Jedynie prawda jest ciekawa

PiS: Platforma ponosi winę za aferę reprywatyzacyjną

01.09.2016

Platforma nie chce wyjaśnienia afery reprywatyzacyjnej, nie chce się oczyścić, broni prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz; odpowiedzialność za aferę reprywatyzacyjną spoczywa na PO - ocenili w czwartek posłowie PiS. Według PO, zarzuty PiS to ucieczka od rozwiązania problemu.

Poseł PiS Jarosław Krajewski przypomniał w czwartek na konferencji prasowej w Sejmie, że PiS apelował do szefa PO Grzegorza Schetyny, aby wyciągnął konsekwencje polityczne wobec Gronkiewicz-Waltz, aby ją zawiesił w prawach członka partii, ale nic takiego nie miało miejsca. "Platforma nie chce się oczyścić, nie chce wyjaśnienia afery reprywatyzacyjnej, a to oznacza, że współodpowiedzialność polityczna ze strony polityków PO jest pełna" - podkreślił.

Jego zdaniem, politycy Platformy unikają odpowiedzialności za aferę reprywatyzacyjną w stolicy. "Politycy PO idą w zaparte, broniąc Gronkiewicz-Waltz, jako wiceprzewodniczącej PO, a to oznacza, że politycy Platformy biorą współodpowiedzialność za aferę reprywatyzacyjną, ponoszą pełną odpowiedzialność polityczną, za to, co, w sprawie reprywatyzacji robi Gronkiewicz-Waltz" – mówił poseł PiS.

"Mieszkańcy Warszawy oczekują na wyjaśnienie afery reprywatyzacyjnej, a nie chowanie tych spraw pod dywan" - zaznaczył poseł PiS. Krajewski wyraził też nadzieję, że czwartkowa nadzwyczajna sesja Rady Warszawy ws. reprywatyzacji będzie służyła temu, żeby mieszkańcy Warszawy mogli usłyszeć wyjaśnienia ze strony Gronkiewicz-Waltz na temat nieprawidłowości i patologii w sprawie reprywatyzacji. 

"Cały proces reprywatyzacyjny zdecydowanie przyspieszył za czasów rządów Hanny Gronkiewicz-Waltz w stolicy. Od 2007 do 2016 roku wydano 1986 decyzji o zwrotach nieruchomości. Jeżeli spojrzymy na lata 1990-2016, to sam ratusz publikuje informacje, że wydano w tych latach około 4 tysięcy zwrotów nieruchomości, co oznacza, że prawie połowa tych zwrotów, to były lata rządów i odpowiedzialności Gronkiewicz-Waltz za te zwroty" - powiedział poseł.

Krajewski pozytywnie ocenił decyzję o powołaniu w dolnośląskiej prokuraturze regionalnej zespołu prokuratorskiego ds. reprywatyzacyjnych w Warszawie. "To bardzo dobry kierunek. Skala nieprawidłowości i patologii może być tak duża, że to nie jest kwestia pracy jednego prokuratura, ale kwestia pracy całego zespołu, który będzie wyjaśniał kwestię reprywatyzacji w Warszawie" - zaznaczył.

Poseł Michał Dworczyk (PiS) apelował, żeby nie wierzyć zapewnieniom, iż za aferę reprywatyzacyjną w Warszawie odpowiedzialny jest jeden, dwóch urzędników. "Odpowiedzialność za aferę warszawską spoczywa na Platformie Obywatelskiej" - oświadczył.

Rzecznik PO Jan Grabiec powiedział w czwartek PAP, że spychanie kwestii reprywatyzacji w Warszawie wyłącznie na tory odpowiedzialności politycznej po to, żeby pozbyć się prezydenta Warszawy, jest ucieczką od rozwiązania problemu. Dlatego - zadeklarował - "Platforma stoi twardo za Hanną Gronkiewicz-Waltz, ponieważ jest partią, która chce rozwiązania problemu, a nie rozwiązań pozornych". 

Grabiec podkreślił jednocześnie, że wszystkie okoliczności spraw związanych z reprywatyzacją w Warszawie trzeba dokładnie wyjaśnić. "Jak sądzę Hanna Gronkiewicz-Waltz zrobi to najlepiej, ona jest najbardziej oburzona tymi informacjami, które podkopują do niej zaufanie warszawiaków" - zaznaczył poseł PO. Wyraził też nadzieję, że jeśli w kwestii reprywatyzacji doszło do złamania prawa, to wszyscy winni zostaną ukarani.

W ostatnim czasie kontrowersje wzbudziła sprawa działki w Warszawie, obok Pałacu Kultury, pod dawnym adresem Chmielna 70. Miasto zwróciło ją w 2012 r. w prywatne ręce, mimo że najprawdopodobniej wcześniej przyznano za nią odszkodowanie na podstawie umowy międzynarodowej. Wartość działki szacowana jest nawet na 160 mln zł.

W czwartek po południu na wniosek Gronkiewicz-Waltz odbędzie się nadzwyczajna sesja Rady Warszawy ws. reprywatyzacji. Prezydent Warszawy ma przedstawić informację m.in. nt. zwrotów nieruchomości w latach 1990-2016. Być może powołana zostanie komisja ds. reprywatyzacji.

„Było polityczne przyzwolenie na patologie w reprywatyzacji w Warszawie, a odpowiedzialność za reprywatyzację ponosi Hanna Gronkiewicz-Waltz - powiedział w czwartek szef MSWiA Mariusz Błaszczak.

Błaszczak, który wziął udział w inauguracji roku szkolnego w warszawskim LXXVI LO, pytany był przez dziennikarzy, gdzie upatruje powodów nieprawidłowości, które będą tematem czwartkowej sesji Rady Warszawy. "To jest zadanie dla wymiaru sprawiedliwości - dla prokuratury, dla CBA - żeby wyświetlić te patologie, z jakimi mieliśmy do czynienia w Warszawie, bo że to były patologie, nie ulega żadnej wątpliwości" - powiedział.

"Twierdzenie, że problemem jest brak ustawy, w sytuacji, w której wszystko wskazuje na patologię związaną z podłożem korupcyjnym, jest próbą ucieczki do przodu" - ocenił.

Jak mówił, także media krytyczne wobec obecnego rządu opisują "złodziejską reprywatyzację w Warszawie". "A za to odpowiedzialny jest prezydent Warszawy. Pani Hanna Gronkiewicz-Waltz prezydentem Warszawy jest już od 10 lat, a więc przynajmniej przyzwolenie polityczne na te patologie było. Pytanie, czy mieliśmy do czynienia z uwikłaniem tej władzy również w korupcję" - mówił Błaszczak dziennikarzom.

W czwartek po południu z inicjatywy Gronkiewicz-Waltz odbędzie się nadzwyczajna sesja Rady Warszawy ws. reprywatyzacji. Prezydent Warszawy ma przedstawić informację m.in. nt. zwrotów nieruchomości w latach 1990-2016. Być może powołana zostanie komisja ds. reprywatyzacji.

Sprawami związanymi z reprywatyzacją w Warszawie ma się zająć specjalny zespół, powołany przez Prokuraturę Krajową w dolnośląskiej prokuraturze regionalnej. Niektóre śledztwa mają być nadal prowadzone w prokuraturach w Warszawie; burmistrzowie dwóch warszawskich dzielnic poinformowali, że złożyli w prokuraturze sześć kolejnych zawiadomień o nieprawidłowościach przy zwrocie nieruchomości.

Ryb, PAP

Fot. [pis.org.pl]

Warto poczytać

  1. zakopane17122017 18.12.2017

    Zakopane zakupiło „katownię Podhala”. Dawna siedziba Gestapo stanie się muzeum męczeństwa

    - Miasto Zakopane przy wsparciu budżetu państwa zakupiło za 11, 5 mln zł dawną siedzibę Gestapo zwaną "Katownią Podhala".

  2. 1270trwamnorwedwa 18.12.2017

    Schroniła się w Polsce, bo norwescy urzędnicy chcą odebrać jej dziecko

    Norweżka Silje Garmo musiała opuścić swój kraj, ponieważ władze chciały oddać jej drugą córkę do rodziny zastępczej. Powód? Miała nadużywać antydepresantów i leków nasennych

  3. 1270pkw 17.12.2017

    Ruszają prace nad zmianami w Kodeksie wyborczym

    Trzy senackie komisje na wspólnym posiedzeniu w poniedziałek rozpoczną prace nad uchwalonymi przez Sejm zmianami w Kodeksie wyborczym oraz ustawach samorządowych. Nowela wprowadza m.in. dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz zmienia sposób wyboru członków PKW.

  4. 1270promocja 17.12.2017

    Antoni Macierewicz: jesteście elitą, armia to fundament bezpieczeństwa i patriotyzmu

    Szef MON Antoni Macierewicz podczas niedzielnej promocji oficerskiej żołnierzy rezerwy podkreślił, że armia to fundament nie tylko bezpieczeństwa, ale wartości patriotycznych. Zaapelował do żołnierzy o przypominanie historii po to, żeby "Polakom nie towarzyszyło kłamstwo".

  5. gdynia17122017 17.12.2017

    Wojsko otworzyło ogień do robotników idących do pracy. Zginęło 45 osób, 1165 odniosło rany

    47 lat temu, 17 grudnia 1970 r. w Gdyni wojsko otworzyło ogień do robotników idących do pracy. Było to najtragiczniejsze wydarzenie w czasie pacyfikacji robotniczych protestów na Wybrzeżu dokonanej przez władze komunistyczne - w jej wyniku zginęło 45 osób, a 1 165 odniosło rany.

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook