Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

PiS chce uniemożliwić fałszerstwa wyborcze

23.05.2014

„Zawsze istnieje ryzyko patologicznych sytuacji w wyborach” - mówił Andrzej Duda.

Sygnały z ostatnich lat wskazują, że w Polsce może dochodzić do błędów w systemie liczenia głosów. Dlatego PiS zdecydował się na zorganizowanie sieci mężów zaufania. „Zawsze istnieje ryzyko patologicznych sytuacji w wyborach. Ustawodawca, gdy tworzył ordynację wyborczą przewidział taką możliwość, dlatego są mężowie zaufania” – mówił Andrzej Duda w TVP1.

Kandydat PiS do PE przypomniał, że sygnały z ostatnich lat pokazują, że w czasie liczenia głosów w Polsce może dochodzić do nieprawidłowości. „Mieliśmy takie przypadki, które były bardzo złymi sygnałami. W poprzednich wyborach w Brukseli wyciągnięto z urny kilkadziesiąt kart do głosowania więcej, niż ich wydano. W bagażniku komendanta policji jednego z podwarszawskich miast znaleziono wypełnione karty do głosowania. To nie są normalne przypadki. W związku z tym uważamy, że możemy skorzystać z praw demokracji. A prawo demokracji jest takie, że jeżeli jakaś organizacja chce przeprowadzić jakąś akcję, która nie jest zakazana prawem, to może ją przeprowadzić. I my chcemy to zrobić” – powiedział Andrzej Duda.

Duda w skrócie przedstawia również, jak ma działać alternatywna sieć liczenia głosów. „Będziemy zbierali wyniki głosowania z wszystkich poszczególnych komisji okręgowych” – tłumaczy Duda. „Odpowiednie osoby mają przydzielone komisje, w których mają sprawdzić wyniki po ich oficjalnym ogłoszeniu. Będziemy jeszcze raz przeliczać to, co przelicza Państwowa Komisja Wyborcza. Będziemy mieli w komisji mężów zaufania, na co pozwala ordynacja wyborcza” – podkreślił polityk PiS.

TK,TVP.info
[Fot. TVP.Info]

Słowa kluczowe:

PiS

,

Polska

,

polityka

,

wybory

Warto poczytać

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook