Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Pierwsze efekty ataku zimy

28.10.2012

Dwie ofiary śmiertelne, utrudnienia na drogach i tysiące mieszkań bez prądu - to bilans pierwszego w tym roku ataku zimy w Polsce.

W związku z obfitymi opadami śniegu w woj. mazowieckim w niedzielę po południu nadal bez prądu pozostaje około 33  tys. odbiorców; większość awarii ma zostać usunięta do godzin wieczornych - poinformował Tomasz Pietrasieński z oddziału prasowego wojewody mazowieckiego.

"Obecnie bez prądu pozostaje ok. 33 tys. odbiorców, to jest połowa odbiorców wobec stanu z godzin porannych" - powiedział Pietrasieński. W niedzielę rano prądu nie miało 70 tys. odbiorców.

Pietrasieński poinformował, że najwięcej gospodarstw pozbawionych prądu jest obecnie w rejonach Konstancina Jeziornej, Wołomina, Legionowa. "W tych okolicach stopniowo awarie są usuwane. Energetycy zapowiadają, że większość z nich zostanie usunięta do godz. 18." - powiedział.

Pietrasieński poinformował, że najwięcej wyłączeń prądu odnotowano o godz. 6 rano w rejonie Jeziorny - 24 250; w rejonie Wołomina -  17 766; w rejonie Legionowa - 9 500.

Uszkodzone zostały 73 linie średniego napięcia; 1 353 podstcje; prąd nie dociera do 69 753 odbiorców. Z powodu intensywnych opadów śniegu pogorszyły się w sobotę warunki na trasach Dolnego Śląska. Najtrudniejsza sytuacja panuje obecnie na drogach krajowych nr 8 i 3, które przebiegają przez Kotlinę Kłodzką i Jeleniogórską oraz na autostradzie A-4.

Jak powiedział PAP podkom. Kamil Rynkiewicz z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, poprawiła się sytuacja na drodze krajowej nr 8 pomiędzy miejscowościami Polanica Zdrój i Szczytna, gdzie wcześniej ciężarówki nie mogły podjechać pod strome wzniesienia.  

"Obecnie trasą można już bardzo powoli przejechać i sytuacja poprawiła" - dodał.

Zima przyniosła też te najbardziej dotkliwe straty. Ciała dwóch mężczyzn znaleziono w niedzielę w powiecie świdnickim na Lubelszczyźnie. Według wstępnej opinii lekarzy obaj zmarli na skutek wychłodzenia – poinformowała policja.

Zwłoki 52-letniego mężczyzny odnalazł jego sąsiad; leżało nad przydrożnym rowem w miejscowości Brzezice w gminie Piaski. Natomiast na polu, niedaleko zabudowań wsi Choiny w gminie Rybczewice, znalezione zostały zwłoki 56-latka.

Wstępnie w obu przypadkach lekarze stwierdzili, że przyczyną zgonu było wychłodzenie organizmu.

"Obaj mężczyźni nadużywali alkoholu" - powiedziała Renata Laszczka-Rusek z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

W nocy z soboty na niedzielę na Lubelszczyźnie było kilka stopni mrozu, spadł śnieg. Policja zaapelowała do mieszańców o zwracanie uwagi na osoby, które mogą potrzebować pomocy i telefoniczne powiadamianie w takich przypadkach służb dyżurnych.

sv, PAP

[Fot. PAP/Andrzej Grygiel]

Słowa kluczowe:

śnieg

,

mróz

,

prąd

,

awarie

,

alkohol

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook