Jedynie prawda jest ciekawa


PiS chce wstrzymania prywatyzacji PKP Cargo

23.10.2013

"Prywatyzacja PKP Cargo prowadzona jest nieprawidłowo, a wycena spółki jest wyraźnie zaniżona" - uważa prezes PiS Jarosław Kaczyński. Zarząd PKP odpowiada, że nie ma bardziej przejrzystej formy prywatyzacji niż sprzedaż akcji na GPW.

Szef PiS zwołał konferencję prasową przed siedzibą mającej zadebiutować 30 października na warszawskiej giełdzie spółki. Oświadczył, że wycena przewoźnika nie odzwierciedla realnej wartości przedsiębiorstwa i nie ma nic wspólnego z zyskami, jakie przynosi firma, i jej majątkiem.

PiS nie podoba się też to, że wpływy z prywatyzacji zostaną przeznaczone nie na rozwój spółki, ale na spłatę "stworzonych przez biurokrację PKP długów". Chodzi o ponad 4 mld zł długów, jakie ciążą na polskiej kolei jeszcze z czasów przed przekształceniem jej w obecną Grupę PKP w 2000 r.

Kaczyński zastrzegł jednak, że jego partia nie jest z zasady przeciwna prywatyzacji tego rodzaju przedsiębiorstw, nie zgadza się jednak na przeprowadzenie jej w sposób, jaki robi to PKP SA. Prezes PiS wskazał przy tym, że kontrola nad przedsiębiorstwem powinna pozostać w rękach państwa ze względu na znaczenie spółki dla obronności kraju.

Zgodnie z zapowiedziami ministerstwa transportu i władz Grupy PKP pakiet większościowy, mimo debiutu spółki na giełdzie, pozostanie w rękach PKP SA. Kaczyński poinformował jednak, że z jego informacji wynika, iż "w drugim etapie prywatyzacja ma objąć całość".

Były minister transportu Jerzy Polaczek (PiS) oceniał, że strategia, która dotyczy wejścia na giełdę PKP Cargo, jest strategią wyprzedaży. Ocenił, że model, który został przyjęty, nie "tworzy żadnych elementów prorozwojowych dla PKP Cargo". Poseł przekonywał, że sprzedawanie PKP Cargo za kwotę 1,36 mld zł, czyli mniej niż półroczne przychody z działalności podstawowej spółki, jest błędem.

Wiceszef sejmowej komisji infrastruktury Andrzej Adamczyk (PiS) oświadczył, że należy zamrozić proces prywatyzacji i przeszacować wartości spółki. Według posłów PiS zaniżona wartość PKP Cargo wynika m.in. z tego, że przed emisją nie uwzględniono np. wniosku o obniżenie o 20 proc. stawek dostępu do torów.

Faktycznie opłata za tory należy do największych kosztów spółki (w pierwszym półroczu tego roku stanowiła 20,6 proc. kosztów). Urząd Transportu Kolejowego nie wydał jednak wciąż decyzji w sprawie postulowanej obniżki, w związku z czym wciąż nie wiadomo, ile PKP Cargo będzie płacić za dostęp do torów od grudnia.

Zarząd PKP SA w odpowiedzi na środowe wystąpienie polityków PiS podkreślił, że przygotowanie PKP Cargo do upublicznienia odbyło się zgodnie z prawem i najlepszymi praktykami.
W przekazanym PAP oświadczeniu przypomniał, że sprzedaż mniejszościowego pakietu akcji PKP Cargo jest wykonaniem zapisów ustawy o komercjalizacji PKP. Według uchwalonej w 2000 r. ustawy PKP Cargo miała zostać sprywatyzowana, a pozyskane środki miały posłużyć do spłaty historycznych długów PKP SA.

"Przez 12 lat żaden z zarządów PKP SA nie wykonał woli ustawodawcy z roku 2000. Dopiero zarząd kierowany przez Jakuba Karnowskiego przygotował strategię prywatyzacji PKP Cargo poprzez upublicznienie spółki na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, zaakceptowaną przez Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej. Cały proces przygotowania debiutu giełdowego trwał zaledwie dziewięć miesięcy" - czytamy w oświadczeniu.

Zarząd PKP SA przypomniał również, że cały proces jest nadzorowany przez Komisję Nadzoru Finansowego, a spółka korzystała przy nim z usług uznanych doradców prawnych i finansowych.
PKP Cargo ma zadebiutować na warszawskiej giełdzie 30 października. W ofercie publicznej będzie 20 mln 926 tys. 171 akcji. Ostateczną cenę sprzedaży akcji ustalono na 68 zł za sztukę. Wycena spółki to 3 mld zł. W ramach oferty właściciel spółki, czyli PKP SA, chce sprzedać 50 proc. minus jedną akcję spółki - większościowy pakiet pozostanie więc w rękach PKP.

W 2012 r. skonsolidowany zysk netto PKP Cargo wyniósł 267 mln zł przy przychodach ok. 5,2 mld zł.

Warto poczytać

  1. duda18042018 19.04.2018

    „W 1944 roku w miejscu warszawskiego getta była pustynia”

    W 1944 r. w miejscu getta warszawskiego była pustynia, zamiarem Niemców było zniszczenie zarówno narodu żydowskiego jak i pamiątek po narodzie żydowskim.

  2. 1270jakikodeksiaki 19.04.2018

    Patryk Jaki kandydatem na prezydenta Warszawy

    To już ponoć pewne. Kandydatem PiS na prezydenta Warszawy będzie Patryk Jaki

  3. 1270tusektusek 19.04.2018

    Morawiecki: Donald Tusk zaburza europejskie standardy

    Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk trochę szkodzi Europie, zaburzając standardy europejskie; nie jest ambasadorem Polski, ale Platformy Obywatelskiej

  4. boni18042018 18.04.2018

    Boni znów skarży się na Polskę. Pisze list do europosłów: "Areszt dla Gawłowskiego to cios dla demokracji”

    "Areszt dla Stanisława Gawłowskiego to cios dla demokracji i poszanowania prawa w Polsce"

  5. korea18042018 18.04.2018

    BBC straszy przed polskimi stoczniami. Ukryta kamera pokazuje „niewolników” z Korei Północnej

    Wielka Brytania bezpardonowo walczy z polską konkurencją czy pokazuje realny problem, o którym milczały dotąd polskie media?

  6. gimnaz18042018 18.04.2018

    Egzamin gimnazjalny z polskiego będzie powtórzony. Był przeciek?

    Przed egzaminem gimnazjalnym z języka polskiego na Twitterze pojawiła się informacja o zarysie tematu tekstu własnego.

  7. 1270wypadekzach 17.04.2018

    Zderzenie autobusu z ciężarówką w Zachodniopomorskiem: 2 osoby nie żyją, wielu rannych

    Premier Mateusz Morawiecki jest na bieżąco informowany o sytuacji w związku ze zderzeniem ciężarówki z autobusem na DK6; wojewoda zachodniopomorski udaje się na miejsce zdarzenia - poinformowała we wtorek PAP rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska.

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook