Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Pierwsze zgrzyty w ruchu Kukiza

24.06.2015

Choć środowisko Pawła Kukiza nie działa jeszcze pod żadnym formalnym szyldem, to już boryka się z problemem braku jednomyślności w kluczowych kwestiach. Lider nowej siły politycznej zaprzeczył na Facebooku słowom wypowiedzianym przez prezydenta Lubina Roberta Raczyńskiego.

Samorządowiec i współpracownik Kukiza powiedział w programie „Jeden na jeden” (TVN24):

„W sobotę powinno paść już hasło, jak się będzie nazywał ruch Pawła Kukiza.”

Raczyński podkreślił, że „to będzie niespodzianka”. W sobotę ma bowiem odbyć się zjazd „woJOWników”, jak określa się sympatyków Pawła Kukiza.

Okazuje się, że słowa prezydenta Lubina nie były konsultowane z… Pawłem Kukizem.

„Niniejszym oświadczam, że nie zamierzałem i nie zamierzam podawać nazwy Ruchu na konwencji WoJOWników w Lubinie. To wymysł pana Raczyńskiego i jeśli ma jakąś „niespodziankę” to niech ją sprezentuje w swoim najbliższym otoczeniu, do którego ja osobiscie nie należę - napisał na swojej stronie na Facebooku Kukiz (pisownia oryginalna – przyp. red.).

„Oświadczam również, że priorytetem dla nas jest dziś sprawa REFERENDUM i na tym skupię się podczas Konwencji. Na resztę przyjdzie czas” - dodał muzyk.

Paweł Kukiz napisał również zaskakujące słowa pod adresem osób, które do tej pory uchodziły za jego bliskich współpracowników.

„Ewidentnie nasz Ruch jest rozgrywany. To nie przypadek- pan Rybak, pan Raczyński, te wypowiedzi. Na ile są świadomi ich konsekwencji- ich sumienie. Nas nie pokonacie. Nigdy” - podkreślił Kukiz.

Czy takie przedstawienie problemu przez muzyka oznacza zakończenie współpracy z Robertem Raczyńskim? Wpis Kukiza sugeruje bowiem celowe działanie na szkodę ugrupowania.

gah

[Fot. wPolityce.pl]


Słowa kluczowe:

Paweł Kukiz

,

wybory parlamentarne

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook