Jedynie prawda jest ciekawa

PiS o politycznym wykorzystaniu straży miejskiej

23.09.2013

Straż Miejska w Warszawie, zamiast walczyć z przestępczością i chuligaństwem, wlepia mandaty; jest ponadto wykorzystywana do kampanii politycznej - uważają politycy PiS. Dzięki działaniom straży miejskiej w stolicy panuje większy porządek - odpiera zarzuty PO.

Politycy PiS podczas konferencji w Sejmie mówili m.in., że Straż Miejska jest wykorzystywana do kampanii politycznej, o czym świadczy dziennikarska prowokacja portalu niezależna.pl. Dziennikarz podając się za jednego z radnych PO, zadzwonił do komendanta Straży Miejskiej m.st. Warszawy. Z rozmowy może wynikać, że Straż Miejska podjęła decyzję, by do czasu warszawskiego referendum ograniczyć liczbę mandatów.

"Te informacje są zatrważające. Pokazują, że PO i Hanna Gronkiewicz-Waltz są wstanie zrobić wszystko, żeby dalej rządzić" - powiedział wybrany z warszawskich list poseł Adam Kwiatkowski.

"Co ważne głównym priorytetem straży miejskiej pod rządami Hanny Gronkiewicz- Waltz jest zbieranie kolejnych środków finansowych, zasilanie budżetu miasta, a nie do tego, do czego została powołana, czyli zapewnianiu porządku i wsparciu mieszkańców" - dodał.

Miejski radny Maciej Wąsik zwrócił uwagę, że w budżecie Warszawy dochody z mandatów wynoszą 25 milionów zł rocznie, dużo więcej niż gdy PiS rządziło stolicą. "Za czasów Lecha Kaczyńskiego Straż Miejska była formacją upodobnioną do policji pomocniczej, która ścigała chuliganów, łapała przestępców, sprawiała, że na ulicach Warszawy było dużo bezpieczniej. Obecnie Straż Miejska jest represyjną instytucją zajmującą się głównie ruchem drogowym, holowaniem pojazdów. Te priorytety muszą się zmienić" - podkreślił.

Z kolei rzecznik PiS Adam Hofman przedstawił statystykę, z której wynika, że za czasów prezydentury
Lecha Kaczyńskiego w Warszawie był odholowywany średnio jeden samochód, zaś obecnie jest odholowywanych 80.

Politycy PiS zadali też pytanie z jakich środków są "finansowane różne PR-owskie działania" prezydent Warszawy m.in listy do rodziców dzieci chodzących do przedszkoli. "Czy to są materiały, za które płaci Hanna Gronkiewicz-Waltz ze swoich środków, czy to są materiały za jakie płaci PO? Jeśli płaci PO, to dlaczego nie chce się do tego przyznać? Powinny być opatrzone logiem PO" - dociekał Kwiatkowski.

Szefowa warszawskiej Platformy Małgorzata Kidawa-Błońska powiedziała, że ataki PiS na prezydent Warszawy były do przewidzenia. "Trwa kampania referendalna, niczego innego nie spodziewam się po zachowaniach PiS, jak właśnie takich politycznych zarzutów" - podkreśliła.

Kidawa-Błońska poinformowała też, że za kampanię wspierającą Grokiewicz-Waltz, płaci Platforma. "Pani prezydent w żaden sposób nie angażuje tutaj miasta, ulotki, które są rozdawane mieszkańcom zrobiła warszawska Platforma, po to, żeby przypomnieć co zrobiła Hanna Gronkiewicz-Waltz i tym samym Platforma" - wyjaśniła.

Jak oceniła, zarzuty PiS w sprawie straży miejskiej są bezpodstawne. "W tej chwili na ulicach Warszawy panuje większy porządek, łatwiej znaleźć miejsce do parkowania i samochody nie parkują w miejscach niewłaściwych" - przekonywała posłanka PO.

PiS zaczęło akcję przedreferendalną konwencją w niedzielę. Jednym z elementów, który ma zachęcić warszawiaków do głosowania,  mają być konferencje, które - jak mówią politycy PiS - pokażą zaniedbania Gronkiewicz-Waltz.

PAP/kop
[Fot. PAP/J.Turczyk]

Warto poczytać

  1. SzymanskiFlickr 27.07.2017

    Szymański o propozycji spotkania KE-V4: jest wiele spraw, które wymagają rozmowy

    Jest wiele trudnych spraw, które wymagają politycznej wyobraźni i szczerej rozmowy; Polska jest zawsze gotowa do takiego dialogu - powiedział w czwartek PAP wiceszef MSZ ds. europejskich Konrad Szymański odnosząc się do propozycji spotkania w formacie KE-V4.

  2. Policja 27.07.2017

    Nowoczesna: mamy dziś do czynienia z państwem policyjnym

    "Państwo policyjne" - tak poseł Nowoczesnej Adam Szłapka skomentował doniesienia "GW", według których policja śledziła lidera partii Ryszarda Petru. Zażądał w tej sprawie wyjaśnień od premier Beaty Szydło i zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

  3. lichocka16062017 27.07.2017

    Lichocka: Timmermans nie ma podstaw, żeby pouczać polski Sejm, jakie ma uchwalać ustawy

    Wiceszef KE Frans Timmermans nie ma żadnych podstaw, żeby pouczać Polaków i polski Sejm, jakie mają uchwalać ustawy - uważa posłanka PiS Joanna Lichocka z Rady Mediów Narodowych. Sądownictwo to kwestia państw członkowskich i politykom KE nic do tego - dodała.

  4. gdanskwoda 27.07.2017

    Dramatyczna sytuacja w Trójmieście. Będzie kolejna powódź?

    Gwałtowne opady od środy zagrażają zalaniem niektórych osiedli.

  5. Hamburatvpinfo 27.07.2017

    Niemiecka telewizja rządowa: "Przepraszanie za sformułowanie polskie obozy śmierci narusza niemiecki porządek prawny"

    To jest polityka historyczna, którą Niemcy grają od lat i wykorzystują ją bardzo brutalnie – tak mecenas Stefan Hambura skomentował apelację telewizji ZDF od nakazu wykonania wyroku zgodnie z którym stacja ma przeprosić za użycie sformułowania „polskie obozy koncentracyjne”

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook