Jedynie prawda jest ciekawa


PiS przeciw brutalności w Sejmie

06.06.2014

"Bezpodstawnie użyto siły wobec obywateli naszego kraju, którzy byli legalnie w gmachu Sejmu. Naruszono prawo własności. Skasowano zapisy elektroniczne w komórkach i laptopach wolnych obywateli w wolnym kraju. Dodatkowo są wzywani na policję" alarmują posłowie PiS.

Przeciwnicy farm wiatrowych, którzy rozpoczęli w Sejmie protest, zostali dziś w nocy bezprawnie wyprowadzeni przez Straż Marszałkowską i przekazani policji - alarmują posłowie PiS. Wszystko odbyło się zgodnie z prawem - zapewnia Kancelaria Sejmu.

PiS domaga się wyjaśnień od marszałek Sejmu i MSW. Z kolei szef Kancelarii Sejmu złożył zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez protestujących.

Protestujący domagają się ustawy, która spowoduje, że wiatraki będą stawiane w odległości nie mniejszej niż 3 kilometry od zabudowań.

Jak relacjonował dziennikarzom w piątek szef klubu PiS Mariusz Błaszczak, w czwartek około 23.00 bezpodstawnie użyto siły wobec kilku osób protestujących w Sejmie, mimo że mieli przepustki ważne do północy wystawione na prośbę klubu PiS.

Podczas konferencji w Sejmie posłowie PiS zaprezentowali materiał filmowy z wypowiedziami protestujących. "Wpadło do pomieszczenia 30-40 panów w czarnych mundurach. Rzucili się na nas (...) Przetrzymano nas w samochodach policyjnych około 40-50 minut. Okazało się, że w pozostawionym sprzęcie takim, jak laptopy, komórki, aparaty fotograficzne wszystkie pliki zostały usunięte" - relacjonowała jedna z zatrzymanych.

"Bezpodstawnie użyto siły wobec obywateli naszego kraju, którzy byli legalnie w gmachu Sejmu. Naruszono prawo własności. Skasowano zapisy elektroniczne w komórkach i laptopach wolnych obywateli w wolnym kraju. Dodatkowo są wzywani na policję" - podkreślił Błaszczak.

Podczas konferencji politycy PiS domagali się wyjaśnień od marszałek Sejmu, jaka była podstawa działań, kto i dlaczego interweniował. Błaszczak zwrócił się o upublicznienie nagrania z monitoringu gmachu Sejmu. Poinformował też, że wysłał pismo do ministra spraw wewnętrznych z pytaniem o to, kto zwrócił się do policji o interwencję i na jakiej podstawie. 

Po konferencji PiS z dziennikarzami spotkał się zastępca szefa Kancelarii Sejmu Jan Węgrzyn. Jak podkreślił, posłanka PiS Anna Zalewska zaprosiła na czwartek grupę osób na posiedzenie podkomisji i zespołu parlamentarnego oraz na konferencję. "Zgodnie z zarządzeniami dotyczącymi przebywania osób na terenie Kancelarii Sejmu te osoby powinny po zakończeniu tych wydarzeń z Sejmu wyjść" - powiedział. 

Węgrzyn podkreślił, że przed 18.00 przedstawiciele Kancelarii rozmawiali z posłanką PiS; prosili ją, by protestujący opuścili Sejm. "Osoby zaczęły przygotowania o charakterze okupacyjnym: wywiesiły bannery, przygotowały miejsce do spoczynku. Wtedy postanowiliśmy zastosować prawo"  - wyjaśnił.

Węgrzyn przytoczył art. 193 kodeksu karnego mówiący o naruszeniu miru domowego oraz zapisy ustawy o BOR, mówiące o uprawnieniach Straży Marszałkowskiej. Jak poinformował, protestujący zostali przed północą po zakończeniu obrad Sejmu, poproszeni przez niego, a następnie komendanta Straży Marszałkowskiej o niezwłoczne opuszczenie gmachu. Wobec odmowy Straż rozpoczęła interwencję.

"Strażnicy nie używali środków przymusu bezpośredniego. Stosowali tylko siłę fizyczną. Wyprowadzili osoby, które zostały przekazane funkcjonariuszom policji" - zaznaczył.

Węgrzyn zwrócił uwagę, że policja nie weszła do budynków sejmowych. Zapewnił, że podczas interwencji była obecna ekipa medyczna. 

Dodał, że Straż Marszałkowska zabezpieczyła mienie protestujących. "Z całą odpowiedzialnością, pod rygorem odpowiedzialności karnej, stwierdzam, że nikt nie zaglądał do nośników, żaden funkcjonariusz Straży Marszałkowskiej" - powiedział. Rzeczy zostały przez Straż Marszałkowską bezpośrednio przekazane protestującym.

Węgrzyn poinformował, że szef Kancelarii Sejmu złożył zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez protestujących. Mieliby naruszyć art. 193 kodeksu karnego, zgodnie z którym "kto wdziera się do cudzego domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia albo ogrodzonego terenu albo wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca takiego nie opuszcza, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku".

Dziennikarze pytali Węgrzyna, dlaczego równie zdecydowane działania nie były podjęte wobec protestujących kilka tygodni w Sejmie opiekunów niepełnosprawnych dzieci. "Działania Straży Marszałkowskiej są zawsze podejmowane adekwatnie do zaistniałej sytuacji" - odpowiedział.

Na początku stycznia Sejm skierował przygotowany przez PiS projekt noweli Prawa budowlanego oraz ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym do ponownego rozpatrzenia w komisjach. W czwartek wznowiła pracę podkomisja sejmowa, która ma rozpatrzyć przygotowaną przez PiS nowelizację.

Projekt noweli wprowadza zapis, by odległość elektrowni wiatrowych o mocy powyżej 500 kW od zabudowań i terenów leśnych wynosiła 3 km. Celem projektu jest ochrona obywateli przed szkodliwym wpływem instalacji wytwarzających energię wiatrową. Zdaniem koalicji, a także niektórych klubów opozycji, taki zapis oznacza w praktyce zakaz budowy elektrowni wiatrowych w Polsce.

PAP/mall
[Fot. Facebook/PiS]

Warto poczytać

  1. nitek22012018 22.01.2018

    Niemiecki pracodawca chciał rozstrzelać Polaków. „Świadkowie potwierdzają”

    Według słów Polki, które przed sądem potwierdzili liczni świadkowie, Hans G. miał nazywać się „hitlerowcem”, który „nienawidzi Polaków”.

  2. Schetynawiki 22.01.2018

    To nie jest dobry dzień dla Grzegorza Schetyny. Ministerstwo odpowiada na jego fake newsa

    Lider Platformy Obywatelskiej próbował punktować na Twitterze polski rząd, ale jego strzał okazał się wyjątkowo niecelny

  3. RuchNarodowy22012018 22.01.2018

    Narodowcy: Ktokolwiek zakłada nazistowski mundur, wypisuje się z polskiej wspólnoty narodowej

    Jako polscy narodowcy, jako spadkobiercy idei, która najbardziej ucierpiała w czasie II wojny światowej całkowicie potępiamy i zawsze potępialiśmy wszelkie odwołania do ruchów totalitarnych, do nazizmu, do komunizmu - oświadczył Lider Ruchu Narodowego Robert Winnicki

  4. miasto22012018 22.01.2018

    Nie zabierajcie nam domu. Kulisy dzikiej prywatyzacji w Gdańsku

    W tygodniku Sieci ujawniamy kulisy transakcji, w której położoną w niezwykle atrakcyjnym miejscu działkę i kamienicę oddano za bezcen.

  5. KukizSiemoniakwiki 22.01.2018

    Kukiz do Siemoniaka: zastanowię się nad przeprosinami, jeśli przeprosi pan za Nowaka, Rycha, Grzecha

    Kukiz odniósł się do wypowiedzi Tomasza Siemoniaka w programie "Onet Rano". Według Siemoniaka, Kukiz powinien przeprosić za wprowadzenie do parlamentu Roberta Winnickiego

  6. Kaminskiwiki 22.01.2018

    PiS, PJN, PO, UED, a teraz... PSL! Michał Kamiński znów zmienił barwy

    W Sejmie powstanie federacyjny klub parlamentarny Unii Europejskich Demokratów i PSL - poinformował w poniedziałek PAP poseł koła UED Michał Kamiński. Ma to - jak dodał - uniemożliwić PiS likwidację klubu PSL, po tym jak Stronnictwo opuścił w sobotę poseł Mieczysław Baszko

  7. JakiKogut 22.01.2018

    Jaki o głosowaniu ws senatora Koguta: koledzy chcieli bronić kolegę, popełnili błąd

    Wydarzyła się przykra rzecz, koledzy chcieli bronić kolegę; uważam, że popełnili gigantyczny błąd - w ten sposób wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki skomentował decyzję Senatu, który nie zgodził się w piątek na zatrzymanie i areszt wobec senatora Stanisława Koguta

  8. Dumainowoczesnosc 22.01.2018

    Fundacja z materiału TVN o polskich nazistach dziękuje za reklamę: Czekamy na drugi odcinek

    - Dziękujemy TVN za darmową reklamę naszego stowarzyszenia, czekamy na drugi odcinek - piszą działacze fundacji Duma i Nowoczesność. Śledztwo w sprawie działań fundacji prowadzi już prokuratura

Wiadomości ze świata

więcej
CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook