Jedynie prawda jest ciekawa

Pikieta pod MEN - wsparcie dla Krakowa

26.03.2012

Ponad 100 osób pikietowało po południu Ministerstwo Edukacji Narodowej, domagając się odwołania rozporządzenia, drastycznie redukującego nauczanie historii w liceach.

Wzywano także minister edukacji Krystynę Szumilas, by odwiedziła głodujących w Krakowie - w obronie nauczania historii - działaczy pierwszej "Solidarności".

Pikietę zorganizowali działacze "Solidarnych 2010" z Ewą Stankiewicz na czele. Nie zabrakło również znanych osób. Nasz reporter wypatrzył m. in. Katarzynę Łaniewską, Sławomira Cenckiewicza, Pawła Nowackiego, Adama Borowskiego, Mariana Piłkę oraz Grzegorza Brauna. Pikietę wsparli także działacze "Solidarności" oraz członkowie Studenci dla Rzeczpospolitej, których dwóch przedstawicieli również głoduje w Krakowie (dołączyli 3 dni temu).

Nikt z ministerstwa nie wyszedł do pikietujących. Po kilkudziesięciu minutach delegację zaproszono jednak do środka na spotkanie. Delegowano oczywiście urzędników niższej rangi. Po rozmowach Ewa Stankiewicz powiedziała:

Przyjęło nas dwóch pracowników MEN w randzie wicedyrektorów. Przekazaliśmy im na ręce nasze postulaty. Wyraziliśmy zdziwienie, dlaczego nie przyjęła nas pani minister. Przekazaliśmy nasze żądanie wycofania rozporządzenia oraz żądanie przyjazdu pani minister do Krakowa. Przekazaliśmy także pani minister, że oczekujemy na spotkanie z panią minister. Oczekujemy w ciągu 3 dni na odpowiedź, czy jest taka wola spotkania. Spotkania w szerokim gronie wszystkich organizacji, które mają uwagi co do rozporządzenia w sprawie nauczania historii w szkołach. Dostaliśmy zapewnienie, że te żądania zostaną przekazane pani minister.

Ewa Stankiewicz dodała, że o reakcji MEN poinformuje poprzez niezależne media - w tym nasz portal. Zaznaczyła, że niewykluczone są kolejne pikiety. 

Wcześniej zabrał głos m. in. Adam Borowski, działacz "Solidarności", znany ze wspierania Czeczenów:

Gest naszych kolegów w Krakowie sprawił, że tu przyszedłem. Dziś wieczorem, razem z przyjaciółmi, będziemy się zastanawiali z naszymi przyjaciółmi, co dalej robić, żeby wymóc na tej władzy wycofanie się z tego projektu. Żeby ta nasza historia prawdziwa wróciła, żeby kolejne pokolenia były tą sztafetą, żeby nie byli tylko konsumentami. Żeby nie było tak, że nasi rodzice chowali nas w myśl hasła "Bóg, Honor, Ojczyzna", a teraz chowa się w myśl "śniadanie, obiad, kolacja".

Protest głodowy w Krakowie trwa już osiem dni. Wsparło go wiele organizacji i osób indywidualnych. Dziś głos zabrały polskie stowarzyszenia twórcze:

LIST OTWARTY DO MEN

My, niżej podpisani przedstawiciele związków i stowarzyszeń twórczych, solidaryzujemy się z protestem głodujących w  Krakowie w obronie polskiej edukacji.

Nie zgadzamy się z polityką oświatową rządu RP. Ograniczenie liczby godzin nauczania języka polskiego i historii zmierza do pozbawienia młodych ludzi podstawowej wiedzy o kanonie dzieł literatury i wysiłku poprzednich pokoleń, które dbały o zachowanie narodowej świadomości i przetrwanie Polski w ciągu jej ponad tysiącletnich dziejów.

Dla twórców kultury takie niszczenie polskiej szkoły i modelu wychowania młodzieży jest działaniem na szkodę polskiego społeczeństwa.

Świadome obcowanie ze sztuką, z literaturą wymaga odpowiedniego poziomu wiedzy i świadomości, które powinny rozwijać się w szkole, zapewniającej młodym ludziom wszechstronny rozwój intelektualny, a nie produkującej jedynie sprawnych wykonawców prac nie wymagających samodzielnego myślenia i szerszych horyzontów, "wydrążonych ludzi", pozbawionych zdolności do intelektualnej refleksji nad rzeczywistością.

Znana sentencja "takie będą rzeczpospolite, jakie młodzieży chowanie" w świetle najnowszych posunięć niszczących polską oświatę nabiera szczególnie bolesnego wydźwięku.

My, twórcy, nie istniejemy bez wrażliwych odbiorców. Za kilka, kilkanaście lat tworzeniem polskiej kultury narodowej będą się już może zajmować jedynie hobbyści, traktowani przez otoczenie jak nieszkodliwi wariaci, a tak zwany ogół nie będzie potrzebował Mickiewicza, Słowackiego czy Szekspira, i jeśli nawet ktoś jeszcze będzie wiedział, że to byli  chyba jacyś literaci,  nikt nie sięgnie po treści wykraczające poza tłumaczenia zagranicznych komiksów.

Uważamy, że trzeba bić na trwogę.

Niszczenie polskiej szkoły to niszczenie państwa polskiego.

 

dr hab. Jacek Kucaba, Prezes Związku Polskich Artystów Plastyków

Mieczysław Cybulski, Prezes Fotoklubu Rzeczypospolitej Polskiej

Aleksandra Niemirycz, Prezes Stowarzyszenia Tłumaczy Polskich

Jan Różnowicz, Prezes Związku Polskich Artystów Plastyków Polska Sztuka Użytkowa

Krzysztof Sadowski, Prezes Polskiego Stowarzyszenia Jazzowego

Katarzyna Janczewska - Sołomko,  wiceprezes Stowarzyszenia Polskich Artystów Muzyków

Lidia Nowicka, Dziennikarz I Wydawca

Jacek Kornowicz, Prezes Związku Kompozytorów Polskich

Jolanta Rycerska, Prezes Związku Polskich Artystów Fotografików

Wiesław Podkański, Prezes Izby Wydawców Prasy

Maciej Hoffman, Prezes Zarządu Stowarzyszenia Wydawców REPROPOL

Jak

[Fot. Jak]

Warto poczytać

  1. 1270pkw 17.12.2017

    Ruszają prace nad zmianami w Kodeksie wyborczym

    Trzy senackie komisje na wspólnym posiedzeniu w poniedziałek rozpoczną prace nad uchwalonymi przez Sejm zmianami w Kodeksie wyborczym oraz ustawach samorządowych. Nowela wprowadza m.in. dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz zmienia sposób wyboru członków PKW.

  2. 1270promocja 17.12.2017

    Antoni Macierewicz: jesteście elitą, armia to fundament bezpieczeństwa i patriotyzmu

    Szef MON Antoni Macierewicz podczas niedzielnej promocji oficerskiej żołnierzy rezerwy podkreślił, że armia to fundament nie tylko bezpieczeństwa, ale wartości patriotycznych. Zaapelował do żołnierzy o przypominanie historii po to, żeby "Polakom nie towarzyszyło kłamstwo".

  3. gdynia17122017 17.12.2017

    Wojsko otworzyło ogień do robotników idących do pracy. Zginęło 45 osób, 1165 odniosło rany

    47 lat temu, 17 grudnia 1970 r. w Gdyni wojsko otworzyło ogień do robotników idących do pracy. Było to najtragiczniejsze wydarzenie w czasie pacyfikacji robotniczych protestów na Wybrzeżu dokonanej przez władze komunistyczne - w jej wyniku zginęło 45 osób, a 1 165 odniosło rany.

  4. KijowskiYT17122017 17.12.2017

    Kijowski nie ma wstydu! Zebrał 32 tysiące złotych i mówi: Będziemy mogli spokojnie przeżyć święta

    Były lider Komitetu Obrony Demokracji najprawdopodobniej zdecyduje się jednak pozostać w Polsce. Sympatycy zorganizowali zrzutkę na jego utrzymanie

  5. Morawiecki17122017 17.12.2017

    Morawiecki o Grudniu'70: to był korytarz do wolności

    Pamiętamy, że Gdynia i ten kawałek Polski przed II Wojną Światową był nazywany korytarzem; dla mnie symbolicznie to, co się działo w 1970 r., potem w 1980 r. to był taki korytarz do wolności - mówił na spotkaniu m.in. z uczestnikami wydarzeń na Wybrzeżu premier Mateusz Morawiecki

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook