Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

PiS żąda rozliczenia komuny

12.12.2011

Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak zapowiedział złożenie dwóch projektów ustaw w związku z 30. rocznicą wprowadzenia stanu wojennego. Jeden dotyczy usunięcia symboli komunistycznych, a drugi emerytur skazanych funkcjonariuszy PRL.

- Jak donoszą media, zabójcy ks. Popiełuszki pobierają emerytury resortowe pod zmienionymi nazwiskami. To jest niedopuszczalne – mówił Błaszczak podczas konferencji prasowej, podkreślając, że sprawiedliwość powinna dokonać się również w tym, że byli funkcjonariusze, którzy dopuścili się przestępstw nie powinni pobierać tzw. emerytur resortowych.

Błaszczak zwrócił uwagę, że w polskim prawie obowiązuje ustawa, która wyklucza pobieranie emerytur mundurowych przez b. funkcjonariuszy skazanych za zbrodnie okresu stalinizmu. - Chcemy wydłużyć ten okres do 1989 roku - podkreślił szef klubu PiS.

Od 1 stycznia 2010 r. obowiązuje już ustawa, zgodnie z którą ok. 40 tys. oficerów cywilnych służb specjalnych PRL - także tych pozytywnie zweryfikowanych w 1990 r. - otrzymuje zmniejszone świadczenia emerytalne. Ich średnia emerytura jest wyższa od uposażenia zwykłego emeryta.

PiS ponownie złoży też projekt ustawy dotyczący usunięcia symboli komunistycznych z życia publicznego.

- Chodzi o nazwy ulic, pomniki, ordery i odznaczenia przyznawane za np. tzw. utrwalanie władzy ludowej. W poprzedniej kadencji ten projekt został odrzucony przez większość rządzącą. Mamy nadzieję, że projekt tym razem będzie uchwalony. Będzie to dla nas test co do wiarygodności tych wszystkich, którzy uważają, że ich ugrupowania polityczne nawiązują do tradycji Solidarności – powiedział Błaszczak.

Projekt ustawy zakłada konieczność zmiany nazwy m.in. miejscowości, obiektów fizjograficznych, ulic, czy placów ustanowionych jako wyraz gloryfikacji ideologii komunistycznej lub osób, organizacji i ugrupowań, które działały na rzecz zaprowadzenia bądź utrwalenia władzy partii komunistycznej, na rzecz ustanowienia bądź utrwalenia zależności Polski od zagranicznych komunistycznych ośrodków dyspozycji politycznej lub na rzecz międzynarodowej ekspansji komunizmu.

Projekt unieważnia również ordery, odznaczenia, odznaki, tytuły honorowe, dyplomy i wyróżnienia imiennie przyznane w latach 1944-1989 przez organy państwowe za działanie na rzecz ideologii komunistycznej.

Według założeń projektu, nie byłyby zmieniane nazwy upamiętniające osoby, które wniosły trwały wkład do kultury narodowej niezależnie od swojego zaangażowania politycznego.

Błaszczak podczas konferencji wyraził nadzieję, że Sejm na posiedzeniu rozpoczynającym się 14 grudnia przyjmie uchwałę dot. stanu wojennego złożoną pod koniec listopada przez PiS. Jak podkreślono w projekcie, zbrodnia stanu wojennego jest tym boleśniejsza, iż wciąż pozostaje nieosądzona.

Zaznaczył, że w opinii wielu podczas stanu wojennego doszło do zbrodni na narodzie polskim.

W celu utrzymania władzy Moskwy w Polsce dyktator, jakim był Wojciech Jaruzelski wyprowadził czołgi na ulice polskich miast (...) Wielu Polaków straciło życie, wielu zostało zmuszonych do emigracji. Polska wpadła w zapaść cywilizacyjną i gospodarczą. Te wszystkie krzywdy do dziś nie zostały naprawione. Zbrodniarze nie zostali osądzeni. Ci, którzy wprowadzili stan wojenny, nie odpowiedzieli za to przed sądem" - zaznaczył.

Błaszczak podkreślił też, że historia wciąż poddawana jest wypaczeniom. - W Polsce słyszymy, że dyktator – jakim bez wątpienia był Jaruzelski – wybrał mniejsze zło. To nieprawda – mówił zaznaczając, że los dyktatorów w sprawiedliwym i demokratycznym państwie powinien zostać oddany w ręce sądu.

 

PiKa, PAP

[fot. youtube.com]

Słowa kluczowe:

PiS

,

ustawa

,

PRL

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook