Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Pieniądze powierzyłbym Gilowskiej nie Rostowskiemu

26.09.2011

Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapewnia, że on swoje pieniądze powierzyłby b. wicepremier Zycie Gilowskiej, a nie ministrowi finansów Jackowi Rostowskiemu. "Każdy wybiera sam, ale jeśli chodzi o fakty, to one przemawiają jednoznacznie za jedną z tych dwóch osób" - podkreśla.

Gilowska, która jest członkiem Rady Polityki Pieniężnej, uczestniczyła w sobotę w Katowicach w konferencji "I Forum Marki Polskiej", zorganizowanej przez związaną z PiS Akademię Samorządności i Wyższą Szkołę Biznesu w Dąbrowie Górniczej. W spotkaniu uczestniczył także Jarosław Kaczyński.

Premier Donald Tusk pytany w niedzielę, co powinien zrobić prezes NBP Marek Belka ws. Gilowskiej i jej wystąpienia z Kaczyńskim podkreślił, że członkowie Rady Polityki Pieniężnej mają dbać o możliwie niską inflację, o bezpieczeństwo złotego.

Dopytywany, czy powinny być w związku z tym wyciągnięte konsekwencje wobec Gilowskiej, odparł: "Jeśli chodzi o członka RPP mamy bardzo jasną procedurę: los takiego członka RPP, który jest wskazany przez prezydenta, jeśli jest to osoba, która łamie zasady, łamie te zobowiązania, jakie na niej spoczywają, może być przez prezydenta odwołana. Ale to jest decyzja i wola prezydenta".

Pytany o tę wypowiedź premiera, prezes PiS powiedział w poniedziałek, że w przepisach dotyczących Rady Polityki Pieniężnej nie ma przepisu o odwoływaniu jej członka. "Polska konstytucja wyraźnie mówi, że decyzje podejmowane przez organy państwa, a więc także przez prezydenta, muszą być oparte o przepisy prawa" - zaznaczył Kaczyński.

Dodał, że w trakcie rokowań w sprawie tworzenia koalicji rządowej w 2005 roku między PO a PiS, Tusk i ówczesny polityk PO Jan Rokita mówili mu, że kontaktują się z ówczesnym szefem NBP prof. Leszkiem Balcerowiczem. "Więc pan Balcerowicz jakoś nie miał oporów, żeby być w bardzo bliskim kontakcie z przedstawicielami jednej partii. A on w końcu był przewodniczącym RPP" - podkreślił prezes PiS.

"Więc jeśli przyjmiemy tę zasadę, że jest równość, to ja bardzo przepraszam, ale to, co robił pan Balcerowicz dalece przekraczało to, co zrobiła ostatnio pani (wice)premier, pani profesor, która uczestniczyła w konferencji na temat marki polskiej. Ja tam też uczestniczyłem, po prostu byliśmy tam we dwoje, że się znamy, więc nie ukrywaliśmy tej znajomości. Co mam twierdzić, że nie znam pani Gilowskiej?" - pytał Kaczyński.

Jego zdaniem, słowa premiera o Gilowskiej są po prostu "wynikiem straszliwego zdenerwowania", w kontekście - jak mówił pytania, które się często stawia: "komu powierzyć swoje pieniądze?".

W ocenie prezesa PiS, do wyboru Polacy mają Gilowską, która doprowadziła do zrównoważenia polskich finansów publicznych i Rostowskiego, który - jak mówił Kaczyński - zwiększył dług publiczny o 300 mld zł. "Otóż mogę powiedzieć tylko jedno, nie chcę mówić za innych, ale ja bym powierzył swoje pieniądze pani profesor Rostowskiej. Gilowskiej, przepraszam. Pani profesor Gilowskiej, rzeczywiście pan Rostowski na pewno nie jest profesorem" - powiedział Kaczyński.

Szef PiS oraz rzecznik partii Adam Hofman byli w poniedziałek także pytani przez dziennikarzy, kto sfinansował weekendowe spotkanie z prof. Gilowską w ramach I Forum Marki Polskiej. "Co do spotkania w Katowicach, I Forum Marki Polskiej, odsyłam do organizatorów. Prezes, tak samo jak profesor Zyta Gilowska, był tam tylko gościem" - powiedział Hofman.

PAP

[fot.PAP/Andrzej Grygiel]

Warto poczytać

  1. mid-17118076 18.01.2017

    Atak na biuro poselskie PiS w Szczecinie

    "Polityka nienawiści i agresji zbiera owoce. Ktoś nakręca tę sprężynę. Niektórzy nie wytrzymują takiej propagandy”.

  2. mid-17118013 18.01.2017

    Premier po przeglądzie pierwszego z resortów

    "Rozmawialiśmy o sprawach, które dla Polaków są najważniejsze - o sprawach bezpieczeństwa, które dla naszego rządu będzie priorytetem".

  3. wsiecitajemnicepawlarabieja2994 18.01.2017

    Nowoczesna tłumaczy się z apelu o interwencję

    Wniosek, który powstał 16 grudnia w Sejmie to był apel do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego o uspokojenie sytuacji, a nie apel do instytucji europejskich o interwencję - podkreślił w środę w rozmowie z PAP rzecznik Nowoczesnej Paweł Rabiej.

  4. CyWyVbWgAMLCrd-1 18.01.2017

    CBA w mazowieckim sanepidzie

    Dyrekcja mazowieckiego sanepidu zawarła ze sobą i z kilkudziesięcioma pracownikami umowy zlecenia na prawie 3,5 mln zł.

  5. twarze 18.01.2017

    Twarze zadymiarzy sprzed Sejmu

    Policja publikuje wizerunki uczestników awantur przed Sejmem.

  6. mid-17117016 18.01.2017

    Duda: Budżet uchwalony prawidłowo

    Prezydent Andrzej Duda o podpisaniu ustawy budżetowej.

  7. mid-17117278 17.01.2017

    Rozłam w KOD stał się faktem

    "Zarząd podjął uchwałę, wyrażającą brak zaufania do przewodniczącego Zarządu Stowarzyszenia KOD Mateusza Kijowskiego i wzywającą go do niezwłocznego ustąpienia z funkcji przewodniczącego Zarządu".

  8. MAT0971 17.01.2017

    Skandaliczny apel opozycji! Domagano się "interwencji z zewnątrz"

    "16 grudnia, gdy zaczynała się „okupacja Sejmu”, posłowie PO i Nowoczesnej mieli już przygotowany „wspólny apel opozycji”, w którym wzywano Radę Europy i Parlament Europejski do pilnej interwencji".

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook