Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Pikieta „Solidarności” przed parlamentem

04.09.2015

„Solidarność chce głośno domagać się referendum i przekonywać, że nie jest ono partyjne. By tego nie wikłać z wyborami, rozgrywką PiS-PO” – podkreśla Piotr Duda, przewodniczący NSZZ „Solidarność”, który wraz z innymi związkowcami manifestuje pod parlamentem. W Senacie zapadnie dziś decyzja dotycząca wniosku o referendum prezydenta Andrzeja Dudy.

- To jest referendum obywatelskie - dodaje. W czasie środowej dyskusji przeciwko wnioskowi prezydenta opowiadali się senatorowie Platformy Obywatelskiej, a poparli go senatorowie Prawa i Sprawiedliwości.

- Manifestując przed parlamentem, „Solidarność” pokazuje, że jest blisko społeczeństwa i walczy o jego prawa - powiedział Roman Gałęzewski, szef „Solidarności” w Stoczni Gdańskiej.

- Jeśli Senat głosami PO-PSL odrzuci wniosek prezydenta, zaczniemy kolejne akcje - zaznacza związkowiec.

- Ta manifestacja oznacza jedno – my pamiętamy i będziemy pamiętali o wszystkim. Już dziś rozmawiałem z kolegami, którzy sami podejmują inicjatywę informującą społeczeństwo o tym, jaki kandydat głosował przeciwko społeczeństwu. Będzie jego zdjęcie, imię i nazwisko, a my będziemy informowali, że ten pan, który tak ładnie mówi, głosował przeciwko obywatelom. Na końcu dopiszemy informację o tym, że szczegółowe informacje są na stronie www.sprawdzampolityka.pl. My nie chcemy politykować, tylko rozliczać ludzi z tego, co oni robią - tłumaczył Roman Gałęzewski.

Prezydent skierował do Senatu projekt postanowienia o zarządzeniu ogólnokrajowego referendum, które miałoby się odbyć 25 października br. w dniu wyborów parlamentarnych. Polacy mieliby odpowiedzieć na trzy pytania: czy są „za obniżeniem wieku emerytalnego i powiązaniem uprawnień emerytalnych ze stażem pracy”, czy są „za utrzymaniem dotychczasowego systemu funkcjonowania Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe” i czy są „za przywróceniem powszechnego ustawowego obowiązku szkolnego od siódmego roku życia”.

Pikieta trwa od godz. 9.00.

- Atakuje się prezydenta za to, czego nie zrobiła koalicja rządowa PO i PSL. To jest referendum obywatelskie w bardzo ważnych sprawach dla społeczeństwa. Mam nadzieję, że senat uszanuje to, co pan prezydent chce zrobić, czyli dać się wypowiedzieć społeczeństwu - wyjaśnia przewodniczący „Solidarności”.

mmil/solidarnosc.org.pl/Radio Maryja

[Fot. PAP/Jacek Turczyk]

Słowa kluczowe:

senator

,

referendum

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook