Jedynie prawda jest ciekawa

PiS chce specjalnie traktować projekty obywatelskie

02.01.2013

Klub PiS chce, by w Sejmie powstała komisja ds. obywatelskich inicjatyw ustawodawczych, która zajmowałaby się obywatelskimi projektami ustaw.

Przygotowany przez PiS projekt zmian w Regulaminie Sejmu zakłada, że do komisji ds. obywatelskich inicjatyw ustawodawczych trafiałyby projekty złożone zgodnie z art. 118 ust. 2 konstytucji, który stanowi, że inicjatywa ustawodawcza przysługuje grupie co najmniej 100 tys. obywateli mających prawo wybierania do Sejmu.

"Doświadczenie uczy nas, że część projektów jest odrzucana w pierwszym czytaniu" - powiedział PAP szef klubu PiS Mariusz Błaszczak. Dodał, że miarą demokracji jest fakt, że "przedstawiciele narodu szanują opinie obywateli".

"I dlatego projekty obywatelskie powinny być szczególnie pieczołowicie rozpatrywane przez Sejm" - podkreślił. W opinii szefa klubu PiS, komisje branżowe, do których trafiają poszczególne projekty obywatelskie "służą do tego, by je odrzucać".

Według Błaszczaka, osobna komisja zajmująca się takimi projektami "upowszechniałaby swobody obywatelskie".

W uzasadnieniu do projektu podkreślono ponadto, że "dotychczasowa praktyka (...) wskazuje, iż prace nad obywatelskimi inicjatywami ustawodawczymi trwają niekiedy nadmiernie długo".

Negatywnie pomysł powołania nowej komisji ocenia wiceszef komisji regulaminowej i spraw poselskich Jerzy Budnik (PO). "Projekty obywatelskie powinny być kierowane do komisji branżowych. Nie wiem dlaczego komisje branżowe miałyby być wyręczane przez kolejną komisję" - powiedział PAP Budnik.

"PiS chyba liczy, że proponując, by nie odrzucać w pierwszym czytaniu projektów obywatelskich, zachęci do powstawania takich oddolnych inicjatyw. A w systemie przedstawicielskim, który obowiązuje w Polsce, to rolą Sejmu jest podejmowanie inicjatyw ustawodawczych. Zalew projektów obywatelskich byłby pewną zmianą ustrojową" - uważa Budnik. 

Szef komisji regulaminowej Marcin Mroczek (RP) podkreśla, że powinno się uszanować projekty obywatelskie i nie odrzucać ich w pierwszym czytaniu, ale nie jest przekonany, czy należy powoływać osobną komisję, która zajmowałaby się takimi projektami.

Jak dodał, projekty takie powinny być kierowane do sejmowych komisji "z szacunku dla obywateli, którzy się pod nimi podpisali".

Jak dotąd Sejm VII kadencji zajmował się 14 projektami obywatelskimi, m.in. o systemie oświaty, o okręgach sądowych sądów powszechnych, o uprawnieniach do bezpłatnych i ulgowych przejazdów środkami publicznego transportu zbiorowego. Jak wynika z informacji zawartych na stronie internetowej Kancelarii Sejmu, dwa z nich zostały odrzucone w pierwszym czytaniu, a pozostałe skierowane do prac w komisjach sejmowych.

ll, PAP

[Fot. Wikipedia]

Warto poczytać

  1. 1270pkw 17.12.2017

    Ruszają prace nad zmianami w Kodeksie wyborczym

    Trzy senackie komisje na wspólnym posiedzeniu w poniedziałek rozpoczną prace nad uchwalonymi przez Sejm zmianami w Kodeksie wyborczym oraz ustawach samorządowych. Nowela wprowadza m.in. dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz zmienia sposób wyboru członków PKW.

  2. 1270promocja 17.12.2017

    Antoni Macierewicz: jesteście elitą, armia to fundament bezpieczeństwa i patriotyzmu

    Szef MON Antoni Macierewicz podczas niedzielnej promocji oficerskiej żołnierzy rezerwy podkreślił, że armia to fundament nie tylko bezpieczeństwa, ale wartości patriotycznych. Zaapelował do żołnierzy o przypominanie historii po to, żeby "Polakom nie towarzyszyło kłamstwo".

  3. gdynia17122017 17.12.2017

    Wojsko otworzyło ogień do robotników idących do pracy. Zginęło 45 osób, 1165 odniosło rany

    47 lat temu, 17 grudnia 1970 r. w Gdyni wojsko otworzyło ogień do robotników idących do pracy. Było to najtragiczniejsze wydarzenie w czasie pacyfikacji robotniczych protestów na Wybrzeżu dokonanej przez władze komunistyczne - w jej wyniku zginęło 45 osób, a 1 165 odniosło rany.

  4. KijowskiYT17122017 17.12.2017

    Kijowski nie ma wstydu! Zebrał 32 tysiące złotych i mówi: Będziemy mogli spokojnie przeżyć święta

    Były lider Komitetu Obrony Demokracji najprawdopodobniej zdecyduje się jednak pozostać w Polsce. Sympatycy zorganizowali zrzutkę na jego utrzymanie

  5. Morawiecki17122017 17.12.2017

    Morawiecki o Grudniu'70: to był korytarz do wolności

    Pamiętamy, że Gdynia i ten kawałek Polski przed II Wojną Światową był nazywany korytarzem; dla mnie symbolicznie to, co się działo w 1970 r., potem w 1980 r. to był taki korytarz do wolności - mówił na spotkaniu m.in. z uczestnikami wydarzeń na Wybrzeżu premier Mateusz Morawiecki

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook