Jedynie prawda jest ciekawa

PiS kontra PSL, czyli spór o debatę

31.10.2014

Brak zgody ministra rolnictwa Marka Sawickiego na debatę z Januszem Wojciechowskim (PiS), to dowód na to, że ludowcy uciekają od debaty o problemach wsi - uważa PiS. PSL odpowiada, że potrzebne są debaty: Janusz Piechociński-Jarosław Kaczyński.

Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak przypomniał w piątek na konferencji prasowej w Sejmie, że europoseł Janusz Wojciechowski (PiS) wezwał w czwartek ministra Sawickiego do debaty na temat problemów polskiego rolnictwa. "Minister Sawicki nie odpowiada na krytykę, ucieka przed debatą, nie chce rozmawiać o sytuacji w polskim rolnictwie. Nasza propozycja wciąż jest aktualna, Wojciechowski jest gotowy do debaty" - podkreślił Błaszczak.

Jak ocenił, Sawicki jest złym ministrem rolnictwa i powinien odejść z rządu. "Sawicki zaniedbał sprawy polskiej wsi, jest człowiekiem, który odwrócił się plecami do polskiej wsi" - przekonywał Błaszczak.

Sawicki odpowiadając na apel PiS powiedział w czwartek PAP, że Wojciechowski - jako prawnik i były prezes Najwyższej Izby Kontroli - do debaty może zaprosić szefa NIK-u, sędziów, czy prawników, a nie rolnika. "Nie mam ochoty rozmawiać z człowiekiem, który na rolnictwie się nie zna. Jeśli będzie
możliwa debata z fachowcem od rolnictwa, to jestem gotowy" - zapewnił polityk PSL.

Szef klubu PiS komentując słowa Sawickiego zauważył, że Wojciechowski jest wiceprzewodniczącym komisji rolnictwa w Parlamencie Europejskim i politykiem, który ma odpowiednie doświadczenie i wiedzę, aby debatować o sprawach polskiej wsi. "Jeżeli Sawicki nie chce rozmawiać, to znaczy, że przyznaje się do swojej niekompetencji w sprawach, które dotyczą relacji między rządem, a Unią Europejską" - zaznaczył.

Błaszczak przytoczył też wypowiedź premier Ewy Kopacz w trakcie expose, która powiedziała: "Nie pozwolę także żadnemu z moich ministrów przed debatą uciekać, a na krytykę nie odpowiadać". Zdaniem e z Wojciechowskim, to test dla premier Kopacz. "Zobaczymy, czy premier dotrzyma słowa z expose, apelujemy, żeby porozmawiała z ministrem Sawickim, aby debatował (z Wojciechowskim)" - zaznaczył.

Rzecznik PSL Krzysztof Kosiński powiedział w piątek PAP, że ludowcy są gotowi do debaty z Prawem i Sprawiedliwością. Przypomniał, że w czwartek wicepremier, prezes PSL Janusz Piechociński zaproponował cztery debaty prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu: o rolnictwie, gospodarce, samorządzie i sprawach europejskich.

"Zapraszamy PiS do debaty, to my czekamy na pozytywną odpowiedź z ich strony na naszą propozycję" - powiedział Kosiński.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński w piątek zapytany o debatę z Piechocińskim podkreślił, że nie jest ona potrzebna. "W kampanii, taka jak obecna, są potrzebne przede wszystkim debaty między kandydatami do samorządów i mam nadzieję, że debaty będą w drugiej turze w Warszawie i innych wielkich miastach" - podkreślił. 

"Jeżeli chodzi o ministra Sawickiego, ta debata jest potrzebna z dwóch powodów. Po pierwsze, ponieważ minister Sawicki robi i mówi rzeczy, łagodnie mówiąc, zaskakujące i kontrowersyjne. Po drugie, dlatego, że pani premier powiedziała podczas expose, że nie pozwoli swoim ministrom uciekać przed debatami, więc mam nadzieję, że dotrzyma słowa" - powiedział szef PiS. 

Zdaniem Mastalerka, propozycja czterech debat Piechociński-Kaczyński jest "kuriozalna". "Odczytujemy tę propozycję jako ucieczkę PSL od debat, nie ma żadnego uzasadnienia, żeby lider opozycji debatował z Piechocińskim na cztery różne tematy, w tym o polityce międzynarodowej" - podkreślił.

W środę klub SLD rozpoczął zbieranie podpisów pod wnioskiem o odwołanie Sawickiego; Sojusz zwróci się do pozostałych sejmowych ugrupowań o poparcie wniosku, będzie też zabiegać o podpisy posłów niezrzeszonych. Aby złożyć wniosek o odwołanie ministra konieczne jest 69 podpisów - klub Sojuszu
liczy 31 posłów.

PiS nie podpisze się pod wnioskiem SLD o wotum nieufności dla Sawickiego, ale jest za jego odwołaniem. "Prawie pewne" jest poparcie Sprawiedliwej Polski dla wniosku. Twój Ruch uzależnia poparcie do rozmowy z Sawickim. Ministra bronią PO i PSL. 

Poseł PiS Marcin Mastalerek ocenił, że udział Sawickiego w debaci z Wojciechowskim, to test dla premier Kopacz. "Zobaczymy, czy premier dotrzyma słowa z expose, apelujemy, żeby porozmawiała z ministrem Sawickim, aby debatował (z Wojciechowskim)" - zaznaczył.

Rzecznik PSL Krzysztof Kosiński powiedział w piątek PAP, że ludowcy są gotowi do debaty z Prawem i Sprawiedliwością. Przypomniał, że w czwartek wicepremier, prezes PSL Janusz Piechociński zaproponował cztery debaty prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu: o rolnictwie, gospodarce, samorządzie i sprawach europejskich.

ansa/PAP


    
    
    
        
        
        
        
CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook