Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

PiS chce dymisji Pahla

19.10.2016

O zdymisjonowanie wiceprezydenta Witolda Pahla zwrócili się do prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz politycy PiS.

- O zdymisjonowanie wiceprezydenta Witolda Pahla zwrócili się do prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz politycy PiS. Ich zdaniem krytyczne słowa Pahla o komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji świadczą, że Pahl nie jest zainteresowany tym, by warszawiacy odzyskali nieruchomości.

Wcześniej w środę Pahl stwierdził na konferencji prasowej m.in. że "decyzja o utworzeniu organu, który miałby zajmować się kwestiami reprywatyzacyjnymi w zgodnej opinii znaczącej części mediów, również autorytetów, jest niczym innym, jak swoistego rodzaju nadsądem ludowym, inkwizycją, która pod pretekstem wymierzania ludowej sprawiedliwości ma dokonać spalenia na stosie politycznych przeciwników obecnie rządzącej grupy".

Pahl powtarzał kilkakrotnie, że może podpisać się pod wypowiedziami, które mówią o tym, że powołanie komisji weryfikacyjnej "nie znajduje uzasadnienia w obecnie funkcjonującym porządku konstytucyjnym i prawnym".

"Z ogromnym zdumieniem odnotowujemy oświadczenie pana wiceprezydenta Pahla, który krytykuje w dosadnych słowach propozycję powołania komisji weryfikacyjnej, tę propozycję, która wczoraj została przez PiS skonkretyzowana. Mówi o inkwizycji, o jakichś ponadprawnych rozwiązaniach" – mówił na konferencji prasowej poseł PiS Jacek Sasin.

Pytał też, gdzie był Pahl, gdzie był warszawski samorząd i gdzie była krytykująca pomysł PiS Platforma Obywatelska, "kiedy w Warszawie tracili dachy nad głową uczciwi obywatele", którzy "nie byli w stanie skutecznie bronić się przed czyścicielami kamienic, przed oszustami, którzy wspierani przez warszawski samorząd, przez sądy, przez prokuratury, przez aparat państwa, usuwali tych ludzi z mieszkań".

"Dzisiaj słyszmy ze strony samorządu warszawskiego, że te działania, które dzisiaj podejmuje państwo, rząd PiS, to są działania, które nie powinny mieć miejsca. To nas skrajnie oburza i zwracamy się do pani prezydent Gronkiewicz-Waltz o natychmiastowe zdymisjonowanie prezydenta Pahla, bo nie może być tak, że to nowe otwarcie w warszawskim ratuszu, ta zmiana, która była zapowiadana, jako zmiana na lepsze, będzie miała twarz człowieka, który nie jest dziś zainteresowany tym, aby Warszawa, jej mieszkańcy, odzyskali ten majątek, te nieruchomości, które zostały im w bezczelny sposób ukradzione" - powiedział Sasin.

Jego zdaniem, afera reprywatyzacyjna "jak w soczewce pokazuje patologie rządów PO". "W tym czasie bardziej liczył się interes oszustów złodziei, a nie uczciwych obywateli" - ocenił. Jak dodał, warszawski samorząd powinien być zainteresowany odzyskaniem mienia, które przez jego działania zostało utracone.

O tym, że resort sprawiedliwości opracował projekt ustawy zmierzający do powołania komisji weryfikacyjnej, która badałaby decyzje reprywatyzacyjne wydawane dla Warszawy pod kątem ich zgodności z prawem, poinformowali we wtorek na wspólnej konferencji prasowej prezes PiS Jarosław Kaczyński oraz minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro i wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki.

Przewodniczącym komisji weryfikacyjnej będzie jeden z wiceministrów sprawiedliwości; skład komisji wybierze parlament. Wśród wymogów, które mają spełniać członkowie komisji, jest m.in. wyższe wykształcenie prawnicze lub wiedza w dziedzinie gospodarowania nieruchomościami. Decyzje przez nią podejmowane będą opiniowane przez przedstawicieli warszawskich organizacji społecznych.

Komisja weryfikacyjna - jak poinformował we wtorek minister sprawiedliwości - uzyska wszystkie uprawnienia komisji śledczej, a dodatkowo będzie miała możliwość podejmowania konkretnych decyzji. Ziobro mówił, że jeśli komisja weryfikacyjna stwierdzi, że doszło do nieprawidłowości będzie mogła podjąć decyzję merytoryczną, które sprowadzać się będzie do tego, że będzie można "odebrać niesłusznie pozyskaną nieruchomość osobom nieuczciwym, osobom, które dopuściły się rażącego naruszenia prawa pozyskując te kamienice".

Według szefa resortu sprawiedliwości komisja będzie też mogła nakładać wielomilionowe rekompensaty, które będą odpowiadały wartości przejętych bezprawnie nieruchomości warszawskich. Wiceminister Jaki zapowiedział, że przed komisją "będzie się musiał stawić każdy wezwany pod rygorem kary.

- Postulat PiS, aby prezydent Warszawy zwolniła swojego zastępcę Witolda Pahla za krytyczne słowa o komisji weryfikacyjnej nie ma merytorycznego uzasadnienia - ocenił w środę rzecznik ratusza Bartosz Milczarczyk. Dodał, że PiS próbuje "robić politykę na ludzkiej krzywdzie".

O zdymisjonowanie Pahla zwrócili się w środę do prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz politycy PiS. Ich zdaniem krytyczne słowa Pahla o komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji świadczą, że Pahl nie jest zainteresowany tym, by warszawiacy odzyskali nieruchomości.

Na wcześniejszej konferencji w ratuszu w środę wiceprezydent stwierdził m.in. że "decyzja o utworzeniu organu, który miałby zajmować się kwestiami reprywatyzacyjnymi w zgodnej opinii znaczącej części mediów, również autorytetów, jest niczym innym, jak swoistego rodzaju nadsądem ludowym, inkwizycją, która pod pretekstem wymierzania ludowej sprawiedliwości ma dokonać spalenia na stosie politycznych przeciwników obecnie rządzącej grupy".

Rzecznik stołecznego ratusza Bartosz Milczarczyk powiedział PAP, że postulat PiS, by prezydent zdymisjonowała swojego zastępcę nie ma żadnego merytorycznego uzasadnienia. "To jest tylko próba robienia polityki na ludzkiej krzywdzie" - ocenił Milczarczyk.

Według niego, reakcja PiS na słowa Pahla tylko potwierdza, że "nastawienie komisji weryfikacyjnej, ma być na to, żeby robić politykę, a nie zajmować się sprawami mieszkańców Warszawy".

Zdaniem Milczarczyka komisja weryfikacyjna nie będzie zajmowała się meritum sprawy, którym – jak podkreślił - jest doprowadzenie do tego, by Sejm uchwalił ustawę reprywatyzacyjną.

"Należy zająć się przede wszystkim przyczynami. Skutki są ważne i należy je weryfikować, ale kluczem jest to, żeby zająć się przyczynami. A przyczyny są takie, że od 27 lat nie ma ustawy reprywatyzacyjnej przez co dochodzi do niesprawiedliwości społecznej związanej z wydawaniem nieruchomości" - powiedział rzecznik ratusza.

[fot. PAP/Tomasz Gzell]

(PAP)/ems

Warto poczytać

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook