Jedynie prawda jest ciekawa

PiS: premier oszukał Polaków ws. emerytur

23.02.2012

Forum Młodych PiS uważa, że premier Donald Tusk oszukał Polaków wychodząc po wyborach z postulatem wydłużenia wieku emerytalnego. FM PiS argumentuje, że w kampanii wyborczej PO nie wspomniała ani słowem o takiej konieczności.

"W naszej ocenie Donald Tusk oszukał Polaków, nie mówiąc w kampanii wyborczej o tym, że będzie podnosił wiek emerytalny. Polacy czują się oszukani przez premiera" - mówił w czwartek szef Forum Marcin Mastalerek.

Mastalerek złożył też w siedzibie premiera program wyborczy PO z ostatniej kampanii pt. "Następny krok. Razem". "Może premier Tusk nie czytał tego programu" - stwierdził.

"Zastanawiam się, o czym jeszcze Donald Tusk nie poinformował Polaków w czasie kampanii wyborczej. O płatnej służbie zdrowia? O podniesieniu podatków? Co jeszcze ukrył pan przed Polakami?" - pytał Mastalerek.

Do zarzutów o ukrywanie w kampanii wyborczej zamiaru wydłużenia wieku emerytalnego premier odniósł się w środę podczas spotkania z klubem Solidarnej Polski: "Czy jest z mojej strony grzechem, że nie było to przedmiotem kampanii wyborczej, to znaczy, że nie zrobiliśmy z tego jednej z myśli przewodnich naszej kampanii wyborczej. Być może jest to grzech, ale nie znam partii politycznej, również dotyczy to Solidarnej Polski, która z propozycji bardzo trudnej, która nie zyskuje akceptacji przygniatającej większości obywateli, robi hasło wyborcze".

Do zarzutów młodzieżówki PiS odniósł się w czwartek w rozmowie z PAP rzecznik klubu PO Paweł Olszewski. Powiedział, że "każda młodzieżówka, która zabiera publicznie głos powinna wiedzieć, że diagnoza odnośnie sytuacji demograficznej, gospodarczej i ewentualnych zmian w tym zakresie" była zawarta w rządowym dokumencie przygotowanym przez Michała Boniego. "Widać, że koledzy z FM nie czytają wszystkiego" - dodał.

Dokument "Polska 2030. Trzecia fala nowoczesności" przygotował zespół kierowany w poprzedniej kadencji przez byłego szefa doradców strategicznych premiera, obecnie szefa resortu administracji i cyfryzacji Michała Boniego. Zakłada on m.in. aktywizację rezerw na rynku pracy m.in. poprzez "realizację programów 50+ i 60+ oraz przygotowanie i rozpoczęcie procesu zrównania wieku emerytalnego obu płci i jego przesunięcie". Trwają nad nim prace analityczne i uzgodnieniowe.

W połowie lutego premier ogłosił przekazanie do konsultacji społecznych projektu reform w systemie emerytalnym. Główną zmianą jest podniesienie wieku emerytalnego do 67. roku życia dla kobiet i mężczyzn. Projekt zakłada, że od 2013 r. wiek przechodzenia na emeryturę kobiet i mężczyzn, co cztery miesiące podwyższany byłby o kolejny miesiąc, co oznaczałoby, że z każdym rokiem będziemy pracować dłużej o trzy miesiące. W ten sposób docelowy poziom 67 lat w przypadku mężczyzn osiągnięty miałby zostać w roku 2020, a kobiet - w 2040.

Według programu wyborczego Platformy, partia chce przeprowadzić reformę emerytur mundurowych; nowe zasady nie dotyczyłyby osób obecnie pracujących w tych służbach. W programie PO obiecuje wprowadzenie tzw. bezpiecznych funduszy dla osób zbliżających się do emerytury przy jednoczesnym pozostawieniu osobom młodym funduszy bardziej efektywnych. Partia Tuska deklaruje zwiększenie do 6 proc. ulgi podatkowej dla osób dobrowolnie odkładających na emeryturę. Bezpieczeństwo emerytalne Platforma chce zagwarantować poprzez wykorzystanie m.in. dochodów państwa z gazu łupkowego do zasilenia funduszy emerytalnych.

PAP

[fot. platforma.org]

 

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook