Jedynie prawda jest ciekawa

Tysiące przemaszerowały przez Warszawę

15.03.2012

Liczono, że w Polsce solidarność między grupami społecznymi została zapomniana. Nie została! Jesteśmy tu po to, żeby Donaldowi Tuskowi to pokazać. Jeśli nie wierzy, niech wyjrzy! - mówił Jarosław Kaczyński do tysięcy osób, które przeszły w marszu przeciwko wydłużeniu wieku emerytalnego.

Przed pomnikiem Wincentego Witosa zebrało się kilka tysięcy osób. Wśród biało-czerwonych flag powiewały flagi Solidarności, Radia Maryja. Znalazła się nawet flaga Kanady. Tutaj można obejrzeć filmową relację z przemarszu.

Spotkanie rozpoczęło się wspólnym odśpiewaniem Hymnu Narodowego, po którym głos zabrał prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

- Zaczynamy  marsz którego celem jest powiedzenie, że nie zgadzamy się, by nas oszukiwano - powiedział, przypominając, że o reformie emerytalnej rząd zaczął mówić dopiero po wyborach.

- Kiedy zapytano dlaczego o tej reformie emerytalnej - bo tak to się nazywa, choć w rzeczywistości jest to skok na emerytury - nie powiedziano przed wyborami, odpowiedziano szczerze: bo byśmy przegrali wybory. Polacy zostali oszukani! – zaznaczył prezes PiS.
- Chcemy mieć władzę, dla której Polska jest najważniejsza. A Polska najważniejsza oznacza, że najważniejsi są Polacy – podkreślił.

Na koniec wzniósł czerwoną kartkę, zachęcając również zebranych by pokazali ją rządowi.

Gdy z pl. Trzech Krzyży ruszał autobus z dziennikarzami, tłum krzyczał: Mówicie prawdę!

Po raz drugi premierowi pokazano czerwoną kartkę w al. Ujazdowskich, krzycząc - Tu jest Polska!

Na transparentach przyniesionych przez uczestników marszu widniały napisy: - Tusk, jak żyć? Krótko! - Żuj gumę Donald. Naród zrobiony w balona. - Rodacy, przestańcie już wierzyć oszustowi Tuskowi!

Prowadzący manifestację poseł PiS, Maciej Wąsik przypomniał kilka wypowiedzi ministra finansów. - Rostowski przyznał o co tak naprawdę chodzi rządowi: dla nich nie jest ważne, aby Polacy mieli godziwe emerytury. Dla nich jest ważne, aby Polacy którzy przeszli na emeryturę szli jak najkrócej - stwierdził. Po tym przypomnieniu zgromadzeni zaczęli skandować: - Znajdą się taczki dla Donalda paczki! oraz - Ani centa dla Vincenta! i Łapy precz od emerytur!

Przewodnik marszu wskazał też na nieudolność rządu w działaniach infrastrukturalnych, na co kilkutysięczny tłum odpowiedział skandowaniem haseł - Cała polska z was się śmieje, gdzie są drogi i koleje?  oraz  Donald mąż stanu dla stada baranów!

Uczestnicy marszu wzywali też wspólnie premiera do tego, by zajął się uczciwą pracą. - Zamiast zająć się drogami, kopiesz piłę z kolegami - krzyczeli. Poseł Wąsik przypomniał, że marsz jest również protestem przeciw ekipie, która w godzinach pracy gra w tenisa. W odpowiedzi tysiące osób krzyczało: - Tusk weź się do roboty!

Gorące brawa otrzymali gdańscy stoczniowcy. Zebrani przypomnieli wspólnym wołaniem o potężnych nieprawidłowościach, towarzyszących likwidacji stoczni. - Gdzie są nasze polskie stocznie? - krzyczeli. Joachim Brudziński, przejmując czoło pochodu oświadczył, że Polska to nie stocznia, a za nim już tysiące krzyczało - Polski nam nie zlikwidujesz!

W miarę zbliżania się marszu do kancelarii premiera, zgromadzeni pytali rząd o Smoleńsk. Najgłośniej wybrzmiało hasło: - Chcemy prawdy o Smoleńsku! i zaraz po nim Rząd pod sąd.

Joachim Brudziński podkreślił, że reforma emerytalna jest ciosem w najbiedniejszych. - Idziemy zaprotestować przeciwko temu, żeby Polacy żyli na emeryturach jak najkrócej, żeby musieli pracować jak najdłużej, a żeby nie musieli pracować ci, którzy lubią dobre cygara, piją dobre wino i tłumaczą emerytce, że nie ma innego wyjścia, jak poseł Szejnfeld. Jest inne wyjście! Szejnfeld z Tuskiem muszą sobie pójść! - przekonywał.

W odpowiedzi rozbrzmiały gwizdy, tysiące osób podniosło do góry czerwone kartki, krzycząc: Donald z boiska!

Brudziński przypomniał o nieszczęściach, jakie spadły na Polskę za rządów Tuska: podpisanie przez premiera w 2007 roku pakietu klimatycznego i o tegorocznym pakcie fiskalnym.

- Łapy precz od naszych portfeli! - krzyczeli uczestnicy marszu, dodając - Gdzie wasz honor i Ojczyzna?

Gdy pochód mijał siedzibę CBA wybrzmiało znamienne zapytanie tłumu: - Co z aferą hazardową?

U celu marszu, przed kancelarią premiera rady ministrów, głos zabrał ponownie Jarosław Kaczyński. Podziękował tym, którzy przyszli i przypomniał, że jeśli chcemy walczyć o swoje prawa to musimy podejmować takie przedsięwzięcia.

- Śmialiśmy się tu trochę, ale Polsce nie jest dziś do śmiechu - powiedział. - Polacy mają zapłacić rachunek za kilka lat rządów, które jeśli się z kimś liczą, to z tymi, którym przez 20 lat udało się ustawić. Ten rachunek już jest na stole; już każe się nam go płacić - stwierdził Kaczyński, mając na myśli - jak powiedział nikczemną zasadę, że czym kto słabszy tym więcej ma płacić. To odwrócenie zasady, dzięki której również Donald Tusk mógł zostać premierem, zasady Solidarności - podkreślił, na co zgromadzony w al. Ujazdowskich tłum odpowiedział jednogłośnie - Solidarność! Solidarność!

Kaczyński zwrócił też uwagę na inne problemy, z którymi zmaga się dzisiaj polskie społeczeństwo, m.in. sytuację chorych i ceny leków.

- To, co dziś się dzieje, to nie jest już skandaliczne, na to trudno znaleźć słowa. Matki z dziećmi odchodzą sprzed okienek w aptekach, bo nie starcza im na leki. Uderzono w najsłabszych, w tych, którzy nie mogą się bronić. Liczono, że w Polsce solidarność między grupami społecznymi została zapomniana. Nie została! I jesteśmy tu też po to, żeby Donaldowi Tuskowi to pokazać. Jeśli nie wierzy, niech wyjrzy! - powiedział prezes PiS, zapowiadając że jego partia stać będzie w obronie najsłabszych i potrzebujących. Będzie bronić młodzieży, której zamyka się szkoły, rodziny, którą się atakuje oraz inwestycji na które nie ma pieniędzy. Kaczyński opowiedział się też po stronie atakowanych mediów - Radia Maryja, TV Trwam i innych, podkreślając że atakuje się je, aby Polacy nie mogli usłyszeć prawdy. Czym obywatele gorzej poinformowani, tym lepiej dla rządów liberalnych - zaznaczył.

Odniósł się także do sprawy stoczni, powołując się na najnowsze doniesienia w tej sprawie. - Ci, którzy dokonali likwidacji Stoczni Gdyńskiej, mają na tym zarobić 11 mln zł. Z tego rodzaju przedsięwzięć i kombinacji powstało w Polsce bardzo wiele majątków - przypomniał, podkreślając że PiS zajmie się tą zamiecioną pod dywan sprawą.

- W naszym społeczeństwie jest ogromny potencjał energii, inwencji, przedsiębiorczości. Moglibyśmy iść do góry jak rakieta. Idziemy w dół – mówił Kaczyński -bo rządzą ci, którym trzeba pokazać czerwoną kartkę.

- Trzeba im pokazać czerwoną kartkę również za to, że nie szanują Polski, Polaków i siebie! Smoleńsk jest tego świetnym przykładem. Tylko ci, którzy nie szanują siebie mogą tak postępować.

Reakcja tysięcy zgromadzonych przed kancelarią premiera nie mogła być inna: - Chcemy prawdy o Smoleńsku! - krzyczano.

Tak, chcemy prawdy, ale nie łudźmy się. Póki jest tu ten premier i jego kompania (…) póty prawdy się nie dowiemy. Potrzebujemy w Polsce nowej władzy! I będziemy mieli nową władzę! - powiedział Jarosław Kaczyński, a w odpowiedzi tłum krzyczał głośno: - Zwyciężymy! Zwyciężymy!

Następnie zgromadzeni odśpiewali Hymn.

Na zakończenie prezes PiS dodał jeszcze z uśmiechem - Jutro albo jeszcze dziś wieczorem dowiemy się, że była nas tu garstka.

PiKa, ruk
[fot. PAP/Paweł Supernak]

Filmowa relacja z warszawskiego marszu

Warto poczytać

  1. 1270kempa 14.12.2017

    Policja zatrzymała mężczyznę podejrzewanego o podpalenie biura Kempy

    Dolnośląscy policjanci zatrzymali 40-letniego mężczyznę, który jest podejrzewany o podpalenie biura poselskiego szefowej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Beaty Kempy w Sycowie. Do podłożenia ognia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek.

  2. 1270amwp 14.12.2017

    Antoni Macierewicz odpowiada Putinowi: Zamiast drwić i oskarżać Polskę, niech pozwoli na wyjaśnienie tragedii smoleńskiej

    Najwyższy czas, żeby władze rosyjskie spojrzały prawdzie w oczy i oddały Polsce bezprawnie przetrzymywany wrak Tu-154M, czarne skrzynki i inne fundamentalne dowody w sprawie katastrofy smoleńskiej - powiedział w czwartek szef MON Antoni Macierewicz.

  3. 1270matteusz 14.12.2017

    Morawiecki: uruchomienie art. 7 traktatu UE wobec Polski byłoby niesprawiedliwe

    Ewentualne uruchomienie art. 7 traktatu unijnego wobec Polski byłoby niesprawiedliwe - powiedział premier Mateusz Morawiecki na konferencji w Brukseli. Według niego Europa powinna być Europą suwerennych państw, które mają prawo do reformy sądownictwa.

  4. Caracal352sow-af-mil 14.12.2017

    PiS ostro o poprzedniej władzy: zamierzali kupić śmigłowce stare, drogie i awaryjne

    Nasi poprzednicy zamierzali kupić śmigłowce stare, drogie, całkowicie importowane i - jak się okazuje - awaryjne - powiedział w czwartek w Sejmie poseł PiS Artur Soboń. Posłowie PiS odnieśli się do doniesień medialnych dotyczących francuskich śmigłowców caracal

  5. Strzelecka14122017 14.12.2017

    IPN przeszuka katownię NKWD. Mogą znajdować się tam szczątki pomordowanych Polaków

    IPN, który przejął siedzibę dawnej katowni NKWD i UB na Pradze w Warszawie, podejmie na jej terenie poszukiwania szczątków ofiar zbrodni komunistycznych. To teren budynku przy ul. Strzeleckiej 8, w którego piwnicach mordowano żołnierzy podziemia niepodległościowego

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook