Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

PiS chce zbadania afery taśmowej

17.02.2015

PiS chce, aby Sejm zajął się wnioskiem o powołanie komisji śledczej do zbadania sprawy tzw. afery taśmowej. Politycy opozycji podkreślają, że są „nowe okoliczności” dotyczące tej sprawy i przedstawiciele rządu powinni się do nich odnieść.

Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak powiedział na konferencji prasowej w Sejmie, że „antybohaterowie taśm prawdy wracają do władzy”. W tym kontekście przywołał fakt, że b. szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz został prezesem związanego z Platformą think-tanku Instytut Obywatelski, b. wicepremier i minister finansów Jacek Rostowski został szefem doradców premier Ewy Kopacz, zaś Radosław Sikorski pełni funkcję marszałka Sejmu.

„W sprawie, która została opublikowana przez tygodnik 'Wprost' pojawiły się nowe okoliczności, które świadczą o tym, że opinia publiczna została wprowadzona w błąd przez służby specjalne, przede wszystkim przez CBA, jej szefa” - powiedział szef klubu PiS, powołując się na informacje TV Republika. Stacja ta podała m.in., że dotarła do informacji z wewnętrznej bazy CBA gromadzącej meldunki z całego kraju, i że z meldunków wynika, iż CBA poznała treść rozmów kilku polityków przed ich upublicznieniem przez „Wprost”, choć mogła nie wiedzieć, że pochodzą z podsłuchów.

Błaszczak powiedział, że PiS domaga się, aby złożony przez klub we wrześniu ub.r., wniosek o powołanie komisji śledczej w sprawie tzw. afery taśmowej, został omówiony przez Sejm na rozpoczynającym się w środę posiedzeniu.

„Domagamy się, żeby odpowiedni ministrowie rządu koalicji PO-PSL przedstawili wyjaśnienia dotyczące nowych okoliczności przedstawionych przez media” - powiedział szef klubu PiS.

Wiceprezes PiS Mariusz Kamiński podkreślił, że nowe fakty podane przez TV Republika, świadczą o tym, że opinia publiczna jest dezinformowana przez instytucje publiczne. Dlatego - jak ocenił - niezbędne jest szybkie zwołanie sejmowej komisji ds. służb specjalnych, m.in. z udziałem odpowiedzialnego za służby specjalne Jacka Cichockiego.

„Opinii publicznej należy się rzetelna informacja ze strony premiera i Prokuratora Generalnego. Przypomnę, że po wybuchu afery taśmowej w lipcu 2014 r. Donald Tusk publicznie zobowiązał się, że we wrześniu po wakacjach, minister spraw wewnętrznych przedstawi opinii publicznej rzetelną informację w sprawie okoliczności w jakich doszło do nagrań, treści tych nagrań i ustaleń śledztwa. Do tej pory ta deklaracja publiczna nie została zrealizowana” - zauważył Kamiński.

Jego zdaniem, nie ma znaczenia, że w międzyczasie doszło do zmiany premiera, ponieważ - jak przekonywał - cały czas jest to rząd koalicji PO-PSL i to w imieniu rządu PO-PSL, Tusk złożył zobowiązanie wobec opinii publicznej.

Tygodnik „Wprost” ujawnił w ubiegłym roku nagrania z podsłuchanych rozmów wysokich urzędników państwowych podczas spotkań w warszawskich restauracjach, m.in. ówczesnego szefa MSZ Radosława Sikorskiego z b. ministrem finansów Jackiem Rostowskim, ówczesnego ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza z prezesem NBP Markiem Belką, b. wiceministra finansów Andrzeja Parafianowicza z b. ministrem transportu Sławomirem Nowakiem.

W lutym Telewizja Republika podała, że dotarła do informacji z systemu meldunków operacyjnych - wewnętrznej bazy CBA gromadzącej meldunki z całego kraju - oraz do korespondencji, jaką z funkcjonariuszami CBA prowadził biznesmen Marek Falenta. Falenta jest jednym z czterech oskarżonych w tzw. aferze podsłuchowej; chodzi o podsłuchiwanie w dwóch warszawskich restauracjach kilkudziesięciu osób, m.in. polityków.

Śledztwo ws. podsłuchania prowadzi Prokuratura Okręgowa Warszawa - Praga. Prokuratura pod koniec czerwca ub.r. postawiła zarzuty Falencie i Krzysztofowi Rybce oraz Łukaszowi N. i Konradowi L. - pracownikom restauracji, w których dokonywano podsłuchów. Falenta nie przyznał się do tych zarzutów i zapewniał, że jest niewinny.

W połowie grudnia 2014 r. Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga umorzyła inne śledztwo - dotyczące rozmowy b. ministra transportu Sławomira Nowaka z b. wiceministrem finansów Andrzejem Parafianowiczem. Wszczęto je w sprawie przekroczenia uprawnień przez b. wiceministra finansów poprzez podjęcie niezgodnych z prawem działań w celu udaremnienia kontroli skarbowej w firmie żony Nowaka.

We wrześniu 2014 r. jeden z wątków umorzyła Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Było to śledztwo w sprawie podsłuchanej nielegalnie rozmowy ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza z prezesem NBP Markiem Belką. Prokuratura uznała, że żaden z funkcjonariuszy publicznych nie przekroczył uprawnień, nie miało też miejsca niedopełnienie obowiązków.

AM/PAP

[fot. Mateusz Kudła/CC/Wikimedia Commomns]

Słowa kluczowe:

klub

,

Mariusz Błaszczak

,

konferencja

,

władza

Warto poczytać

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook