Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

PiS chce informacji służb o dzikiej prywatyzacji w Warszawie

14.07.2017
02WARSZAWAABWPOSLOWIESI14072017
PiS chce informacji służb o dzikiej prywatyzacji w Warszawie

Posłowie PiS złożą wniosek do szefa komisji wersyfikacyjnej ds. reprywatyzacji Patryka Jakiego, aby ten zwrócił się do szefów służb o dostarczenie informacji o działaniach operacyjnych ABW związanych z warszawską reprywatyzacją. Raport ma obejmować działania Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego od roku 2011 do 2015, kiedy nadzorowali ją premierzy Donald Tusk i Ewa Kopacz.

Członek komisji ds. reprywatyzacji w Warszawie, poseł PiS Jan Mosiński zapowiedział, że PiS złoży wniosek do przewodniczącego komisji, aby ten zwrócił się "do szefów służb (...) o dostarczenie informacji (...) do 2015. Od 2016 ten obszar reprywatyzacyjny w Warszawie jest już kontrolowany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne". Zapowiedział, że PiS złoży drugi wniosek do szefa komisji, aby jedno z najbliższych posiedzeń niejawnych komisji było przeznaczone na spotkanie z szefem ABW.

Mosiński oświadczył: "Mam prawo domniemywać, że o wynikach prowadzonych działań operacyjnych nad tą dziką reprywatyzacją wiedział były premier Donald Tusk, wiedziała również pani premier Ewa Kopacz. Dlaczego nie podjęto działań w roku 2011, 2012, 2013, tylko czekano, aż kilku cwaniaków okradnie, ograbi, obedrze ze skóry majątek warszawski, wyrzucając na śmietnik biednych ludzi?". Zdaniem posła PiS, za reprywatyzacją stoi zapewne prezydent Warszawy, ale również cała PO.

Mosiński zaapelował do szefa PO Grzegorza Schetyny: "Skoro jesteście tacy demokratyczni, przymuście demokratycznymi instrumentami Hannę Gronkiewicz-Waltz, aby stawiła się przed komisją weryfikacyjną i złożyła obszerne wyjaśnienia".

Według niego, prezydent Warszawy była bardzo aktywna na różnych forach politycznych, kongresach i konwencjach. Natomiast nie dbała o to, co było jej przypisane, nie dbała o majątek miasta, nie dbała o warszawiaków, ale pozwalała na to, by "grupa kilku cwaniaków" okradała miasto z majątku.

Inny poseł PiS zasiadający w komisji weryfikacyjnej Paweł Lisiecki powiedział, że m.in. z dokumentów wynika, iż ABW interesowała się sprawą reprywatyzacji w Warszawie. "Mimo zbierania pewnych dokumentów, ABW w pewnym momencie zaprzestała działań związanych z warszawską reprywatyzacją. Pozostaje pytanie, dlaczego tak się stało. Dlaczego ABW, która interesowała się reprywatyzacją, zaprzestała interesowania się tym tematem?".

"Bardzo ważnym pytaniem jest, na czyje polecenie ABW zajmowała się tą sprawą i na czyje polecenie przestałą się tą sprawą interesować?" - zaznaczył Lisiecki.

PAP/MBB

Fot. pixabay.com

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook