Jedynie prawda jest ciekawa


PiS dementuje: nie pracujemy nad zmianami w podatkach

19.04.2017

Ani rząd, ani klub, ani partia nad zmianami w podatkach nie pracują - tak rzeczniczka PiS Beata Mazurek skomentowała projekt dot. zmian podatkowych, nad którym pracuje Parlamentarny Zespół na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego kierowany przez posła PiS.

Chodzi o projekt zapowiedziany przez szefa Parlamentarnego Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego Adama Abramowicza (PiS). Szczegóły mają zostać przedstawione w środę w Sejmie. Zmiany przewidują, że płacona przez pracodawcę suma obciążeń dla funduszu płac wyniosłaby 25 proc., co spowodowałoby 25-30 proc. wzrost płac pracowników. Ponadto dla podatników CIT wprowadzony byłby podatek przychodowy w wysokości 1,5 proc. bez możliwości odliczania kosztów. Firmy rozliczające się PIT-em płaciłyby podatek na wzór obecnego ryczałtu. Mazurek podkreśliła na środowej konferencji prasowej w Sejmie, że "ani rząd, ani klub, ani partia nad zmianami w podatkach nie pracuje". 

Szef klubu PiS Ryszard Terlecki zaznaczył, że wiadomości dotyczące planów zmian podatkowych, które pojawiły się w mediach są "całkowicie niesprawdzone". "To jest praca spokojna i obliczona na lata, zespołu, który jest międzypartyjny. I to nie jest inicjatywa PiS-u, chociaż poseł Abramowicz jest przewodniczącym tego zespołu" - dodał. "Oni sobie rozmawiają, chcą przygotować jakieś propozycje, czy pomysły dla rządu, ale one są jak już powiedziałem ekumeniczne, międzypartyjne i nie wypływają z inicjatywy Prawa i Sprawiedliwości" - dodał Terlecki. 

Jak zaznaczył, w środę szczegóły projekty powinien wyjaśnić poseł Adam Abramowicz. Pytany, czy podoba mu się pomysł Abramowicza odpowiedział, że nie zna tego projektu. "To jest na takim etapie ogólności i nie ma zaczepienia w rzeczywistości politycznej, że nie widzę powodu, żeby się tym interesować" - mówił Terlecki. 

Abramowicz powiedział w zeszłym tygodniu PAP, że projekt, który wraz z wyliczeniami ma zostać przedstawiony w środę przybliży zarobki Polaków do płac w Europie Zachodniej, a jednocześnie uprości system podatkowy. Zgodnie ze zmianą firma płaciłaby jeden podatek w wysokości 25 proc. od całego funduszu płac. W efekcie ktoś, kto dziś zarabia na rękę np. 3 tys. zł po zmianach otrzymałby 3 tys. 750 zł. Poseł przyznał, że zmiana wiązałaby się z ubytkiem dochodów państwa, dlatego też planowane są regulacje, które zbilansują system. 

Wprowadzony byłby zakaz odliczania kosztów uzyskania przychodów z jednoczesnym podatkiem przychodowym w wysokości 1,5 proc. Przedsiębiorcy rozliczający się PIT-em płaciliby podatek przychodowy na wzór obecnego podatku ryczałtowego ze średnią stawką w wysokości 3,6 proc. Przewidziane jest też obniżenie składki ZUS do 550 zł, którą płaciłyby także spółki. W przypadku małej działalności gospodarczej wszystkie obciążenia pobierane przez państwo, zarówno składkowe, jak i podatkowe miałyby wynieść 15 proc. od przychodu.

kk/PAP

[fot. Pixabay]

Warto poczytać

  1. 1270radalskaa 19.04.2018

    Dobra zmiana dla osób niepełnosprawnych

    Do końca września powstanie pierwsza w Polsce strategia działań na rzecz osób niepełnosprawnych - zapowiedziała w czwartek w Warszawie szefowa MRPiPS Elżbieta Rafalska.

  2. 1270chazan 19.04.2018

    Prof. Chazan nowym konsultantem ds. ginekologii i położnictwa

    Profesor Bogdan Chazan został świętokrzyskim konsultantem ds. ginekologii i położnictwa - poinformowała PAP w czwartek rzecznik wojewody świętokrzyskiego Diana Głownia. Na stanowisku zastąpił prof. Wojciecha Rokitę, który z pełnienia tej funkcji zrezygnował pod koniec ubiegłego roku.

  3. 1270onrad 19.04.2018

    Wniosek prezydenta Gdańska do ministra sprawiedliwości o delegalizację ONR

    Wniosek do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry o delegalizację Obozu Narodowo-Radykalnego złożył w czwartek prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Jest to jego reakcja na zjazd i marsz ONR, który odbył się w sobotę w Gdańsku.

  4. 1270zalewska 19.04.2018

    "Wyprawka 300 zł dla uczniów nie wynika z jakichkolwiek oszczędności"

    Propozycja wyprawki 300 zł dla uczniów przed rozpoczęciem roku szkolnego absolutnie nie wynika z jakichkolwiek oszczędności; to są dodatkowe pieniądze, źródło finansowania zostało już wskazane - powiedziała w czwartek minister edukacji narodowej Anna Zalewska.

  5. nowoczesna18042018 19.04.2018

    Nowoczesna pomyliła powstania, które dziś uczciliśmy. Kolejna kompromitacja

    Żenująca wpadka partii Katarzyny Lubnauer. Nie wiedzą, kogo pamięć dziś uczcili

  6. duda18042018 19.04.2018

    „W 1944 roku w miejscu warszawskiego getta była pustynia”

    W 1944 r. w miejscu getta warszawskiego była pustynia, zamiarem Niemców było zniszczenie zarówno narodu żydowskiego jak i pamiątek po narodzie żydowskim.

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook