent Andrzej Duda skorzystał ze swoich konstytucyjnych uprawnień - oceniła rzeczniczka PiS Beata Mazurek.

  4. 1270bartekbargiela 17.07.2018

    Niesamowita akcja ratunkowa Polaków. Zrobili to pierwsi na świecie!

    O wielkim szczęściu może mówić brytyjski wspinacz Rick Allen, który podczas wspinaczki na Broad Peak uległ poważnemu wypadkowi. Przez kilkadziesiąt godzin z himalaistą nie było żadnego kontaktu, a jego towarzysze myśleli, że zginął. Uratował go polski dron!

  5. parafianowicz17072018 17.07.2018

    Kolejne przesłuchanie w sprawie Amber Gold. Przed komisją były wiceminister finansów Andrzej Parafianowicz

    We wtorek po godz. 10 zebrała się sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold; jedynym punktem posiedzenia jest przesłuchanie b. wiceministra finansów i Generalnego Inspektora Informacji Finansowej Andrzeja Parafianowicza.

  6. Gersdorf06032018 17.07.2018

    Małgorzata Gersdorf podjęła decyzję w sprawie swojego powrotu do pracy

    Spór o ustawę o Sądzie Najwyższym oraz o odwołanie dotychczasowej Pierwszej Prezes SN Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska podzielił polską społeczność. Zapewne będzie dzielił dalej, a cała sprawa nie przycichnie. Sędzia Gersdorf zamierza wrócić do pracy w poniedziałek

  7. 1270sejmsenate 16.07.2018

    Spalone karty do głosowania i akta sądowe we wsi pod Warszawą

    W opuszczonej szopie w podwarszawskiej wsi Gołaszew znaleziono tysiące nadpalonych dokumentów. Były to akta sądowe i karty do głosowania w wyborach do Sejmu i Senatu. Trwa zabezpieczanie i wywożenie dokumentów przez policję

  8. strazgraniczna16072018 16.07.2018

    Straż Graniczna zatrzymała trzech imigrantów z Afryki. Dokąd zmierzali?

    Troje młodych imigrantów z Erytrei, którzy pieszo przekroczyli tzw. zieloną granicę z Ukrainy do Polski, zatrzymali funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej. Cudzoziemcy mieli być w podróży od kilku tygodni. Ich celem były Niemcy.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook