Jedynie prawda jest ciekawa

PiS o opinii KE: nie wnosi nic nowego

01.06.2016

Prawo i Sprawiedliwość odniosło się do opinii Komisji Europejskiej dotyczącej praworządności w Polsce. Jak poinformowała rzeczniczka PiS Beata Mazurek, opinia Komisji Europejskiej nie wnosi nic nowego. Rząd cały czas mówi, że jesteśmy gotowi na dialog, ale sprawa Trybunału Konstytucyjnego musi zostać rozwiązana w kraju

Mazurek odniosła się do środowej wypowiedzi wiceprzewodniczącego Komisji Fransa Timmermansa, który poinformował m.in., że KE postanowiła wysłać opinię o praworządności do polskich władz.

"Po pierwsze, to dalej jest opinia, która nie wnosi nic nowego, o czym do tej pory nie wiedzieliśmy. KE cały czas postulowała trzy rzeczy, czyli publikację wyroku TK, zaprzysiężenie sędziów, zmiany w ustawie o Trybunale. My od dłuższego czasu mówimy, że jesteśmy gotowi na dialog i na kompromis, i w zasadzie te nasze propozycje odnoszą się do tych trzech kwestii. Dialog będziemy podtrzymywać i będziemy pracować nad propozycjami nie tylko naszymi, ale wszystkimi, które są

złożone w Sejmie" - powiedziała Mazurek dziennikarzom w Sejmie.

Z kolei innego zdania jest szef PO Grzegorz Schetyna. Jego zdaniem do zakończenia sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego potrzebna jest publikacja wyroku TK, zaprzysiężenie trzech sędziów TK i kapitulacja prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego w tym sporze.

"Jeżeli polski rząd, polski prezydent, prezes Jarosław Kaczyński nie zmieni swoich relacji, swojego nastawienia do Komisji Europejskiej, a także - co może ważniejsze - nie zmieni stosunku do polskiego państwa, praworządności, prawa, konstytucji, to będziemy obiektem złej aktywności i polityki KE, która pokazuje, że w Polsce łamana jest praworządność" - powiedział na konferencji prasowej Schetyna.

Według Beaty Mazurek Komisja Europejska powinna dziś "zająć się realnymi problemami, tymi, które zagrażają spójności i bezpieczeństwu UE, czyli choćby sprawami imigrantów czy temu, co będzie się działo w Wielkiej Brytanii".

- Chcę podkreślić to, co pan Timmermans powiedział będąc w Polsce, że to jest wewnętrzny spór, wewnętrzna sprawa, która powinna być rozstrzygnięta w polskim parlamencie i z całą pewnością będzie" - dodała Mazurek.

"Nie ma naszej zgody na to, by KE ingerowała w wewnętrzne sprawy Polski, bo nie ma żadnych traktatowych uprawnień, by wydawać opinie, czy jak mówił pan Timmermans, wysyłać listy do polskiego rządu" - podkreśliła Mazurek. 

 

 wkt/PAP

 

[fot. youtube.com]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook