Jedynie prawda jest ciekawa

PiS chce zaostrzenia kodeksu karnego

14.12.2012

Prawo i Sprawiedliwość na specjalnej konferencji prasowej przedstawiło projekt zmian w kodeksie karnym. Partia Jarosława Kaczyńskiego proponuje zaostrzenie kar za zabójstwo, zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem oraz za pobicie i pobicie ze skutkiem śmiertelnym.

Przedstawiono projekt zmian w Kodeksie karnym, zakładający m.in. wprowadzanie kary 20 lat więzienia i zmiany w zasadach zwolnienia warunkowego.

"Zapadają w Polsce niezwykle łagodne wyroki w sprawach, gdzie człowieka zabito, a przy założeniu, że kara jest dziś bardzo często odsiadywana w połowie, jest co najwyżej pewnym incydentem w życiu przestępcy" - mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński na piątkowej konferencji prasowej w Sejmie. Ocenił, że nie można tego tolerować i musi to zostać zmienione.

Prezes PiS nawiązał do sprawy z Radomia - na początku tygodnia radomski Sąd Okręgowy skazał na kary od 2 lat do 3,5 roku więzienia trzech młodych mężczyzn oskarżonych o pobicie ze skutkiem śmiertelnym 19-letniego studenta Maćka Mieśnika.

Kaczyński ocenił, że sprawcy w tym wypadku odpowiadali tak, jak się odpowiada przy drobniejszych przestępstwach. "Trzeba z tym skończyć" - stwierdził. Według niego, wynika to z tradycji, w której surowiej są traktowane przestępstwa przeciwko mieniu niż te przeciwko zdrowiu i życiu człowieka.

Propozycje PiS - mówił lider partii - "to zdecydowane zaostrzenie kar za tego rodzaju przestępstwa".

"Jeśli ktoś zabił albo ciężko uszkodził człowieka (...), to musi za to odpowiadać w sposób poważny.

Kara nie może być incydentem, musi być dolegliwa. Tam, gdzie chodzi o utratę życia, dolegliwość musi się kłaść cieniem na całe życie zabójcy czy kogoś, kto pobił ze skutkiem śmiertelnym" - powiedział Kaczyński.

Szczegóły propozycji PiS przedstawił poseł Andrzej Duda (PiS). W projekcie zmian Kk wprowadza się - obok kary dożywotniego więzienia i kary 25 lat pozbawienia wolności - karę 20 lat pozbawienia wolności, co - podkreślił Duda - poszerzyłoby sądom spektrum orzekania, a w pewnych sytuacjach byłaby to kara najsurowsza i "wysoka w porównaniu do tego, jakie są obecnie możliwości karania".

PiS proponuje także, by w przypadku zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem lub przy innym typie kwalifikowanym niemożliwe byłoby warunkowe przedterminowe zwolnienie, jeśli sprawca zostałby skazany na karę 20 lub 25 lat pozbawienia wolności. Jeśli odsiadywałby dożywocie – warunkowe przedterminowe zwolnienie możliwe byłoby najwcześniej po 35 latach.

Projekt zakłada też podwyższenie kar za pobicie i pobicie ze skutkiem śmiertelnym. Pobicie ze skutkiem śmiertelnym i ze szczególnym okrucieństwem byłoby zbrodnią, która jest zagrożona karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 3 lata albo karą surowszą. 

ll, PAP

[Fot. PAP/Grzegorz Jakubowski]

Warto poczytać

  1. 1270pkw 17.12.2017

    Ruszają prace nad zmianami w Kodeksie wyborczym

    Trzy senackie komisje na wspólnym posiedzeniu w poniedziałek rozpoczną prace nad uchwalonymi przez Sejm zmianami w Kodeksie wyborczym oraz ustawach samorządowych. Nowela wprowadza m.in. dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz zmienia sposób wyboru członków PKW.

  2. 1270promocja 17.12.2017

    Antoni Macierewicz: jesteście elitą, armia to fundament bezpieczeństwa i patriotyzmu

    Szef MON Antoni Macierewicz podczas niedzielnej promocji oficerskiej żołnierzy rezerwy podkreślił, że armia to fundament nie tylko bezpieczeństwa, ale wartości patriotycznych. Zaapelował do żołnierzy o przypominanie historii po to, żeby "Polakom nie towarzyszyło kłamstwo".

  3. gdynia17122017 17.12.2017

    Wojsko otworzyło ogień do robotników idących do pracy. Zginęło 45 osób, 1165 odniosło rany

    47 lat temu, 17 grudnia 1970 r. w Gdyni wojsko otworzyło ogień do robotników idących do pracy. Było to najtragiczniejsze wydarzenie w czasie pacyfikacji robotniczych protestów na Wybrzeżu dokonanej przez władze komunistyczne - w jej wyniku zginęło 45 osób, a 1 165 odniosło rany.

  4. KijowskiYT17122017 17.12.2017

    Kijowski nie ma wstydu! Zebrał 32 tysiące złotych i mówi: Będziemy mogli spokojnie przeżyć święta

    Były lider Komitetu Obrony Demokracji najprawdopodobniej zdecyduje się jednak pozostać w Polsce. Sympatycy zorganizowali zrzutkę na jego utrzymanie

  5. Morawiecki17122017 17.12.2017

    Morawiecki o Grudniu'70: to był korytarz do wolności

    Pamiętamy, że Gdynia i ten kawałek Polski przed II Wojną Światową był nazywany korytarzem; dla mnie symbolicznie to, co się działo w 1970 r., potem w 1980 r. to był taki korytarz do wolności - mówił na spotkaniu m.in. z uczestnikami wydarzeń na Wybrzeżu premier Mateusz Morawiecki

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook